Zawsze, gdy myślę o mediacji, widzę okrągły, szklany stół wokół którego siedzą skonfliktowane strony. Przy takim stole prowadzę mediacje i wiem, że nikt nie poczuje się posadzony w rogu 😉Nie ma też możliwości przekazywania sobie dyskretnych znaków pod stołem, bo i tak wszyscy będą je wiedzieć 😊. Gdy jest taka potrzeba, przedstawiciele jednej strony mogą przejść do pokoju obok i zapadając się w wygodnych fotelach przedyskutować na osobności swoje stanowisko. Choć na pierwszy rzut oka może wydawać się to sytuacja pozbawiona formalności, bo przecież mediacja jest postępowaniem odformalizowanym, to jednak wszyscy, którzy uczestniczyli w mediacji wiedzą, że nawet w najbardziej przyjaznym i komfortowym otoczeniu istnieją pewne struktury i konieczność dokumentacji. Dla wszystkich, którzy nie mieli okazji uczestniczyć w mediacji przybliżę temat dokumentów w postępowaniu mediacyjnym.

Jakie dokumenty występują w mediacji?

Jako pierwszy dokument można wskazać umowę o mediację i choć nie rejestruje ona przebiegu mediacji, to jest niezwykle istotna dla zawiązania postępowania mediacyjnego, gdyż w niej zazwyczaj jest określony przedmiot mediacji, osoba mediatora albo sposób wyboru mediatora. Umowy o mediację zawierane są niezwykle rzadko. Mam nadzieję, że staną się bardziej popularne. Na pewno wymagają ogromnej dojrzałości skonfliktowanych stron. Więcej na ten temat przeczytać można tu.

Zawsze w postępowaniu mediacyjnym powstaje protokół, a bardzo często ugoda 😊

Protokół z mediacji – dokument obligatoryjny

Dokument ten stanowi niejako potwierdzenie zaistnienia postępowania mediacyjnego. Ma charakter obowiązkowy i jest niezależny od wyniku mediacji, w tym dojścia przez strony do porozumienia. Za treść protokołu odpowiedzialny jest mediator, który przekazuje jego odpisy stronom jak i go wysyła do sądu w przypadku mediacji ze skierowania. Sam protokół nie musi być sporządzony osobiście przez mediatora, może on korzystać z pomocy osób trzecich np. swojego asystenta, który również objęty jest poufnością jak i zasadą neutralności.[1]

Protokół zazwyczaj przygotowuje się niezwłocznie po zakończeniu mediacji. W protokole - zgodnie z art. 18312 kpc, czyli ustawy z dnia 17 listopada 1964 r. Kodeks postępowania cywilnego (t.j. Dz. U. z 2023 r. poz. 1550 z późn. zm.) powinno się wskazać informacje istotne dla prowadzenia mediacji, tj.

  • miejsce poszczególnych spotkań mediacyjnych, w tym ich formę stacjonarną lub online,
  • czas trwania,
  • podstawę prowadzenia mediacji,
  • dane uczestników postępowania: stron, pełnomocników stron oraz mediatora.

Wskazuje się również wynik mediacji poprzez krótkie sformułowanie np. „strony nie zawarły ugody”.

Mediator może również dołączyć informację o stawiennictwie stron. Jest to o tyle istotne, że w przypadku nieusprawiedliwionego niestawiennictwa pomimo wcześniejszej zgody na prowadzenie mediacji, sąd może nałożyć na tę stronę zwrot części, a nawet całości kosztów postępowania, niezależnie od dalszego wyniku sprawy – art. 103 § 3 kpc.

Protokół z mediacji nie stanowi dokładnego sprawozdania z jej odbycia, ponieważ wszelkie informacje jak i uzgodnienia podjęte w trakcie mediacji, a nieobjęte treścią następnej ugody są poufne. Informacje wykraczające poza te, które stanowią elementy protokołu, zgodnie z art. 18312 § 1 kpc mogą zostać umieszczone w tym dokumencie za zgodą obu stron.

Ugoda zawarta przed mediatorem

Ugoda jest dokumentem uwzględnianym w protokole albo do niego dołączanym dopiero w sytuacji, gdy strony doszły do porozumienia i wypracowały wspólne rozwiązanie sporu. W praktyce najczęściej ugodę tworzy się jako oddzielny dokument od protokołu, ze względu na ułatwienie obiegu dokumentów i na odrębność osób podpisujących. Jak wyżej podano, protokół podpisuje mediator, natomiast ugodę podpisują strony postępowania, a w przypadku niemożliwości podpisania przez którąś ze stron informację o przyczynie niepodpisania zamieszcza mediator w protokole z mediacji.[2]

Wskazuje się, że w przypadku posiadania przez strony pełnomocników profesjonalnych, to na nich spoczywa obowiązek weryfikacji treści ugody pod względem zgodności z obowiązującymi regulacjami. W sytuacji, gdy strony nie są reprezentowane przez takich pełnomocników, a mediator ma wykształcenie prawnicze, może zalecić stronom konsultację z podmiotem profesjonalnym celem weryfikacji treści ugody.[3]

Ugoda zawarta przed mediatorem musi posiadać szczególną formę, wymaganą przez regulacje dla określonej czynności prawnej. Wynika to z faktu, że ugoda jako czynność prawna musi czynić zadość regulacjom o formie jak i musi być zgodna z innymi przepisami.[4] Jako przykład wskazuje się, że ugoda zawarta przed mediatorem w przedmiocie przeniesienia własności nieruchomości musi być zawarta w formie aktu notarialnego.[5]

Gdzie złożyć powyższe dokumenty?

W przypadku gdy do mediacji skierował sąd, dokumenty składa się do właściwego sądu kierującego do mediacji. Natomiast przy mediacji prywatnej dokumenty składane są do sądu, zgodnie z właściwością ogólną lub wyłączną, jedynie w sytuacji zawarcia ugody przed mediatorem, kiedy jedna ze stron wystąpi z wnioskiem o zatwierdzenie ugody.[6] Wskazuje się, że właściwość ta oceniana jest zgodnie z wnioskiem o przeprowadzenie mediacji z art. 1837 kpc.

Warto też pamiętać, że ugoda może obejmować nie tylko przedmiot sprawy ze skierowania sądu, ale też szerszy zakres, obejmujący inne postępowania pomiędzy stronami. W takiej sytuacji strony wskazują w ugodzie zarówno postępowania jak i sąd mający podjąć czynności w przedmiocie zatwierdzenia ugody, chyba że prowadzi to do naruszenia przepisów o właściwości rzeczowej mogącego skutkować nieważnością postępowania lub właściwości wyłącznej.[7]

Co ciekawe, ugoda przed mediatorem nie musi być zatwierdzona przez sąd. Wynika to z faktu, że strony wykonały już porozumienia mediacyjne i nie mają interesu w kierowaniu wniosku o zatwierdzenie do sądu. W szczególności dotyczy to postanowień, które nie podlegają egzekucji, przez co nie jest potrzebny stronom tytuł wykonawczy.[8]

Konsekwencje niezłożenia dokumentów

Mediator jest zobowiązany do złożenia protokołu, ponieważ jak wyżej przedstawiono jest to dokument potwierdzający odbycie się i przeprowadzenie mediacji. Niezłożenie może skutkować konsekwencjami prawnymi wobec mediatora. I tak mediator może ponosić odpowiedzialność z art. 471 KC, a mediator stały wpisany na listę stałych mediatorów może nawet w ostateczności zostać wykreślonym z przedmiotowej listy – art. 157c ustawy o ustroju sądów powszechnych. Wydaje się, że tak daleko idące konsekwencje mogą powstać w przypadku np. nieprzygotowywania protokołów, co bezsprzecznie utrudnia stronom złożenie ugody do sądu. [9]

Dokumentacja w mediacji jest niezwykle ważna, bo choć dominuje w tym postępowaniu odformalizowany charakter, to dokumenty stanowią mapę prowadzonych działań. W sytuacji, gdy mediacja okaże się nieskuteczna, mediator sporządza wyłącznie protokół, w którym w ograniczony sposób informuje o odbyciu się sesji mediacyjnych i braku ugody. Dopiero szersze informacje są przekazywane w treści ugody, uzgodnionej przez strony. Właściwie sporządzone dokumenty stanowią nie tylko zabezpieczenie interesów stron, ale też są narzędziami sprzyjającymi koncentracji na celach jak i wynikach postępowania.

Photo by 2Photo Pots on Unsplash

[1] M. Moras, Dokumentowanie postępowania mediacyjnego [w:] M.Moras, B. Nuzzo, R. Szostak, Pozasądowe rozwiązywanie sporów w zamówieniach publicznych, Warszawa 2023.
[2] Tamże.
[3] Tamże.
[4] J. Dominowska, Ugoda zawarta przed mediatorem a ugoda sądowa, Przegląd Prawa Handlowego, czerwiec 2018, s. 39.
[5] Tamże, s. 40.
[6] M. Moras, Dokumentowanie postępowania mediacyjnego…
[7] M. Dziurda, M. Dziurda [w:] Kodeks postępowania cywilnego. Praktyczny komentarz do nowelizacji z 2023 roku, Warszawa 2023, art. 183(14).
[8] J. Dominowska, Ugoda zawarta przed mediatorem…, s. 39.
[9] M. Moras, Dokumentowanie postępowania mediacyjnego…
Udostępnij