Muzea często postrzegane są jako zdominowane przez dawne eksponaty, do których autorskie prawa majątkowe wygasły lub nigdy nie powstały. W rzeczywistości jednak prawo autorskie obejmuje niemal każdy aspekt ich współczesnej działalności: współpracę z twórcami zewnętrznymi czy intensywną aktywność w środowisku cyfrowym. Nowoczesne muzeum nie ogranicza się już do statycznej ekspozycji zamkniętej w gablotach. To dynamiczne, angażujące i interaktywne centrum twórczości. Przygotowywanie wystaw, a także opracowywanie materiałów edukacyjnych i naukowych prowadzi do powstawania nowych utworów objętych ochroną prawa autorskiego. Zjawisko to nabiera szczególnego znaczenia w dobie powszechnej digitalizacji.

Zrozumienie relacji między prawem autorskim a muzealnictwem wymaga zatem postrzegania muzeów także jako aktywnych uczestników obrotu prawnego, prowadzących działalność wydawniczą, komercyjnie udostępniających reprodukcje czy dbających o ochronę wizerunku uczestników organizowanych wydarzeń.[1]

Muzealia a utwory w rozumieniu prawa autorskiego

Niezbędnym do dalszego omawiania tematu pojęciem dotyczącym działalności muzeów pozostają muzealia. Muzealia, zgodnie z art. 21 ust. 1 ustawy o muzeach[2], rozumiane są jako rzeczy ruchome i nieruchomości stanowiące własność muzeum, wpisane do inwentarza muzealiów i uznane za dobro narodowe.

Należy pamiętać, że w przypadku muzeów nieposiadających osobowości prawnej muzealia stanowią własność podmiotu, który muzeum utworzył. Pojęcie muzealiów nie jest tożsame z pojęciem utworu w rozumieniu prawa autorskiego, ponieważ nie każde muzealium stanowi przedmiot prawa autorskiego, podobnie jak nie każdy utwór wchodzi w skład muzealiów. Rozróżnienie to ma istotne znaczenie praktyczne, gdyż w przypadku muzealiów niestanowiących utworów nie znajdują do nich zastosowania przepisy prawa autorskiego. To z kolei wpływa na sposób ich wykorzystywania w działalności muzeum, w szczególności w zakresie wystawiennictwa, digitalizacji oraz udostępniania w Internecie.

Jednocześnie problematyka prawa autorskiego w muzeum nie ogranicza się wyłącznie do muzealiów, lecz obejmuje również całokształt bieżącej działalności muzealnej, w tym organizację wystaw, działalność wydawniczą i promocyjną oraz powstawanie utworów pracowniczych. Ze względu na kryteria powstania ochrony prawnoautorskiej oraz przepisy szczególne spod ochrony prawa autorskiego wyłączone są m.in. muzealia niestanowiące rezultatu pracy człowieka (np. naturalia), obiekty niepodlegające ochronie ze względu na czas powstania, muzealia niespełniające kryteriów twórczości oraz muzealia, których ochrona została wyłączona na podstawie art. 4 prawa autorskiego[3]. Zgodnie z brzmieniem tego artykułu nie stanowią przedmiotu prawa autorskiego: akty normatywne lub ich urzędowe projekty, urzędowe dokumenty, materiały, znaki i symbole, opublikowane opisy patentowe lub ochronne oraz proste informacje prasowe.

W każdym z tych przypadków należy odróżnić samo korzystanie z muzealiów od czynności z nimi związanych, takich jak opracowania naukowe, publikacje czy scenariusze wystaw, które mogą stanowić samodzielne utwory chronione prawem autorskim. Zgodnie z zasadą, że przedmiotem prawa autorskiego może być wyłącznie rezultat pracy człowieka, prawo to chroni jedynie sposób wyrażenia, a nie idee, metody czy koncepcje (o czym mówi art. 1 ust. 2¹ prawa autorskiego). Ma to szczególne znaczenie w kontekście działalności wystawienniczej muzeów. W konsekwencji muzealia mogą podlegać ochronie prawa autorskiego przede wszystkim w przypadku zbiorów relatywnie współczesnych, obejmujących dzieła sztuk plastycznych XX i XXI wieku, takie jak grafika, rzeźba, malarstwo czy fotografia.[4]

Utwory pracownicze w muzeum

Wystawa muzealna to nie tylko fizyczna ekspozycja, ale często złożony efekt pracy twórczej obejmujący jej koncepcję, projekt, aranżację oraz różne formy dokumentacji, takie jak fotografie, nagrania audiowizualne czy digitalizacja prezentowanych obiektów. Do tej kategorii należy również twórczość towarzysząca wystawie, w tym katalogi, albumy, materiały promocyjne oraz treści publikowane na stronach internetowych i w mediach społecznościowych. Wszystkie te elementy mogą zostać zakwalifikowane jako twórczość pracownicza, co ma istotne znaczenie z punktu widzenia prawa autorskiego.

W przypadku muzeów kluczowe znaczenie ma art. 12 ust. 1–3 ustawy o prawie autorskim[5], który reguluje kwestie utworów pracowniczych, czyli takich, które powstają w ramach wykonywania obowiązków wynikających ze stosunku pracy. Jeżeli dany utwór został stworzony przez pracownika muzeum w związku z realizacją powierzonych mu zadań, autorskie prawa majątkowe do takiego utworu co do zasady przysługują pracodawcy, a więc muzeum. Dotyczy to zarówno scenariuszy wystaw, samych wystaw jako całości, jak i katalogów, albumów czy cyfrowych wersji dzieł przygotowanych przez pracowników.

Warto jednak pamiętać, że te zasady nie obejmują osób współpracujących z muzeum na innej podstawie niż umowa o pracę, na przykład na podstawie umowy zlecenia lub umowy o dzieło. W takich przypadkach muzeum powinno każdorazowo zadbać o to, aby umowa zawierała wyraźne postanowienia dotyczące przeniesienia autorskich praw majątkowych na muzeum, ponieważ bez takich zapisów prawa te pozostają przy twórcy. Niezależnie od podstawy współpracy, autorskie prawa osobiste zawsze pozostają przy twórcach, zarówno tych zatrudnionych w muzeum, jak i współpracujących z nim na innych zasadach. W praktyce często zdarza się jednak, że twórcy powierzają muzeum wykonywanie tych praw w ich imieniu.

Przepisy dotyczące utworów pracowniczych mają zastosowanie wtedy, gdy umowa o pracę nie stanowi inaczej, a w rzeczywistości większość umów nie reguluje tych kwestii w sposób szczegółowy. Czasem są one na tyle ogólne, że trudno jednoznacznie określić zakres obowiązków pracownika, dlatego bywa on ustalany na podstawie regulaminów wewnętrznych, zajmowanego stanowiska, a nawet bieżących poleceń służbowych przełożonego.[6]

Status prawny eksponatów muzealnych i korzystanie ze zbiorów

Rozważania dotyczące prawa autorskiego w muzeum wymagają określenia statusu prawnego obiektów znajdujących się w jego zbiorach. W przypadku obiektów stanowiących utwory kluczowe znaczenie ma ustalenie, czy autorskie prawa majątkowe pozostają w mocy. Prawa autorskie majątkowe mają charakter zbywalny, dziedziczny i ograniczony w czasie, natomiast autorskie prawa osobiste są niezbywalne i nieograniczone w czasie. Autorskie prawa majątkowe wygasają co do zasady po upływie 70 lat od śmierci twórcy, licząc od końca roku kalendarzowego, natomiast ochrona praw osobistych – mimo że formalnie trwa bezterminowo – w praktyce słabnie wraz z upływem czasu. Zgodnie z art. 78 ust. 3 pr. aut., po śmierci twórcy z roszczeniami z tytułu naruszenia autorskich praw osobistych mogą występować wskazane w ustawie osoby bliskie lub właściwe organizacje, co może mieć znaczenie m.in. w przypadku naruszenia integralności utworu lub sposobu oznaczenia autorstwa.

W praktyce muzealnej najczęstsze trudności wiążą się z ustaleniem dysponenta autorskich praw majątkowych. Po śmierci twórcy prawa te wchodzą w skład spadku, jednak jeszcze za życia twórca może je przenieść lub udzielić licencji innym podmiotom. Należy przy tym wyraźnie odróżnić przeniesienie własności egzemplarza od przeniesienia autorskich praw majątkowych, gdyż co do zasady czynności te są od siebie niezależne. Muzeum może być zatem właścicielem obiektu, nie dysponując jednocześnie prawami autorskimi do jego eksploatacji poza samą ekspozycją.

Z tego względu w praktyce muzealnej dąży się do pozyskiwania praw autorskich majątkowych już na etapie nabycia obiektu. Przykładem transparentnego podejścia do statusu prawnego zbiorów jest praktyka Muzeum Warszawy, które na swojej stronie internetowej wyraźnie rozróżnia odwzorowania obiektów znajdujących się w domenie publicznej oraz utwory chronione autorskimi prawami majątkowymi, oznaczając je odpowiednimi symbolami. Muzeum komunikuje też zasady wykonania kwerendy: https://muzeumwarszawy.pl/udostepnianie-zbiorow/. Utwory znajdujące się w domenie publicznej mogą być wykorzystywane także w celach komercyjnych, z zachowaniem obowiązku oznaczenia autorstwa i wskazania instytucji, natomiast w przypadku utworów chronionych wymagane jest uzyskanie zgody dysponenta praw. Muzeum wskazuje również na możliwość korzystania z utworów w ramach instytucji dozwolonego użytku prywatnego i publicznego, w szczególności w celach naukowych, edukacyjnych, informacyjnych lub dokumentacyjnych. Przykłady te pokazują, że prawidłowe określenie statusu prawnego obiektów muzealnych stanowi podstawowy warunek legalnego i świadomego korzystania ze zbiorów w działalności muzeów.[7]

Status prawny wystawy muzealnej.

Zagadnienia związane z wystawami muzealnymi wymagają odrębnego omówienia, ponieważ ich organizacja wiąże się z wieloma problemami bezpośrednio odnoszącymi się do prawa autorskiego, takimi jak status prawnoautorski scenariusza wystawy, wybór obiektów i podstawy prawne ich ekspozycji, działania promocyjne oraz dokumentowanie przebiegu wystawy. W tym kontekście pojawia się również kwestia wykorzystania wizerunku osób, w szczególności odwiedzających, a także obowiązek prawidłowego oznaczenia autorstwa osób zaangażowanych w przygotowanie wystawy, np. kuratorów i twórców materiałów promocyjnych. Istotne znaczenie mają ponadto potencjalne naruszenia autorskich praw osobistych, zwłaszcza w zakresie integralności wystawy lub sposobu prezentacji poszczególnych obiektów, a także inne zagadnienia pojawiające się w toku realizacji wystawy, takie jak wykonywanie rekonstrukcji obiektów.

Z punktu widzenia prawa autorskiego konieczne jest rozróżnienie pomysłu na wystawę (idei), koncepcji i scenariusza wystawy oraz jej finalnego efektu w postaci zrealizowanej ekspozycji. Zgodnie z art. 1 ust. 2¹ prawa autorskiego, prawo autorskie chroni wyłącznie sposób wyrażenia, a nie idee, metody czy koncepcje, co oznacza, że ochronie nie podlegają ani rodzaje wystaw, ani ogólne czy nawet skonkretyzowane założenia tematyczne. W konsekwencji przedwczesne ujawnienie pomysłu na wystawę może prowadzić do realizacji zbliżonej ekspozycji przez inny podmiot, co co do zasady nie będzie stanowiło naruszenia prawa autorskiego.

Ochrona prawnoautorska może natomiast powstać na etapie opracowania koncepcji wystawy, jej scenariusza lub streszczenia, które mogą stanowić samodzielne utwory o charakterze słownym lub słowno-plastycznym, o ile spełniają ustawowe kryteria twórczości. Prawo autorskie chroni bowiem utwory niezależnie od ich rozmiaru czy przeznaczenia.

Odrębnie należy oceniać sytuacje, w których wystawa nie jest poprzedzona żadną dokumentacją, a jej realizacja ogranicza się do czynności o charakterze technicznym, co zostało zaakcentowane w orzecznictwie Sądu Najwyższego. W jednym ze sporów chodziło o roszczenie o zapłatę czynszu z tytułu umowy dzierżawy wystawy fotografii pt. “Pielgrzym Tysiąclecia”, poświęconej pontyfikatowi Jana Pawła II. Stronami sporu byli profesjonaliści zajmujący się organizacją wystaw i imprez kulturalnych: powód Grzegorz F. oraz pozwany Jerzy C. W 2006 roku zawarli oni umowę, w której powód oświadczył, że jest właścicielem zbioru 300 fotogramów stanowiących wystawę oraz posiada prawa pozwalające na ich eksploatację. Na tej podstawie powód “oddał pozwanemu wystawę w dzierżawę” na okres 5 lat, a pozwany zobowiązał się do płacenia czynszu dzierżawnego oraz organizacji kolejnych ekspozycji, z których dochód (z biletów i od sponsorów) miał przypadać jemu. Pozwany twierdził, że powód nie miał prawa do komercyjnej eksploatacji fotogramów, co miało stanowić wadę prawną. Powód wywodził swoje prawa z wcześniejszej umowy z 1999 roku zawartej z dziennikiem, która pozwalała na wykorzystanie zdjęć “do celów niniejszej wystawy”.
W sprawie tej pojawiło się także pytanie czy zbiór zdjęć wraz ze scenariuszem, oprawą i muzyką można uznać za utwór zależny, a jeśli tak, to czy wymaga on zgody twórców zdjęć na dalszą dzierżawę. Kolejna wątpliwość dotyczyła tego, czy w polskim prawie można w ogóle skutecznie wydzierżawić autorskie prawa majątkowe, skoro prawo autorskie wymienia wprost jedynie najem i użyczenie egzemplarzy. Sprawa przeszła przez trzy instancje, z których każda inaczej ocenił charakter sporu. Sąd Okręgowy w I instancji uwzględnił powództwo i uznał, że wystawa była utworem zależnym, a umowa stron była dopuszczalną umową mieszaną z elementami dzierżawy. Sąd Apelacyjny w II instancji natomiast zmienił wyrok i oddalił powództwo w całości. Sąd ten uznał, że powód nie wykazał prawa do komercyjnego wykorzystania zdjęć, a sama konstrukcja “dzierżawy wystawy” była nieadekwatna do przepisów prawa autorskiego. Ostatecznie, po rozpoznaniu skargi kasacyjnej powoda, Sąd Najwyższy uchylił wyrok Sądu Apelacyjnego i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania. Sąd Najwyższy jednoznacznie stwierdził, że unormowania prawa autorskiego nie wyłączają stosowania kodeksu cywilnego. Dopuszczalne jest zatem ustanowienie dzierżawy na prawach autorskich, o ile obejmuje ona pole eksploatacji pozwalające na uzyskiwanie pożytków. Co najważniejsze dla naszego tematu - potwierdzono, że wystawa fotografii może stanowić opracowanie (utwór zależny), o ile jej układ, aranżacja i oprawa mają charakter twórczy, a nie tylko techniczny.[8]

W przypadku profesjonalnie organizowanych wystaw wybór obiektów, sposób ich zestawienia i prezentacji, a także ogólna koncepcja ekspozycji są zazwyczaj wynikiem świadomej i twórczej działalności, znajdującej odzwierciedlenie w dokumentacji wystawienniczej, takiej jak scenariusze czy projekty. Szczególnego znaczenia nabiera przy tym twórczy dobór i układ obiektów, który zgodnie z art. 3 pr. aut. może podlegać ochronie. Zrealizowana wystawa będzie wówczas najczęściej miała charakter utworu zależnego, zarówno ze względu na wykorzystanie obiektów chronionych prawem autorskim, jak również jako realizacja uprzednio opracowanych założeń projektowych. Pominięcie analizy statusu prawnoautorskiego dokumentacji wystawy lub jej finalnego efektu, a także ingerencja w nią bez odpowiedniej podstawy prawnej, może zatem stanowić istotne ryzyko prawne dla muzeum jako organizatora wystawy.[9]

Digitalizacja

Digitalizacja zbiorów muzealnych stała się jednym z fundamentalnych elementów współczesnej strategii funkcjonowania instytucji kultury. Pełni jednocześnie funkcję edukacyjną, naukową oraz wizerunkową, przez co zdecydowanie wpływa na rozpoznawalność i markę muzeum. Mimo że w polskim porządku prawnym brak jest legalnej definicji digitalizacji, w praktyce przyjmuje się, iż proces ten polega na tworzeniu cyfrowego zapisu obiektów pierwotnie istniejących w postaci analogowej, takich jak dokumenty drukowane, grafiki, rzeźby czy inne muzealia, z wykorzystaniem technik fotografii cyfrowej, skanowania lub skanowania trójwymiarowego.

W toku digitalizacji, kluczowe znaczenie ma rozróżnienie pomiędzy samym prawem do wykonania kopii cyfrowej a prawem do jej dalszego rozpowszechniania. Art. 25 ustawy o muzeach odnosi się bowiem wyłącznie do kwestii pobierania opłat za przygotowanie i udostępnianie zbiorów i nie może stanowić samodzielnej podstawy prawnej do dokonania digitalizacji obiektów. Zasadnicze znaczenie w tym zakresie ma natomiast art. 25a ustawy o muzeach, który przyznaje muzeom ustawowe upoważnienie do utrwalania i przechowywania wizerunków muzealiów na nośnikach danych. Przepis ten umożliwia wykonanie cyfrowego odwzorowania obiektu wpisanego do inwentarza muzealiów, a więc rzeczy ruchomej lub nieruchomości stanowiącej własność muzeum, niezależnie od jego statusu na gruncie prawa autorskiego.

Należy jednak podkreślić, że uprawnienie to obejmuje wyłącznie czynności utrwalania i przechowywania, nie zaś samoistne prawo do publicznego udostępniania zdigitalizowanych zasobów, w szczególności za pośrednictwem Internetu. Publiczne udostępnianie cyfrowych kopii utworów chronionych wymaga bowiem uwzględnienia pól eksploatacji określonych w art. 50 ustawy o prawie autorskim, w tym posiadania uprawnień do utrwalania i zwielokrotniania utworu techniką cyfrową oraz – co ma kluczowe znaczenie - do jego publicznego udostępniania w taki sposób, aby każdy mógł mieć do niego dostęp w miejscu i czasie przez siebie wybranym. Z tego względu rekomenduje się, aby w umowach licencyjnych precyzyjnie wskazywać zarówno techniki digitalizacji, takie jak fotografia czy skanowanie, jak i cele udostępniania utworów.

Równolegle do zagadnień związanych z autorskimi prawami majątkowymi proces digitalizacji musi respektować autorskie prawa osobiste, które chronią niezbywalną i nieograniczoną w czasie więź twórcy z dziełem. Oznacza to w szczególności obowiązek każdorazowego oznaczania autorstwa, a w przypadku jego nieustalenia – zamieszczenia informacji „autor nieznany”. Muzeum zobowiązane jest również do poszanowania integralności utworu, co wyklucza dokonywanie nieuzasadnionych ingerencji w jego formę lub treść.

Szczególne trudności prawne pojawiają się w odniesieniu do utworów, które nigdy wcześniej nie były publicznie udostępnione. Zgodnie z art. 16 pkt 4 prawa autorskiego, wyłączne prawo do podjęcia decyzji o pierwszym udostępnieniu utworu publiczności przysługuje twórcy, a w przypadku jego śmierci – odpowiednio wskazanym w ustawie spadkobiercom, tj. małżonkowi, zstępnym, rodzicom, rodzeństwu, a następnie zstępnym rodzeństwa. W sytuacji, gdy ustalenie lub odnalezienie tych osób okazuje się niemożliwe, publiczne udostępnienie cyfrowe wiąże się z istotnym ryzykiem prawnym, choć w doktrynie podnoszone są argumenty przemawiające za udostępnianiem takich utworów ze względu na ochronę i popularyzację dziedzictwa kulturowego. Często przyjmuje się również istnienie domniemanej zgody w przypadkach, gdy twórca sam przekazał obiekt do muzeum, ponieważ racjonalnie można było przewidywać, że wiązało się to z jego przyszłym udostępnieniem publiczności.[10]

Prawo autorskie stanowi dziś nieodłączny element funkcjonowania muzeów. Dotyczy nie tylko statusu prawnego eksponatów, lecz także organizacji wystaw, digitalizacji zbiorów, działalności wydawniczej i twórczości pracowniczej. Prawidłowe rozpoznanie, komu przysługują prawa autorskie i w jakim zakresie, jest warunkiem bezpiecznego i świadomego korzystania z zasobów muzealnych. W realiach dynamicznie zmieniającego się otoczenia cyfrowego zagadnienia te nabierają coraz większego znaczenia, a ich pominięcie może prowadzić do poważnych konsekwencji prawnych dla instytucji kultury.

Photo by https://unsplash.com/photos/woman-observing-art-in-a-modern-gallery-exhibition-EES26Bfh4bg

[1] E. Szatkowska, Rozdział VII MUZEA A PRAWO AUTORSKIE [w:] Prawo autorskie w praktyce. O prawach twórców i odbiorców utworów, red. E. Szatkowska, Warszawa 2022.
[2] Ustawa z dnia 21 listopada 1996 r. o muzeach (t.j. Dz. U. z 2022 r. poz. 385).
[3] Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (t.j. Dz. U. z 2025 r. poz. 24 z późn. zm.).
[4] P. Łada, 3. Utwór a muzealia [w:] Prawo autorskie w muzeum. Przewodnik ze wzorami umów, Warszawa 2018.
[5] Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (t.j. Dz. U. z 2025 r. poz. 24 z późn. zm.).
[6] E. Szatkowska, 4. Twórczość pracownicza w muzeum [w:] Prawo autorskie w praktyce. O prawach twórców i odbiorców utworów, red. E. Szatkowska, Warszawa 2022.
[7] E. Szatkowska, 2. Status prawny eksponatów muzealnych i korzystanie ze zbiorów [w:] Prawo autorskie w praktyce. O prawach twórców i odbiorców utworów, red. E. Szatkowska, Warszawa 2022.
[8] Wyrok SN z 26.01.2011 r., IV CSK 274/10, OSNC-ZD 2011, nr 4, poz. 81.
[9] P. Łada, Rozdział 6 ORGANIZACJA WYSTAW MUZEALNYCH [w:] Prawo autorskie w muzeum. Przewodnik ze wzorami umów, Warszawa 2018.
[10] P. Łada, Rozdział 5 DIGITALIZACJA A PRAWO AUTORSKIE [w:] Prawo autorskie w muzeum. Przewodnik ze wzorami umów, Warszawa 2018.

Udostępnij