-1
archive,category,category-karne,category-503,theme-stockholm,cookies-not-set,stockholm-core-1.1,woocommerce-no-js,select-child-theme-ver-5.1.8.1573676579,select-theme-ver-5.1.8,ajax_fade,page_not_loaded,menu-animation-underline,popup-menu-fade,wpb-js-composer js-comp-ver-6.0.5,vc_responsive

Naruszenie uczuć religijnych w działalności artystycznej

Sztuka od początku swoich dziejów ma za zadanie zachwycać, uczyć a niekiedy też – szokować. Próba wskazania wszystkich funkcji, jakie ona pełni, zakończyłaby się fiaskiem. Bezsprzecznie jednak jednym z jej zadań jest niekiedy wzbudzanie kontrowersji. Niejednokrotnie zdarzyło się, że pewna forma działalności artystycznej, zwłaszcza ta odnosząca się do symboliki religijnej, oscylowała na granicy dobrego smaku, a czasem i zachowania zgodnego z prawem. Było tak w przypadku kolektywu MSCHF i tzw. „butów Jezusa” oraz „butów szatana”, gdzie sprawa toczyła się o naruszenie praw autorskich i dobrego imienia marki NIKE. Można jednak znaleźć wiele przykładów ze świata sztuki, w których zarzucano artystom naruszenie dobra osobistego w postaci uczuć religijnych lub ich obrazy na gruncie przepisów Kodeksu karnego. Co może grozić za naruszenie tego dobra i jakie przepisy je regulują? Co jest ważniejsze – swoboda artystyczna czy uczucia religijne? Aby odpowiedzieć na te pytania, zapraszamy do lektury!

Krótko o dobrach osobistych

O dobrach osobistych pisaliśmy już wcześniej, jednak warto pokrótce przypomnieć ich najważniejsze cechy.

Za dobra osobiste powszechnie uznaje się chronione przez prawo „wartości niematerialne bezpośrednio dotyczące człowieka, jemu właściwe i z nim związane”[1]. Charakteryzują się niezbywalnością i nieprzenoszalnością, a ponieważ ze swojej natury są ściśle powiązane z daną jednostką (osobą fizyczną, osobą prawną, a nawet tzw. „ułomną osobą prawną”), wygasają wraz z jej śmiercią lub rozwiązaniem. Najważniejsze kwestie z zakresu dóbr osobistych regulują art. 23 i 24 Kodeksu cywilnego (kc). Pierwszy z nich wymienia przykładowy katalog dóbr osobistych podlegających ochronie (zdrowie, wolność, cześć, swoboda sumienia, nazwisko lub pseudonim, wizerunek, tajemnica korespondencji, nietykalność mieszkania, twórczość naukowa, artystyczna, wynalazcza i racjonalizatorska). Ze względu na otwartość tego katalogu i różnorodność dóbr osobistych, także formy naruszeń tych dóbr mogą być różne.

Jednym z przykładów jest zniesławienie – o tym przestępstwie w Internecie oraz o jego skutkach prawnych można przeczytać tu. Artykuł 24 statuuje zaś skutki odpowiedzialności cywilnej, którą można ponieść za naruszenie jakiegokolwiek z dóbr. Bowiem:

„§  1. Ten, czyje dobro osobiste zostaje zagrożone cudzym działaniem, może żądać zaniechania tego działania, chyba że nie jest ono bezprawne. W razie dokonanego naruszenia może on także żądać, ażeby osoba, która dopuściła się naruszenia, dopełniła czynności potrzebnych do usunięcia jego skutków, w szczególności ażeby złożyła oświadczenie odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie. Na zasadach przewidzianych w kodeksie może on również żądać zadośćuczynienia pieniężnego lub zapłaty odpowiedniej sumy pieniężnej na wskazany cel społeczny.

2. Jeżeli wskutek naruszenia dobra osobistego została wyrządzona szkoda majątkowa, poszkodowany może żądać jej naprawienia na zasadach ogólnych.

3. Przepisy powyższe nie uchybiają uprawnieniom przewidzianym w innych przepisach, w szczególności w prawie autorskim oraz w prawie wynalazczym.”

Powyższy przepis pokazuje, że nie warto ryzykować naruszenia dóbr osobistych, zwłaszcza, że kwoty wydawane w ramach zadośćuczynienia mogą być naprawdę wysokie. W ekstremalnych przypadkach, takich np. jak sprawa wizerunku „zdziwionego Jezusa” w tygodniku „NIE” z 2013 r., kary pieniężne mogą sięgać nawet 120 000 zł.[2]

 

Uczucia religijne jako dobro osobiste

Przykładowe definicje „uczuć religijnych” można odnaleźć w doktrynie i orzecznictwie. Sąd Najwyższy w wyroku z 6 kwietnia 2004 r. (sygn. akt I CK 484/03) stwierdził, że: „Można je określić jako stan psychiczny, którego istotę stanowi ustosunkowanie się wewnętrzne do przeszłych, obecnych i przyszłych zdarzeń, bezpośrednio lub pośrednio związanych z religią jako formą świadomości społecznej, obejmującej wierzenia dotyczące sensu i celu istnienia człowieka, ludzkości i świata”. Trybunał Konstytucyjny natomiast w orzeczeniu z 7 czerwca 1994 r. (sygn. KK 17/93 OTK 1994, cz. I, poz. 11, s. 90) wspomniał, że: „uczucia religijne ze względu na ich charakter podlegają szczególnej ochronie prawa. Bezpośrednio powiązane są bowiem z wolnością sumienia i wyznania, stanowiącą wartość konstytucyjną”. Czy jednak stanowi to o wliczeniu ich w poczet otwartego katalogu dóbr osobistych?

Część przedstawicieli doktryny wyraźnie wlicza uczucia religijne do kategorii dóbr osobistych (tak np. prof. Jędrejek, mec. Szymański[3]). Czasem uczucia religijne uznaje się za element „swobody sumienia”[4], która została wymieniona w art. 23 jako przykład dobra osobistego.

Niemniej w orzecznictwie wskazano wielokrotnie, że aby dane działanie rzeczywiście zagrażało lub godziło w uczucia religijne (lub szerzej w wolność sumienia): „musi być ono wymierzone bezpośrednio przeciwko osobie ubiegającej się o udzielenie jej ochrony. Dla ustalenia naruszenia dobra osobistego, jako dobra indywidualnego, nierozerwalnie związanego z konkretną osobą, konieczne jest bowiem stwierdzenie bezprawnego zachowania się podmiotu dobro to naruszającego, dającego się zindywidualizować́ przeciwko osobie ubiegającej się o udzielenie jej ochrony[5].

Oznacza to, że dobra osobistego nie będzie naruszać zachowanie ogólne, nienakierowane na indywidualną jednostkę. W teorii zatem artyści, którzy chcą trafić swoimi dziełami do mas, nie mając na myśli konkretnej osoby, nie powinni zostać uznani za naruszycieli. Jednakże, przed wysnuciem takiej konkluzji warto jeszcze przyjrzeć się drugiej stronie medalu, tzn. odpowiedzialności karnej za obrazę uczuć religijnych.

 

Uczucia religijne jako przedmiot ochrony art. 196 Kodeksu karnego

Zgodnie z treścią art. 196 kk:

„Kto obraża uczucia religijne innych osób, znieważając publicznie przedmiot czci religijnej lub miejsce przeznaczone do publicznego wykonywania obrzędów religijnych, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2”.

Co istotne, znaczna część doktryny wyklucza włączenie w zakres pojęcia „uczucia religijne”  uczuć areligijnych, ateistycznych.[6] Natomiast wśród elementów religii samej w sobie można , oprócz samych uczuć religijnych, wyróżnić takie składniki, jak np.: „określone sposoby zachowania się (np. obrzędy), specyficzną mowę (mowa religijna, sakralna) oraz zespół pewnych poglądów (credo)”.[7] E. Kruczoń w celu zdefiniowania strony przedmiotowej przestępstwa obrazy uczuć religijnych, wymienia cechy charakterystyczne tego czynu zabronionego. Obraza uczuć religijnych stanowi występek z kategorii przestępstw materialnych (inaczej skutkowych, co oznacza, że aby doszło do jego popełnienia, musi zaistnieć czyn oraz określony jego skutek). Brak jest w doktrynie jednoznacznego rozstrzygnięcia, czy określenie „innych osób” rzeczywiście wymaga obrazy uczuć przynajmniej dwojga ludzi. Autor ten wskazuje, że poprzez „obrazę” rozumieć należy takie zachowania sprawcy, które odbiera się za poniżające lub obelżywe, oceniane na podstawie przesłanek negatywnych, przy uwzględnieniu przekonań panujących w określonym kręgu kulturowym pokrzywdzonego.

Ponieważ charakterem przestępstwo obrazy uczuć religijnych odpowiada poniekąd znieważeniu z art. 216 kk, wśród jego form można wyróżnić m.in. obrazę słowną (np. wypowiedź), pisemną (np. druki) czy wizualną (wizerunek, rysunek, obraz, reklama itp.). Na dane działanie patrzeć trzeba przez modelowy pryzmat przeciętnego członka określonej grupy wyznaniowej. Ważne też, by zachowanie takie miało charakter publiczny oraz umyślny.

Za kluczowe kryterium przyjmuje się „przeciętne poczucie wrażliwości”, które jest niezbędne w ocenie różnorodnych działań podejmowanych w demokratycznym państwie prawnym, funkcjonującym w oparciu o pluralizm światopoglądowy. Ta perspektywa bywa pomocna w odróżnieniu zachowań balansujących na granicy wolności słowa i prowokacji.[8] Jednocześnie w kontekście sztuki odwołanie się do ocen ludzi wykształconych i wyrażających zainteresowanie sztuką uznaje się przez niektórych za właściwsze niż badanie ocen społecznych, nawet jeśli są one przeważające.[9] Da się również znaleźć głosy w doktrynie (choć nie bezsprzeczne), że art. 73 Konstytucji, stanowiący, iż:

„Każdemu zapewnia się wolność twórczości artystycznej, badań naukowych oraz ogłaszania ich wyników, wolność nauczania, a także wolność korzystania z dóbr kultury” –

– wyznacza pewien kontratyp pozaustawowy, czyli okoliczność wyłączającą bezprawność danego czynu. Ponieważ bezprawność to konieczna przesłanka przestępstwa, działanie pozbawione tej cechy nie stanowi czynu zabronionego i jest zgodne z prawem.[10]

 

„Sławne” przypadki

Jeden z najsłynniejszych polskich procesów o obrazę uczuć religijnych w środowisku artystycznym wytoczono przeciw Dorocie Nieznalskiej, autorce kontrowersyjnej według niektórych pracy „Pasja”. Była to instalacja składająca się z filmu wideo, na którym ukazano mężczyznę ćwiczącego na siłowni i metalowy krzyż z wkomponowaną fotografią męskich genitaliów. Premiera wystawy miała miejsce w styczniu 2001 r. w gdańskiej galerii „Wyspa Progress”, a chwilę przed jej zamknięciem reportaż dotyczący instalacji ukazał się na kanale TVN. To właśnie ten materiał stał się punktem zapalnym całej historii, gdyż po zamknięciu wystawy część lokalnych parafian zawiadomiła o rzekomym popełnieniu przestępstwa przez artystkę. Proces w pierwszej instancji zakończył się w 2002 r. rozstrzygnięciem, że Nieznalska była winna zarzucanego jej czynu, co poskutkować miało ograniczeniem wolności i dwudziestoma godzinami prac społecznych. Autorka instalacji została prawomocnie uniewinniona po 8 latach od wydania pierwszego werdyktu. Sąd uniewinniający stwierdził, że aby obrazić uczucia religijne, potrzebna jest celowość takiego działania, a nie zamiar ewentualny[11], co poniekąd pokrywa się z interpretacją przepisów dotyczących ochrony dóbr osobistych.

Niemniej, nie zawsze sprawy artystów dotyczące obrazy uczuć religijnych kończą się uniewinnieniem. Przykładem tego jest piosenkarka Dorota Rabczewska, którą sąd ukarał grzywną w wysokości 5000 zł za wypowiedź z 2011 r. odnoszącą się do Biblii, w której uznała, że bardziej wierzy w odkrycia naukowe niż, cytując, w Biblię napisaną przez „faceta naprutego winem i palącego jakieś zioła”. Co ciekawe, piosenkarka odmówiła zapłaty kary i wniosła pozew do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu (skarga nr 8257/13) o naruszenie przez Polskę jej prawa do wolności wyrażania opinii (art. 10 EKPC). Rozstrzygnięcie ETPCz w przedmiotowej sprawie do tej pory jeszcze nie zapadło.[12]

Z drugiej strony żadnych prawnych konsekwencji nie poniósł wokalista zespołu Behemot Adam „Nergal” Darski, który w 2008 r. podczas koncertu podarł Biblię, niewątpliwie stanowiącą przedmiot czci religijnej z art 196 kk. Postępowanie przygotowawcze zostało w tej sprawie umorzone, gdyż pokrzywdzona była tylko jedna osoba, a próby odnalezienia za pomocą prasy więcej obrażonych zakończyła się niepowodzeniem. Prokuratura w tym przypadku przychyliła się do literalnej interpretacji art. 196 kk i uznała, że wymagana jest mnoga liczba pokrzywdzonych, by doszło do popełnienia przestępstwa.[13]

W odniesieniu stricte do naruszenia dóbr osobistych a nie obrazy uczuć religijnych na gruncie art. 196 kk, zdaniem Sądu Najwyższego publiczne prezentowanie i rozpowszechnianie utworu plastycznego o treści antyreligijnej (a nawet obrazoburczej) nie stanowi naruszenia swobody sumienia.[14] Choć w odczuciu niektórych osób pewne formy publicznej ekspresji mogą wzbudzać dyskomfort i zostać uznane za niezgodne z moralnością, w wielu przypadkach nie są niezgodne z prawem, nawet jeśli wydaje się, że obrażają uczucia religijne. Nie oznacza to automatycznego naruszenia dóbr osobistych, przede wszystkim ze względu na kierowanie tych działań do nieoznaczonego lub do oznaczonego rodzajowo kręgu odbiorców, a nie na konkretną jednostkę.

To właśnie zindywidualizowanie odbiorcy jest jedną z kluczowych przesłanek naruszenia każdego dobra osobistego. Jak komentują K. Osajda i W. Borysiak: „Naruszenie musi odnosić się do oznaczonego lub dającego się oznaczyć podmiotu prawa, a powód musi wykazać, że jest osobą, której dobra osobiste naruszono. Jeżeli więc dane działanie nie jest wymierzone przeciwko konkretnej osobie, nie dochodzi do naruszenia jej dóbr osobistych”.[15]

 

Należy pamiętać, że po drugiej stronie szali naprzeciw obrazy uczuć religijnych znajduje się swoboda wypowiedzi artystycznej i ekspresji twórczej. Wydaje się, że na razie znaczna część orzeczeń sądowych stoi na ich straży. Jak w 2017 r. podkreśliła specjalistka z zakresu prawa karnego, dr Anna Demenko: „Na razie w Polsce nie doszło do prawomocnego skazania artysty w związku z działalnością artystyczną. Ale to nie cenzura sądowa, kodeks karny czy cywilny jest największym problemem. Najgroźniejsze są naciski personalno-finansowe, mechanizmy instytucjonalne, np. obcinanie dotacji”.[16] Stąd to wcale nie grzywny i prawomocne wyroki są największym zagrożeniem dla wolności wypowiedzi artystycznej. Chociaż obecnie funkcjonujące przepisy bardziej przemawiają na korzyść artystów, niż osób, których uczucia religijnie potencjalnie obrażono, praktyka jest różna, czego dowodzą przedstawione na przestrzeni wpisu przypadki.

 

Photo by Marcus Ganahl on Unsplash
[1] M. Romańska, Dobra osobiste i ich ochrona, Warszawa 2020, Legalis.
[2] Oko.Press: https://oko.press/zdziwiony-jezus-urbana-to-nic-mocne-przyklady-sztuki-oskarzanej-o-obrazanie-uczuc-religijnych/ [dostęp: 6.05.2022 r.].
[3] G. Jędrejek, T. Szymański, Prawna ochrona uczuć religijnych w Polsce (Próba oceny dotychczasowych rozwiązań, czyli o rozdźwięku pomiędzy literą prawa a jego aplikacją), „Studia z Prawa Wyznaniowego” Tom V/2002, s. 171.
[4] Zob. np. wyrok SN z dnia 20 września 2013 r., sygn. akt II CSK 1/13.
[5] Ibidem.
[6] Zob. np. A. Wąsek, Przestępstwa przeciwko przekonaniom religijnym de lege lata i de lege ferenda, „Państwo i Prawo”, nr 7/1995, s. 37–38.
[7] Zob. E. Kruczoń, Przestępstwo obrazy uczuć religijnych, „Prokuratura i Prawo” 2/2011, s. 3.
[8] Zob. Ibidem, s. 5-9.
[9] Zob. J. Warylewski, Pasja czy obraza uczuć religijnych? Spór wokół art. 196 Kodeksu karnego, (w:) L. Leszczyński, E. Skrętowicz, Z. Hołda (red.), W kręgu teorii i praktyki prawa karnego. Księga poświęcona pamięci Profesora Andrzeja Wąska, Lublin 2005, s. 8.
[10] Zob. np. M. Mozgawa (red.), Prawnokarne aspekty wolności. Materiały z konferencji, Arłamów, 16–18 maja 2005 r., Kraków 2006, s. 302–304.
[11] Zob. Oko.press…
[12] Zob. ETPCz: pięć godnych uwagi spraw przeciwko Polsce, które oczekują na wyrok, Biuletyn Informacji Publicznej, rządowa strona Rzecznika Praw Obywatelskich: https://bip.brpo.gov.pl/sites/default/files/%2FETPCz%20-%20pi%C4%99%C4%87%20godnych%20uwagi%20spraw%20z%20Polski%2C%20kt%C3%B3re%20oczekuj%C4%85%20na%20wyrok.docx.
[13] E. Kruczoń, Przestępstwo…, s. 6.
[14] Zob. Wyrok SN z 12.6.2002 r., III CKN 618/00, OSNC 2003, Nr 6, poz. 84.
[15] Zob. Kodeks cywilny. Komentarz 2021, wyd. 29 red. prof. dr hab. Konrad Osajda, dr Witold Borysiak, Legalis.
[16] Zob. Oko.press…

Więcej informacji dotyczących praw własności intelektualnej, o których warto wiedzieć znajdziesz na naszym blogu.

Udostępnij ten wpis innym, którzy mogą być zainteresowani wykorzystaniem własności intelektualnej, aby nasza wiedza pomogła im w optymalnym zabezpieczeniu i efektywnym zarządzaniu wartościami niematerialnymi i prawnymi: prawami autorskimi, prawami własności przemysłowej (znaki towarowe, wzory użytkowe i przemysłowe, patenty), tajemnicą przedsiębiorstwa, wizerunkiem i wielu innymi. Od lat zajmujemy się tworzeniem i negocjacjami umów, prowadzimy spory sądowe, rejestracje w urzędach patentowych. Doradzamy, prowadzimy audyty własności intelektualnej, zajmujemy się sukcesją marek rodzinnych. Pomagamy pozasądowo rozwiązywać konflikty. Powiedź o nas innym, może potrzebują tej informacji 🙂

Wpis ten zamieszczony jest jedynie w celu informacyjnym i nie może być traktowany jako porada prawna. Jeśli chcesz uzyskać pomoc prawną w Twojej sprawie, skontaktuj się z nami.

Ghostwriting – czy w Polsce można legalnie przypisać sobie autorstwo czyjegoś utworu?

Miliardy ofert napisania prac dyplomowych na zlecenie, postać Diane Ngyuen w serialu „BoJack Horseman”, plotki pojawiające się wokół osoby Remigiusza Mroza, jakoby twórca ten miał w rzeczywistości nie istnieć jako autor własnych książek, a za jego pisarskimi czynnościami rzekomo stał sztab tzw. „ghostwriterów” – to wszystko świadczy o tym, że autorzy widmo istnieli, istnieją i będą istnieć nadal. Nie porusza się jednak w Polsce tego tematu tak głośno, jak chociażby w Stanach, ze względu na regulacje polskiego prawa autorskiego, które sytuują to działanie na granicy legalności, a często i poza nią. Ponieważ wielu osobom z przysłowiowym „lekkim piórem” w pewnym momencie zdarza się stanąć przed dylematem napisania czegoś „za kogoś”, warto jest rozwiać pojawiające się w takim przypadku wątpliwości w formie odpowiedzi na najczęściej mogące pojawić się pytania.

Ghostwriter to autor-duch, autor-widmo – jak zauważa K. Grzybczyk [1] to często dziennikarz lub zawodowy pisarz – osoba, która tworzy utwory, do których inne osoby przypisują sobie autorstwo za zgodą faktycznego twórcy. To przyzwolenie na, ukrycie danych ghostwritera, ale przede wszystkim na oznaczenie autorstwa utworu przez inną osobę faktycznie autorem nie będącą, odróżnia ghostwriting od plagiatu (kradzieży autorstwa).

W tym miejscu warto przytoczyć art. 16 ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (t.j. Dz.U. z 2021 r. poz. 1062, dalej: PrAut.), zgodnie z którym autorskie prawa osobiste chronią nieograniczoną w czasie i niepodlegającą zrzeczeniu się lub zbyciu więź twórcy z utworem, a w szczególności prawo do:

1) autorstwa utworu;

2) oznaczenia utworu swoim nazwiskiem lub pseudonimem albo do udostępniania go anonimowo;

3) nienaruszalności treści i formy utworu oraz jego rzetelnego wykorzystania;

4) decydowania o pierwszym udostępnieniu utworu publiczności;

5) nadzoru nad sposobem korzystania z utworu.

Pisząc o ghostwriting trzeba mieć w pamięci to, że autorskie prawa osobiste nie mogę być przenoszone na inne osoby i nie można zrzec się ich. Gdy ghostwriter decyduje, że nie będzie oznaczać stworzonego przez siebie utworu własnym nazwiskiem czy pseudonimem, to wciąż wykonuje swoje uprawnienie do udostępniania utworu anonimowo. Taką sytuację obserwujemy na co dzień, zwłaszcza wśród projektantów rzeczy użytkowych. Przecież nie na każdej filiżance, kolczyku czy torebce znajdziemy nazwisko osoby, która spędziła kilka godzina nad projektem tej rzeczy. Brak oznaczania nazwiskiem czy pseudonimem utworu, należy odróżnić od sytuacji, gdy ghostwriter zgadza się aby ktoś inny prezentował się jako autor utworu stworzonego przez ghostwritera.

 

Czym jest ghostwriting?

Zgodnie z panującym powszechnie poglądem, „ghostwriting oznacza zgodne z wolą rzeczywistego twórcy tworzenie i rozpowszechnianie utworu pod oznaczeniem osoby trzeciej”[2]. W praktyce zatem, ghostwriter (twórca tworzący na zamówienie i zgadzający się na rozpowszechnianie utworu bez oznaczania autorstwa) i zleceniodawca (lub zamawiający, w zależności od rodzaju umowy), w umowie o napisanie za wynagrodzeniem danej pracy zawierają klauzulę, w której rzeczywisty autor zobowiązuje się do przeniesienia swoich praw majątkowych na odpowiedni podmiot i niewykonywania praw osobistych. Zwykle za naruszenie tego zobowiązania ghostwriterowi grozi bardzo wysoka kara umowna. Z jednej strony zwolennicy takiego postanowienia umownego uważają, że nie można autora zmusić do wykonywania swojego prawa, więc nie ma w takiej klauzuli nic złego. Z drugiej pojawia się inny problem: jako autor danego utworu oznaczona zostanie inna osoba, niż rzeczywisty twórca.

W praktyce stanowi to naruszenie art. 115 ust. 1 PrAut zgodnie z którym „kto przywłaszcza sobie autorstwo albo wprowadza w błąd co do autorstwa całości lub części cudzego utworu albo artystycznego wykonania, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 3”, gdzie odpowiedzieć karnie może zarówno zleceniodawca za wprowadzanie w błąd lub przywłaszczenie, jak i ghostwriter – w ramach pomocnictwa.

Należy pamiętać też, że wszelkie niedozwolone postanowienia umowne, które mają na celu obejście prawa, są nieważne[3], więc w praktyce może okazać się, że najważniejsza część umowy nie ma podstaw, aby być skutecznie wykonywana. Jak wskazują B. Giesen i E. Wojnicka[4] nieporozumieniem jest rozważanie dopuszczalności zrzeczenia się autorstwa przez rzeczywistego wykonawcę. W istocie strony zawierają umowę, która ma na celu rozporządzenie prawem niezbywalnym. Dodatkowo ich celem jest oszukanie innych. Postanowienia takiej umowy w zakresie „sprzedaży” praw osobistych nie wywołują skutków prawnych. Jak wskazują autorki „To, co strony ustaliły w odniesieniu do autorstwa, w świetle prawa jest bez znaczenia”[5].

 

Form ghostwritingu jest bardzo wiele. Autor widmo może zarówno stworzyć opracowanie utworu pierwotnego, jak i przeprowadzić wywiad-rzekę z osobą, której nazwisko zostanie później ujawnione w publikacji jako jedyne (czyli gdyby nie klauzula wyłączająca jego wykonywanie praw osobistych działałby on jako współautor). Ghostwriterzy podejmują się zleceń napisania rzekomych autobiografii sławnych osób, przemówień, książek fabularnych i nieskończenie wielu innych rodzajów utworów. Ile może kosztować takie zlecenie, skoro warto dla niego porzucić możliwość promowania własnego dzieła, wszelkie tantiemy i inne zarobki? Autorzy widmo w wywiadach utrzymują, że w zależności od zlecenia można otrzymać za nie między kilka a kilkanaście tysięcy złotych, zaś plotka pojawiająca się w branży powiada o 20 tys. zł za wywiad-rzekę z osobistością ze świata polityki.[6] Czy jest to dużo, czy mało, należy zostawić do indywidualnej oceny.

Ponadto zjawiska ghostwritingu nie należy mylić z pisaniem pod pseudonimem, gdyż to nadal twórca, choć pod zmienionym nazwiskiem, jest prawdziwym autorem danego dzieła.

 

Czy korektor, edytor lub redaktor także jest ghostwriterem?

Nie. Korekta, edycja czy redakcja tekstu to w założeniu czynności o charakterze czysto technicznym, które nie ingerują w sferę twórczą autora. Z tego też powodu korektor, edytor i redaktor, ograniczając się do wyznaczonych im technicznych zadań, nie będą nosili tytułu współautora. Ponadto imię i nazwisko osoby zajmującej się tymi czynnościami znajduje się często w informacjach o publikacji na jej okładce bądź na stronie tytułowej, co z definicji przeczy pojęciu ghostwritera, który ze swej natury musi pozostać anonimowy.

 

Czy copywriter = ghostwriter?

Nie. „copywriting” oznacza pisanie tekstów na potrzeby marketingu. Nie ma podstaw, by uważać takie zajęcie za nielegalne, gdyż z reguły osoba trudniąca się copywritingiem jak najbardziej może podpisać się pod pracą swoim nazwiskiem. Niekiedy umowa z copywriterem również zawiera zobowiązanie do niewykonywania swoich praw osobistych – i tak jak w przypadku ghostwritingu budzi ono wiele wątpliwości doktrynalnych. Dodatkowo copywriter może bez problemów ujawniać swoje portfolio szerszemu gronu odbiorców, zaś ghostwriter, ze względu na obowiązującą go tajemnicę, jest tego uprawnienia pozbawiony, choć w praktyce ma on często zasób próbek tekstów, który nadaje się do zaprezentowania potencjalnemu klientowi.

 

Czy jako osoba korzystająca z usług ghostwritera zawsze popełniam przestępstwo?

Co do zasady tak. Jest jednak pewien wyjątek powszechnie przytaczany w literaturze przedmiotu. Jak zaznacza przykładowo K. Czub, w praktyce dopuszczalny jest niekiedy tzw. „speechwriting”, stanowiący odmianę ghostwritingu, który polega na pisaniu przemówień (zwłaszcza politycznych czy społecznych) na zamówienie. Ze względu pewną utylitarność tych tekstów i kontekst im towarzyszący, utarło się w praktyce pomijanie ich autora, przy czym nie traktuje się takiego zachowania za zafałszowanie informacji o autorstwie, a pewną normę prawa zwyczajowego.[7]

Do dalej idących wniosków dochodzi M. Wyrwiński[8] wskazując charakterystyczne dla prawa karnego pojęcie „kontratypu”. Kontratyp oznacza „okoliczność wyłączającą »wtórnie« bezprawność”. Zdaniem M. Wyrwińskiego dopuszczalny byłby ghostwriting np. w przypadku publikacji o charakterze biograficznym czy dzieł z zakresu nauk przyrodniczych. W tych sytuacjach zachowanie w sposób typowy spełnia przesłanki naruszenia określonego dobra chronionego prawem, jednak w danych okolicznościach naruszenie uznaje się za usprawiedliwione. Zdaniem M Wyrwińskiego w tych przypadkach „można założyć, że typowy (przeciętny) czytelnik biografii znanej osoby jest świadomy, że biografia ta nie została stworzona przez osobę wskazaną na egzemplarzu publikacji – nie ona jest rzeczywistym autorem utworu. Analogicznie uczestnik wydarzenia, w czasie którego wygłoszone będzie przemówienie polityka, zdaje sobie sprawę, że treść dzieła, z którym się zapoznaje, nie została stworzona przez tegoż polityka. Jednak nawet gdyby w konkretnych okolicznościach indywidualnie oznaczona osoba, na przykład czytelnik mniej zorientowany w zwyczajach dotyczących tworzenia biografii, została wprowadzona w błąd co do autorstwa publikacji napisanej przez ghostwritera, to takie zdarzenie można usprawiedliwić, powołując się na kontratyp zwyczajowy.”

Powyższe jest dyskusyjne, tym bardziej, że oprócz naruszenia art. 115 ust. 1 PrAut. w postaci oznaczenia swoim nazwiskiem cudzego dzieła, zleceniodawca naraża się również na odpowiedzialność karną z art. 272 i 273 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeks karny (t.j. Dz.U. z 2021 r. poz. 2345, dalej: k.k.) – poświadczenie nieprawdy przed funkcjonariuszem oraz 286 k.k. – oszustwo. Warto też wspomnieć o fakcie, że w przypadku dochodzenia przez ghostwritera autorskich praw osobistych i majątkowych, zleceniodawca może żądać od autora widmo zwrotu nienależnego świadczenia (art. 405 i n. w związku z 410 § 1 k.c.).[9] a zwłaszcza roszczeń wskazanych w art. 78 PrAut.

 

Czy jako ghostwriter mogę ponieść odpowiedzialność karną?

Tak. Jak wyżej wspomniano, autor widmo może odpowiadać za pomocnictwo przy naruszeniu art. 115 ust. 1 PrAut., a w zależności od oceny sądu nawet za współsprawstwo, za które kary przewidziane w k.k. są wyższe, niż w przypadku pomocnictwa. Należy pamiętać, że umowna zgoda nie wyłącza bezprawności danego działania, a wręcz może służyć jako dowód na współsprawstwo. To, że ze względu na karę umowną zawartą w umowie między zleceniodawcą i ghostwriterem, bardzo rzadko dochodzi do zakończenia tego rodzaju sprawy w sądzie, nie oznacza, że taka działalność nie jest obarczona ryzykiem. Zwłaszcza w przypadku, gdy dany przedsiębiorca-ghostwriter otwarcie reklamuje na swojej stronie pisanie za kogoś prac dyplomowych. W praktyce do zatrzymań dochodzi wtedy, gdy w grę wchodzą takie czynniki, jak np. pranie brudnych pieniędzy[10].

Aby jednak ghostwriter mógł zostać pociągnięty do odpowiedzialności na zasadzie współsprawstwa lub pomocnictwa, czy to na gruncie PrAut. czy k.k., musi on działać w zamiarze popełnienia przestępstwa, a co za tym idzie – wiedzieć, w jakim celu zostanie wykorzystana napisana przez niego praca.

 

Jak zatem funkcjonują firmy prowadzące działalność redakcyjną różnych prac?

Samo pisanie na zlecenie nie jest czynem nielegalnym, stąd założenie firmy trudniącej się artystyczną i literacką działalnością twórczą (kod PKD 90.03.Z) nie stanowi naruszenia prawa. W ramach tej kategorii działalności gospodarczej mieści się korekta, edycja czy też szeroko ujęta pomoc przy napisaniu pracy. Może zdarzyć się tak, że zleceniodawca ma temat, źródła i pewien zamysł stworzenia pracy, jednak nie ma wystarczających umiejętności, by ją rozplanować. Wówczas sama pomoc redakcyjna świadczona przez taką firmę, w praktyce podobna do pracy promotora, skupiająca się na wskazaniu błędów i zasugerowaniu poprawek – nie będzie niczym nielegalnym. Stąd reklamując własne usługi warto zwrócić uwagę na narrację marketingową, aby nie wprowadzić konsumenta w błąd co do zakresu świadczonych usług. Aby usunąć wszelkie wątpliwości co do legalności opisywanych działań, warto w umowie między taką firmą a zleceniodawcą wyraźnie określić zakres i formę świadczonej usługi, wraz ze wskazaniem fragmentów pracy, które podlegają pomocy. W umowie zleceniobiorca może zastrzec, że nie życzy sobie wykorzystania napisanej przez siebie pracy jako pracy dyplomowej, co w przypadku wykorzystania jej w taki sposób przez zleceniodawcę, zwalnia zleceniobiorcę z wszelkiej odpowiedzialności i przenosi ją w zupełności na zleceniodawcę. Nadal w przypadku takiego zastrzeżenia umownego możliwe jest zawarcie klauzuli o poufności obu stron.

 

Jak wybrać legalnie działającą firmę copywritingową bez ryzyka związania się z ghostwriterem ?

Przede wszystkim warto zwrócić uwagę na narrację, którą posługuje się na swojej stronie internetowej. Jeśli otwarcie informuje o pisaniu za kogoś prac dyplomowych – przyznaje się do popełnienia (ciężko wykrywalnego, ale jednak) przestępstwa. W tym przypadku przydatne mogą być wzory: zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa w sprawach IP czy wezwania do zaprzestania naruszeń prawa autorskiego. Po drugie, zleceniobiorca nie powinien ujawnić tekstów, które kiedyś dla kogoś napisał, gdyż najczęściej stanowi to złamanie postanowienia umownego o poufności, co przesądza o wiarygodności i zaufaniu wobec takiego zleceniobiorcy. Po trzecie, należy zbadać, czy dany przedsiębiorca nie sprzedaje kilku osobom identycznych lub lekko zmienionych dzieł, gdyż może to rodzić nie tylko skutki karnoprawne ale stawiać pod znakiem zapytania skuteczność ponownego przeniesienia praw do tych dzieł. Dobrze napisana umowa o dzieło z przeniesieniem praw autorskich pozwala zminimalizować to ryzyko.

[1] K. Grzybczyk, Rozdział II. GWIEZDNE WOJNY [w:] Ikony popkultury a prawo własności intelektualnej. Jak znani i sławni chronią swoje prawa, Warszawa 2018. (dostęp: 22.12.2021 r.).
[2] Damian Flisak, Ghostwriting na tle zasad prawa autorskiego, LEX (dostęp: 22.12.2021 r.).
[3] Art. 58 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (t.j. Dz. U. z 2020 r. poz. 1740 z późn. zm.).
[4] System prawa prywatnego Prawo autorskie 2013, wyd. 3, str. 324
[5] Ibidem
[6] Kto ponosi odpowiedzialność za plagiat – ghostwriter czy autor? – Forsal.pl [https://forsal.pl/artykuly/747247, kto-ponosi-odpowiedzialnosc-za-plagiat-ghostwriter-czy-autor.html] (dostęp: 22.12.2021 r.).
[7] Krzysztof Czub, Ghostwriting jako zjawisko prawne, LEX (dostęp: 22.12.2021 r.).
[8] M. Wyrwiński, 4.4.8. Kontratypy [w:] Autorskie prawa osobiste w obrocie prawnym, WKP 2019. https://sip.lex.pl/#/monograph/369453285/45/wyrwinski-michal-autorskie-prawa-osobiste-w-obrocie-prawnym?keyword=Ghostwriting&unitId=passage_1886 (dostęp: 2021-12-22 19:11)
[9] Ghostwriting a prawo. Czym jest ghostwriting i jakie ma skutki prawne? – Lookreatywni (dostęp: 22.12.2021 r.).
[10] Kolejne zatrzymania w sprawie grupy przestępczej zajmującej się pisaniem prac dyplomowych (radiokrakow.pl) (dostęp: 22.12.2021 r.).

 

 

 

Photo by Billy Aboulkheir on Unsplash

 

Więcej informacji dotyczących praw własności intelektualnej, o których warto wiedzieć znajdziesz na naszym blogu.

Udostępnij ten wpis innym, którzy mogą być zainteresowani wykorzystaniem własności intelektualnej, aby nasza wiedza pomogła im w optymalnym zabezpieczeniu i efektywnym zarządzaniu wartościami niematerialnymi i prawnymi: prawami autorskimi, prawami własności przemysłowej (znaki towarowe, wzory użytkowe i przemysłowe, patenty), tajemnicą przedsiębiorstwa, wizerunkiem i wielu innymi. Od lat zajmujemy się tworzeniem i negocjacjami umów, prowadzimy spory sądowe, rejestracje w urzędach patentowych. Doradzamy, prowadzimy audyty własności intelektualnej, zajmujemy się sukcesją marek rodzinnych. Pomagamy pozasądowo rozwiązywać konflikty. Powiedź o nas innym, może potrzebują tej informacji 🙂 

Wpis ten zamieszczony jest jedynie w celu informacyjnym i nie może być traktowany jako porada prawna. Jeśli chcesz uzyskać pomoc prawną w Twojej sprawie, skontaktuj się z nami

Sprostowanie materiału prasowego. O tym, że nie jest prosto “prostować” informacje niezgodne z prawdą.

Każdy ma prawo do wolności wypowiedzi. Ta gwarancja wynika z art. 11 Karty Praw Podstawowych Unii Europejskiej. Podobne prawa zapewnia nam art. 54 Konstytucji RP, przyznając każdemu wolność wyrażania swoich poglądów oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji. Jednakże co robić w sytuacji, kiedy ktoś korzystając z gwarantowanych mu wolności narusza prawa innej osoby? Co w przypadku, gdy czujesz się pokrzywdzony opublikowanymi na Twój temat informacjami, które nie są zgodne z prawdą i mocno wypaczają fakty?

Ustawodawca, mimo nałożenia na dziennikarzy obowiązku w postaci zachowania szczególnej staranności i rzetelności przy zbieraniu i wykorzystaniu materiałów prasowych, a zwłaszcza obowiązku weryfikowania ich zgodności z prawdą przewidział możliwość odniesienia się do publikacji niezgodnej z faktami i żądania sprostowania informacji nieprawdziwej.

Zgodnie z art. 31a ustawy z dnia 26 stycznia 1984 r. Prawo prasowe (t.j. Dz. U. z 2018 r. poz. 1914) (pr. prasowe) redaktor naczelny dziennika lub czasopisma jest obowiązany opublikować bezpłatnie rzeczowe i odnoszące się do faktów sprostowanie nieścisłej lub nieprawdziwej wiadomości zawartej w materiale prasowym. Jednakże obowiązek ten nie zawsze łatwo jest wyegzekwować. 

 

przedmiot sprostowania

Przedmiotem sprostowania są wyłącznie wypowiedzi o faktach, które mogą być:

  1. faktami nieprawdziwymi – czyli takie, które nie odzwierciedlają relacjonowanego stanu faktycznego, będący tym samym przeciwieństwem faktu prawdziwego[1];
  2. faktami nieścisłymi – czyli takie, gdy poszczególnym fragmentom tekstu, analizowanym w oderwaniu od innych fragmentów, nie można postawić zarzutu nieprawdziwości, ale fragmenty te zestawione w całość w określonej konfiguracji przekazują czytelnikowi informację nieprawdziwą lub co najmniej nieścisłą[2].

Dotyczy to również pominięcia istotnej okoliczności mającej znaczenie dla oceny, czy przekazywana informacja jest prawdziwa i ścisła[3].

Dodatkowo należy wskazać, że przedmiotem sprostowania są fakty nieprawdziwe zdaniem wnoszącego o sprostowanie. Redaktor naczelny nie ma prawa odmówić sprostowania danej informacji na tej tylko podstawie, że wedle jego oceny fakty zawarte w informacji prasowej są prawdziwe[4].

Konieczność odniesienia się do faktów sprawia, że przedmiotem sprostowania nie mogą być  wypowiedzi ocenne, np. stanowiące krytykę, którą zainteresowany podmiot może odbierać jako nieuzasadnioną, a nawet krzywdzącą. Wypowiedzi ocenne nie zawsze bowiem dają się zakwalifikować jako prawdziwe albo fałszywe[5]. Za nieodnoszące się do faktów uznano również sprostowanie dotyczące hipotez lub opinii.

Ważne jest to, że sprostowaniu nie podlega cały opublikowany materiał prasowy, a jedynie jego fragmenty, które są nieprawdziwe lub nieścisłe.

 

wniosek o sprostowanie

Wniosek o sprostowanie może zostać złożony przez:

  1. osobę fizyczną;
  2. osobę prawną;
  3. jednostkę organizacyjną niebędącą osobą prawną,

którą materiał prasowy dotyczy, a także

  1. w imieniu osoby zmarłej z wnioskiem mogą wystąpić osoby najbliższe oraz
  2. następcy prawni osoby prawnej lub jednostki organizacyjnej.

Sprostowanie należy sporządzić na piśmie w terminie nie dłuższym niż 21 od dnia opublikowania materiału prasowego i:

  1. nadać je w placówce pocztowej operatora pocztowego lub
  2. złożyć w siedzibie redakcji.

Sprostowanie musi zawierać:

  1. własnoręczny podpis wnioskodawcy,
  2. imię i nazwisko lub nazwę wnioskodawcy oraz
  3. adres korespondencyjny wnioskodawcy.

 

tekst sprostowania

Sprostowanie powinno być sporządzone w języku polskim lub w języku, w którym opublikowany został materiał prasowy będący przedmiotem sprostowania.

Tekst sprostowania nie może przekraczać dwukrotnej objętości fragmentu materiału prasowego, którego dotyczy, ani zajmować więcej niż dwukrotność czasu antenowego, jaki zajmował dany fragment przekazu. Dozwoloną długość tekstu sprostowania oblicza się, mnożąc liczbę znaków składających się na prostowany fragment przez dwa, z uwzględnieniem spacji.

Podstawą do obliczenia dozwolonej objętości sprostowania jest fragment materiału prasowego, z którym nie zgadza się zainteresowany. Co istotne, rozproszenie jednej wiadomości w kilku fragmentach publikacji uprawnia do obliczenia podstawy dozwolonej objętości sprostowania jako sumy objętości tych fragmentów.

Przy obliczaniu objętości tekstu sprostowania nie uwzględnia się wyrazu “sprostowanie”, oznaczenia imienia i nazwiska (nazwy) zainteresowanego, wskazania tytułu artykułu, którego dotyczy sprostowanie, miejsca i daty publikacji oraz imienia i nazwiska jej autora.

W sytuacji, w której w materiale prasowym jest kilka wiadomości uznanych za nieprawdziwe lub nieścisłe, to każda z nich może podlegać sprostowaniu. Oznacza to, że może zdarzyć się, że tekst wszystkich sprostowań przekroczy objętość samego artykułu[6]. W takim przypadku nie jest koniecznie, aby przygotować odrębne oświadczenie dla każdej prostowanej wiadomości. Jednym oświadczeniem można domagać się sprostowania w materiale prasowym kilku nieprawdziwych lub nieścisłych informacji. Takie zbiorcze oświadczenie będzie stanowić nie jedno sprostowanie ale zbiór sprostowań. Ma to kluczowe znaczenie dla późniejszej oceny spełnienia wymogu dozwolonej dwukrotnej objętości tekstu sprostowania.

Istotne jest także, aby sprostowanie było rzeczowe. W orzecznictwie za nierzeczowe uznano:

  1. sprostowanie, które nie odnosi się wprost do treści materiału prasowego, w którym brak jest informacji stanowiących przedmiot żądanego sprostowania[7];
  2. sprostowanie mało czytelne, niezbyt jasne czy niekonkretne[8];
  3. sprostowanie zawierające bardzo ogólne twierdzenie oraz nieprecyzujące jaka informacja zawarta materiale jest nieprawdziwa[9].

 

publikacja sprostowania

Zgodnie z art. 32 pr. prasowego redaktor naczelny ma obowiązek opublikować sprostowanie:

  1. w elektronicznej formie dziennika lub czasopisma, w której zamieszczono materiał prasowy będący przedmiotem sprostowania – w terminie 3 dni roboczych od dnia otrzymania sprostowania;
  2. w dzienniku – w najbliższym przygotowywanym do druku numerze, a w przypadku braku możliwości technicznych w numerze następnym, nie później jednak niż w terminie 7 dni od dnia otrzymania sprostowania;
  3. w czasopiśmie – w najbliższym od dnia otrzymania sprostowania lub następnym po nim przygotowywanym do opublikowania numerze;
  4. w innym niż dziennik przekazie za pomocą dźwięku lub obrazu i dźwięku – w najbliższym analogicznym przekazie.

Gdy możliwy termin opublikowania sprostowania przekracza 6 miesięcy, na żądanie wnioskodawcy sprostowanie należy dodatkowo opublikować w ciągu miesiąca od dnia otrzymania sprostowania w odpowiednim ze względu na krąg odbiorców dzienniku. Koszty publikacji pokrywa wydawca prasy, w której ukazał się materiał prasowy będący przedmiotem sprostowania.

Strony, czyli wnioskodawca i redaktor naczelny mogą umówić się w formie pisemnej co do innych terminów publikacji niż wskazane po  na piśmie umówiły się inaczej.

Sprostowanie:

  1. w drukach periodycznych – powinno być opublikowane w tym samym dziale i taką samą czcionką, co materiał prasowy, którego dotyczy, pod widocznym tytułem “Sprostowanie”.
  2. w przekazach za pomocą: dźwięku lub obrazu i dźwięku – sprostowanie powinno być wyraźnie zapowiedziane oraz nastąpić w przekazie tego samego rodzaju i o tej samej porze.

W tekście nadesłanego sprostowania redaktor naczelny nie może bez zgody wnioskodawcy dokonywać skrótów ani innych zmian.

Co więcej, tekst sprostowania nie może być komentowany w tym samym numerze, przekazie lub w elektronicznej formie dziennika lub czasopisma, tego samego dnia. Nie wyklucza to jednak prostej zapowiedzi polemiki lub wyjaśnień.

 

odmowa publikacji sprostowania

Redaktor naczelny odmawia opublikowania sprostowania, jeżeli sprostowanie:

  1. jest nierzeczowe lub nie odnosi się do faktów;
  2. zostało nadane lub złożone po upływie terminu 21 dni od emisji publikacji, której sprostowanie dotyczy lub nie zostało podpisane;
  3. nie spełnia wskazanych wymagań w zakresie obowiązków elementów sprostowania oraz długości teksu sprostowania;
  4. zawiera treść karalną;
  5. podważa fakty stwierdzone prawomocnym orzeczeniem dotyczącym osoby dochodzącej publikacji sprostowania.

Redaktor naczelny może odmówić opublikowania sprostowania, jeżeli sprostowanie:

  1. odnosi się do wiadomości poprzednio sprostowanej;
  2. jest wystosowane przez osobę, której nie dotyczą fakty przytoczone w prostowanym materiale, za wyjątkiem gdy sprostowanie jest składane przez osoby najbliższe zmarłego oraz następców prawnych;
  3. zawiera sformułowania powszechnie uznawane za wulgarne lub obelżywe.

Jeżeli redaktor naczelny odmawia opublikowania sprostowania zobowiązany jest niezwłocznie, nie później jednak niż w terminie 7 dni od dnia otrzymania sprostowania, przekazać wnioskodawcy pisemne zawiadomienie o odmowie i jej przyczynach. Jeżeli odmowa nastąpiła w związku z tym, że sprostowanie:

  1. jest nierzeczowe lub nie odnosi się do faktów;
  2. zawiera treść karalną;
  3. podważa fakty stwierdzone prawomocnym orzeczeniem dotyczącym osoby dochodzącej publikacji sprostowania

redaktor naczelny zobowiązany jest do wskazania tych fragmentów sprostowania, które nie nadają się do publikacji.

 

poprawienie sprostowania

Po otrzymaniu odmowy opublikowania sprostowania, wnioskodawca może nadesłać poprawione sprostowanie w terminie 21 dni od dnia doręczenia wnioskodawcy zawiadomienia o odmowie i jej przyczynach. Jeżeli po nadesłaniu poprawionego sprostowania i zastosowania się do wskazań redaktora naczelnego w uzasadnieniu odmowy opublikowania sprostowania, redaktor naczelny nie może odmówić opublikowania sprostowania.

 

postępowanie przed sądem w sprawach o sprostowanie

Jeżeli redaktor naczelny odmówił opublikowania sprostowania albo sprostowanie nie ukazało się w określony w ustawie terminie zainteresowany może wytoczyć powództwo o opublikowanie sprostowania. Co istotne osobą pozwaną jest redaktor naczelny, a nie wydawca. Wniesienie pozwu przeciwko wydawcy skutkować będzie oddaleniem powództwa.

Termin na złożenie pozwu o sprostowanie wygasa po upływie roku od dnia opublikowania materiału prasowego.

Sprawy dotyczące powództwa o sprostowanie rozpoznaje sąd okręgowy właściwy ze względu na siedzibę redakcji.

Ustawodawca przewidział przyspieszone terminy rozpoznawania spraw o sprostowanie materiału prasowego. Zgodnie z art. 52 pr. prasowego, jeżeli pozew nie jest dotknięty brakami formalnymi sąd rozpoznaje sprawę najpóźniej w ciągu 30 dni od dnia wniesienia pozwu. Pozwany, czyli redaktor naczelny będzie miał 7-dniowy termin od dnia doręczenia mu pozwu na wniesienie odpowiedzi na pozew.

Po wydaniu przez sąd orzeczenia, wyrok wraz z uzasadnieniem sąd doręcza niezwłocznie, z urzędu, obu stronom.

Od wyroku sądu pierwszej instancji przysługuje apelacja, którą wnosi się w terminie 7 dni od dnia doręczenia stronie skarżącej wyroku z uzasadnieniem.

Sąd drugiej instancji (sąd apelacyjny) rozpoznaje apelację najpóźniej w terminie 30 dni od dnia wniesienia apelacji niedotkniętej brakami formalnymi.

Strona przeciwna może wnieść odpowiedź na apelację w terminie 7 dni od dnia doręczenia apelacji.

 

Jeśli w stosunku do Ciebie, najbliższej Ci osoby zmarłej bądź Twojej firmy opublikowano materiał prasowy, który zawiera nieprawdziwe fakty, czyli takie, które nie odzwierciedlają relacjonowanego stanu faktycznego bądź fakty nieścisłe – czyli takie, które w zestawieniu dają nieprawdziwy obraz całości, możesz skorzystać z wzoru sprostowania. Gdy masz wątpliwości co do tego czy pominięta istotna okoliczność wymaga sprostowania, skontaktuj się z nami. Postaramy się rozwiać wątpliwości a także pomóc w przygotowaniu poprawnego sprostowania

 

 

 

Photo by Charisse Kenion on Unsplash

 

[1] R. Malujda, A. Oryl, Sprostowanie i odpowiedź w prawie prasowym: istota, forma, roszczenia, „Radca Prawny” 2007/3, s. 83.
[2] Wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 13.03.2017 r., VI ACa 2000/16, LEX nr 2302197.
[3] Wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z 25.05.2006 r., I ACa 156/06, LEX nr 196068.
[4] Wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 20.03.2013 r. I ACa 766/12, LEX nr 1294857.
[5] Wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 7.08.2015 r., VI ACa 810/15, LEX nr 1950234.
[6] Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 15.05.2008 r., I CSK 531/07, MoP 2008/12, s. 620.
[7] Wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 8.03.2017 r., VI ACa 2001/16, LEX nr 2289432.
[8] Wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 26.01.2016 r., I ACa 2129/15, LEX nr 2053897.
[9] Wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 29.11.2016 r., I ACa 1540/16, LEX nr 2233027.

 

Więcej informacji dotyczących praw własności intelektualnej, o których warto wiedzieć znajdziesz na naszym blogu.

Udostępnij ten wpis innym, którzy mogą być zainteresowani wykorzystaniem własności intelektualnej, aby nasza wiedza pomogła im w optymalnym zabezpieczeniu i efektywnym zarządzaniu wartościami niematerialnymi i prawnymi: prawami autorskimi, prawami własności przemysłowej (znaki towarowe, wzory użytkowe i przemysłowe, patenty), tajemnicą przedsiębiorstwa, wizerunkiem i wielu innymi. Od lat zajmujemy się tworzeniem i negocjacjami umów, prowadzimy spory sądowe, rejestracje w urzędach patentowych. Doradzamy, prowadzimy audyty własności intelektualnej, zajmujemy się sukcesją marek rodzinnych. Pomagamy pozasądowo rozwiązywać konflikty. Powiedź o nas innym, może potrzebują tej informacji 🙂 

Wpis ten zamieszczony jest jedynie w celu informacyjnym i nie może być traktowany jako porada prawna. Jeśli chcesz uzyskać pomoc prawną w Twojej sprawie, skontaktuj się z nami

Odpowiedzialność członka zarządu spółki z o. o. – osobista i za podmiot zbiorowy

Bardzo łatwo jest założyć spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością. „Wystarczy” mieć 5 tysięcy złotych i chwilę czasu, aby złożyć dokumenty do KRS. Powołanie do zarządu najczęściej nie wiąże się z żadnymi innymi formalnościami, poza podjęciem uchwały wspólnika lub wspólników. I oczywiście zgłoszeniem do KRS wraz z udzieleniem zgody na pełnienie funkcji w zarządzie. Ta “łatwość” w objęciu funkcji w zarządzie sprawia, że niewiele osób powołanych do zarządu zadaje sobie trud, aby przeczytać umowę spółki, w której będą piastować funkcję. Jeszcze mniej osób czyta przepisy regulujące odpowiedzialność członków zarządu. A jest ona niemała.

Członkowie zarządu ponoszą odpowiedzialność za działania podejmowane w imieniu spółki od momentu wejścia w życie uchwały o ich powołaniu do momentu ustania jej bytu prawnego i wykreślenia z Krajowego Rejestru Sądowego (KRS).

Możemy wyróżnić kilka obszarów odpowiedzialności członka zarządu:

  1. odpowiedzialność cywilna;
  2. odpowiedzialność karna;
  3. odpowiedzialność za zobowiązania podatkowe
  4. odpowiedzialność za zobowiązania podatkowe wobec ZUS
  5. odpowiedzialność na podstawie ustawy o rachunkowości
  6. odpowiedzialność za naruszenie zakazu konkurencji
  7. odpowiedzialność za naruszenie tajemnicy przedsiębiorstwa

 

  1. Odpowiedzialność cywilna członków zarządu spółki z o o.

 

odpowiedzialność członków zarządu za wyrządzoną szkodę

Na podstawie art. 293 k.s.h. członkowie zarządu ponoszą wobec spółki odpowiedzialność za szkody wyrządzone spółce, a powstałe na skutek działania lub zaniechania członków zarządu sprzecznego z prawem lub postanowieniami umowy spółki, chyba że nie ponoszą winy. W świetle art. 293 k.s.h., przesłankami odpowiedzialności odszkodowawczej członka zarządu spółki są:

  • niewykonanie lub nienależyte wykonanie obowiązków,
  • szkoda,
  • związek przyczynowy między niewykonaniem lub nienależytym wykonaniem obowiązków a szkodą,
  • zawinienie niewykonania lub nienależytego wykonania obowiązków oraz
  • bezprawność, czyli działaniem niezgodnym z prawem lub postanowieniami umowy spółki

Spółka powinna udowodnić wystąpienie szkody i niewykonanie lub nienależyte wykonanie obowiązków przez członków zarządu a na członkach zarządu spoczywa ciężar dowodu braku winy, czyli dołożenia należytej staranności przy wykonywaniu swych obowiązków.

Jako kryterium braku winy w tym zakresie powinno się przyjąć obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony należycie dbającej o swoje interesy. Osoba zainteresowana (członek zarządu) winna wykazać brak winy, czyli udowodnić stosowną argumentacją swoją staranność, oraz fakt, że uchybienie określonemu obowiązkowi było od niej niezależne. Oczywistym jest, że negatywnie z omawianego punktu widzenia oceniana jest nie tylko wina umyślna, ale także wina nieumyślna w obu jej postaciach tzn. niedbalstwa i lekkomyślności.

Członek zarządu spółki jest zobowiązany do zgłoszenia wniosku o upadłość lub otwarcie postępowania układowego, gdy zachodzą do tego podstawy, albowiem to do niego należy uprawnienie i obowiązek kontrolowania stanu finansów i majątku spółki.

 

art. 198 – nienależna dywidenda

Wspólnik, który wbrew przepisom prawa lub postanowieniom umowy spółki otrzymał wypłatę (odbiorca), obowiązany jest do jej zwrotu. Członkowie organów spółki, którzy ponoszą odpowiedzialność za taką wypłatę, odpowiadają za jej zwrot spółce solidarnie z odbiorcą.

Niedopuszczalne jest dokonywanie bez podstawy prawnej jakichkolwiek przesunięć majątkowych między wspólnikami a spółką, a wypłatą, o której mowa w tym przepisie jest każda wypłata niezgodna z przepisami prawa lub postanowieniami umowy spółki. Ochrona przewidziana w art. 198 ksh ma na celu zapewnienie integralności majątku spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, zatem wspólnicy mogą uzyskać ze spółki tylko wypłaty, które są przewidziane w przepisach ksh.

Jeżeli zwrotu wypłaty nie można uzyskać od odbiorcy, jak również od osób odpowiedzialnych za wypłatę, za ubytek w majątku spółki, który jest wymagany do pełnego pokrycia kapitału zakładowego, odpowiadają wspólnicy w stosunku do swoich udziałów. Kwoty, których nie można ściągnąć od poszczególnych wspólników, rozdziela się między pozostałych wspólników w stosunku do udziałów.

Wskazani powyżej zobowiązani nie mogą być zwolnieni od odpowiedzialności.

Termin przedawnienia wynosi trzy lata, gdy wspólnik był w dobrej wierze. Gdy pozostawał w złej wierze, roszczenie o zwrot przedawnia się z upływem lat 6 (art. 118 kc).

 

bezskuteczność egzekucji przeciwko spółce

Zgodnie z art. 299 ksh, jeżeli egzekucja przeciwko spółce okazała się bezskuteczna, członkowie zarządu odpowiadają wobec wierzycieli spółki za jej nieuregulowane zobowiązania.

Wierzyciel chcący zaspokoić swoją wierzytelność z majątków osobistych członków zarządu tej spółki musi wykazać jedynie, że posiada niezaspokojone zobowiązanie stwierdzone tytułem wykonawczym (prawomocny wyrok sądowy, nakaz zapłaty, wyrok sądu polubownego, bankowy tytuł egzekucyjny z klauzulą wykonalności itp.) oraz że egzekucja z majątku spółki dłużnika okazała się bezskuteczna.

Jeżeli egzekucja przeciwko spółce okaże się bezskuteczna, członkowie zarządu odpowiadają solidarnie za jej zobowiązania.

Członek zarządu może się uwolnić od odpowiedzialności, jeżeli wykaże, że:

  • we właściwym czasie zgłoszono wniosek o ogłoszenie upadłości lub
  • w tym samym czasie wydano postanowienie o otwarciu postępowania restrukturyzacyjnego albo
  • wydano postanowienie o zatwierdzeniu układu w postępowaniu w przedmiocie zatwierdzenia układu, albo
  • niezgłoszenie wniosku o ogłoszenie upadłości nastąpiło nie z jego winy, albo
  • pomimo niezgłoszenia wniosku o ogłoszenie upadłości oraz niewydania postanowienia o otwarciu postępowania restrukturyzacyjnego albo niezatwierdzenia układu w postępowaniu w przedmiocie zatwierdzenia układu wierzyciel nie poniósł szkody. 

Zarząd nie ponosi odpowiedzialności za niezłożenie wniosku o ogłoszenie upadłości w czasie, gdy prowadzona jest egzekucja przez zarząd przymusowy albo przez sprzedaż przedsiębiorstwa, na podstawie przepisów kodeksu postępowania cywilnego, jeżeli obowiązek złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości powstał w czasie prowadzenia egzekucji.

Właściwy czas do zgłoszenia wniosku o upadłość należy oceniać poprzez odniesienie się do pojęcia niewypłacalności, użytego w ustawie z dnia 28 lutego 2003 r. Prawo upadłościowe (t.j. Dz. U. z 2020 r. poz. 1228 z późn. zm.) (pr. up.) i wskazanych w tej ustawie terminów, oznaczonych dla upadłego (jego organów) do zgłoszenia wniosku o upadłość.

Zgodnie z art. 10 pr. up. upadłość ogłasza się w stosunku do dłużnika, który stał się niewypłacalny. Jak stanowił art. 11 pr. up. dłużnika uważa się za niewypłacalnego, jeżeli nie wykonuje swoich wymagalnych zobowiązań pieniężnych. Dłużnika będącego osobą prawną, czyli spółkę z o.o. uważa się za niewypłacalnego także wtedy, gdy jego zobowiązania przekroczą wartość jego majątku, a stan ten utrzymuje się przez okres przekraczający 24 miesiące. Stosownie do art. 21 ust. 1 i 2 pr. up. dłużnik jest obowiązany, nie później niż w terminie 30 dni od dnia, w którym wystąpiła podstawa do ogłoszenia upadłości, zgłosić w sądzie wniosek o ogłoszenie upadłości. Jeżeli dłużnikiem jest spółka z o.o., obowiązek ten spoczywa na członkach zarządu.

 

  1. Odpowiedzialność karna członków zarządu spółki z o. o.

Zgodnie z art. 18 § 2 k.s.h. członkiem zarządu spółki z o.o. nie może być osoba, która została skazana prawomocnym wyrokiem za przestępstwa określone w przepisach rozdziałów XXXIII-XXXVII Kodeksu karnego oraz w art. 585 k.s.h, art. 587 k.sh., art. 590 k.s.h oraz art. 591 k.s.h., chyba że została ona zwolniona z tego zakazu lub zakaz ten ustał wskutek upływu czasu

 

art. 303 kk – niwelowanie dokumentacji działalności gospodarczej

Odpowiedzialność karną ponoszą członkowie zarządu za szkodę majątkową, którą wyrządzili osobie fizycznej, prawnej albo jednostce organizacyjnej niemającej osobowości prawnej, przez:

  • nieprowadzenie dokumentacji działalności gospodarczej albo
  • prowadzenie jej w sposób nierzetelny lub niezgodny z prawdą,
  • w szczególności niszcząc, usuwając, ukrywając, przerabiając lub podrabiając dokumenty dotyczące tej działalności.

Wymiar kary za to przestępstwo wynosi do 3 lat pozbawienia wolności.
Jeżeli szkoda majątkowa jest znaczna wymiar kary może wynieść nawet do 5 lat pozbawienia wolności.                              

 

art. 296 kk – wyrządzenie szkody w obrocie gospodarczym

Członek zarządu może ponieść odpowiedzialność, gdy przez nadużycie udzielonych mu uprawnień lub niedopełnienie ciążącego na nim obowiązku, wyrządza spółce znaczną szkodę majątkową[1].
Podlega wtedy karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

Jeżeli działa w celu osiągnięcia korzyści majątkowej – podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.
Jeżeli wyrządza szkodę majątkową w wielkich rozmiarach[2] – podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10.
Jeżeli działa nieumyślnie –  podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

 

art.  296a kk. – łapownictwo na stanowisku kierowniczym

Kto, pełniąc funkcję kierowniczą w jednostce organizacyjnej wykonującej działalność gospodarczą (czyli będąc członkiem zarządu w spółce z o.o.) żąda lub przyjmuje korzyść majątkową lub osobistą albo jej obietnicę, w zamian za nadużycie udzielonych mu uprawnień lub niedopełnienie ciążącego na nim obowiązku mogące wyrządzić tej spółce szkodę majątkową albo stanowiące czyn nieuczciwej konkurencji lub niedopuszczalną czynność preferencyjną na rzecz nabywcy lub odbiorcy towaru, usługi lub świadczenia, podlega karze  pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

W wypadku mniejszej wagi, sprawca podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

Jeżeli sprawca czynu określonego w § 1 wyrządza znaczną szkodę majątkową podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8. 

Nie podlega karze sprawca, jeżeli korzyść majątkowa lub osobista albo ich obietnica zostały przyjęte, a sprawca zawiadomił o tym fakcie organ powołany do ścigania przestępstw i ujawnił wszystkie istotne okoliczności przestępstwa, zanim organ ten o nim się dowiedział.

 

odpowiedzialność karna podmiotów zbiorowych

Ustawa z dnia 28 października 2002 r. o odpowiedzialności podmiotów zbiorowych za czyny zabronione pod groźbą kary (t.j. Dz. U. z 2020 r. poz. 358) (określa zasady odpowiedzialności za przestępstwa i przestępstwa skarbowe.

Zgodnie z art.  2 tej ustawy podmiotem zbiorowym w rozumieniu ustawy jest osoba prawna oraz jednostka organizacyjna niemająca osobowości prawnej, której odrębne przepisy przyznają zdolność prawną, z wyłączeniem Skarbu Państwa, jednostek samorządu terytorialnego i ich związków. Podmiotem zbiorowym w rozumieniu ustawy jest również spółka handlowa z udziałem Skarbu Państwa, jednostki samorządu terytorialnego lub związku takich jednostek, spółka kapitałowa w organizacji, podmiot w stanie likwidacji oraz przedsiębiorca niebędący osobą fizyczną, a także zagraniczna jednostka organizacyjna.

Bez wątpienia spółka z o.o. jest podmiotem zbiorowym w rozumieniu tej ustawy.

Podmiot zbiorowy podlega odpowiedzialności za czyn zabroniony, którym jest zachowanie osoby fizycznej działającej w imieniu lub w interesie podmiotu zbiorowego w ramach uprawnienia lub obowiązku do jego reprezentowania – czyli członka zarządu spółki, jeżeli zachowanie to przyniosło lub mogło przynieść podmiotowi zbiorowemu korzyść, chociażby niemajątkową.

Podmiot zbiorowy podlega odpowiedzialności, jeżeli fakt popełnienia czynu zabronionego przez daną osobę został potwierdzony prawomocnym wyrokiem:

  • skazującym tę osobę,
  • wyrokiem warunkowo umarzającym wobec niej postępowanie karne albo postępowanie w sprawie o przestępstwo skarbowe,
  • orzeczeniem o udzielenie tej osobie zezwolenia na dobrowolne poddanie się odpowiedzialności albo
  • orzeczeniem sądu o umorzeniu przeciwko niej postępowania z powodu okoliczności wyłączającej ukaranie sprawcy.

Odpowiedzialność może objąć czyny popełnione przez podwykonawcę czy pracownika, jeśli chociażby pośrednio podmiot osiągnął korzyść majątkową.

Kary finansowe mogą wynieść od 1000 zł do 5 mln zł, nie więcej jednak niż 3% przychodu osiągniętego w roku obrotowym, w którym popełniono czyn zabroniony.

Dodatkowo sąd może orzec przepadek przedmiotów pochodzących chociażby pośrednio z czynu zabronionego lub które służyły lub były przeznaczone do popełnienia czynu zabronionego albo korzyści majątkowej pochodzącej chociażby pośrednio z czynu zabronionego.

Kary niefinansowe mogą obejmować:

  • zakaz promocji lub reklamy;
  • zakaz korzystania z dotacji, subwencji lub innych form wsparcia finansowego środkami publicznymi;
  • zakaz korzystania z pomocy organizacji międzynarodowych, których Rzeczpospolita Polska jest członkiem;
  • zakaz ubiegania się o zamówienia publicznej;
  • podanie wyroku do publicznej wiadomości.

 

  1. Odpowiedzialność członków zarządu spółki z o o. za zobowiązania podatkowe

Na podstawie art. 116 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. – Ordynacja podatkowa (t.j. Dz. U. z 2020 r. poz. 1325 z późn. zm.) (op), za zaległości podatkowe spółki odpowiadają solidarnie i całym swoim majątkiem członkowie jej zarządu.

Warunkiem odpowiedzialności jest, podobnie jak w art. 299 ksh, bezskuteczna lub częściowo bezskuteczna egzekucja z majątku spółki, a członek zarządu:

  • nie wykazał, że:

a) we właściwym czasie zgłoszono wniosek o ogłoszenie upadłości lub w tym czasie zostało otwarte postępowanie restrukturyzacyjne w rozumieniu ustawy – Prawo restrukturyzacyjne albo zatwierdzono układ w postępowaniu o zatwierdzenie układu albo

b) niezgłoszenie wniosku o ogłoszenie upadłości nastąpiło bez jego winy;

  • nie wskazuje mienia spółki, z którego egzekucja umożliwi zaspokojenie zaległości podatkowych spółki w znacznej części.

Niezgłoszeniem wniosku o ogłoszenie upadłości bez winy członka zarządu jest sytuacja, w której obowiązek zgłoszenia wniosku o ogłoszenie upadłości powstał i istniał wyłącznie w czasie, gdy prowadzona była egzekucja przez zarząd przymusowy albo przez sprzedaż przedsiębiorstwa na podstawie przepisów kodeksu postępowania cywilnego.

Odpowiedzialność członków zarządu obejmuje zaległości podatkowe z tytułu zobowiązań, których termin płatności upływał w czasie pełnienia przez nich obowiązków członka zarządu, oraz zaległości wymienione w art. 52 op – nadpłata lub zwrot podatku oraz art. 52a op – nienależnie pobrane wynagrodzenie płatników lub inkasentów, powstałe w czasie pełnienia obowiązków członka zarządu.

Za zobowiązania podatkowe powstałe :

  • na podstawie odrębnych przepisów po likwidacji spółki,
  • za zaległości podatkowe z tytułu zobowiązań, których termin płatności upływał po likwidacji spółki, oraz
  • zaległości wymienione w art. 52 oraz art. 52a powstałe po likwidacji spółki,

odpowiadają osoby pełniące obowiązki członka zarządu w momencie likwidacji spółki.

W przypadku gdy spółka , jest spółką w organizacji i nie posiada jeszcze zarządu, za zaległości podatkowe spółki odpowiada jej pełnomocnik albo odpowiadają wspólnicy, jeżeli pełnomocnik nie został powołany.

Ciężar dowodu wykazania przesłanek wyłączających odpowiedzialność osób trzecich za zobowiązania publicznoprawne spółek kapitałowych spoczywał na członkach zarządu.

Wina w ujęciu art. 116 § 1 pkt 1 lit. b op to zarówno umyślna i związana z nią świadomość istnienia wymagalnych zobowiązań podatkowych, jak i wina nieumyślna w postaci niedbalstwa, które zakłada brak świadomości i opiera się na powinności i możliwości przewidywania istnienia wymagalnych zobowiązań podatkowych w takim rozmiarze, który powoduje konieczność wystąpienia z wnioskiem o ogłoszenie upadłości. Rozważając tę ostatnią postać winy, należy przyjąć obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony należycie dbającej o swoje interesy.

 

  1. Odpowiedzialność członków zarządu spółki z o o. za zobowiązania wobec ZUS

Na podobnych zasadach jak odpowiedzialność członków zarządu za zobowiązania podatkowe spółki z o. o. kształtuje się odpowiedzialność członków zarządu wobec Zakładu Ubezpieczeń Społecznych za zobowiązania spółki.

Na podstawie art. 31 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych do odpowiedzialności członków zarządu spółki z o.o. za niezapłacone składki z tytułu ubezpieczenia społecznego stosuje się odpowiednio art. 116 ordynacji podatkowej.

Członkowie zarządu spółki mogą na tej postawie zostać obciążeni odpowiedzialnością za niezapłacone w terminie przez tę spółkę składki na Fundusz Pracy, Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych i na ubezpieczenie zdrowotne.

Wynikające z relacji gospodarczych subiektywne przekonanie członka zarządu spółki o niemożliwości zgłoszenia wniosku o ogłoszenie upadłości lub wszczęcia postępowania układowego nie wystarcza do uwolnienia się przez niego od odpowiedzialności za zobowiązania spółki z tytułu składek na podstawie art. 116 § 1 o.p. w zw. z art. 31 u.s.u.s.

Nie można odmówić członkowi zarządu prawa do podjęcia ryzyka i niezgłoszenia wniosku o upadłość, mimo występowania stosownych ku temu przesłanek ustawowych w sytuacji, gdy według jego oceny uda się opanować sytuację finansową i w konsekwencji spłacić całe zobowiązanie. Jeśli jednak członek zarządu takie ryzyko podejmuje, to musi liczyć się z odpowiedzialnością z tym związanej i że w przypadku błędnej oceny sytuacji rodzącej chociażby częściową niemożność zaspokojenia długów przez spółkę, to sam będzie zmuszony ponieść odpowiedzialność finansową. Zarząd winien zgłosić wniosek o upadłość, jeżeli tylko zachodzi zagrożenie niewypłacalnością, której nastąpienie w sposób oczywisty niweczy sens postępowania upadłościowego, pozbawiając wszystkich wierzycieli jakiejkolwiek ochrony prawnej ich interesów.

Członkowie zarządu, by uwolnić się od tej odpowiedzialności, muszą wykazać  takie same przesłanki jak przy odpowiedzialności podatkowej, przy czym w myśl uchwały Sądu Najwyższego[3] “bezskuteczność egzekucji z majątku spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, o której mowa w art. 116 § 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. – Ordynacja podatkowa w związku z art. 31 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych, może być stwierdzona wyłącznie w postępowaniu w sprawie egzekucji należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne, poprzedzającym wydanie decyzji o odpowiedzialności członka zarządu spółki za te należności”.

 

  1. Odpowiedzialność członków zarządu spółki z o o. na podstawie ustawy o rachunkowości

Zgodnie z art. 4 ust. 5 ustawy z dnia 29 września 1994 r. o rachunkowości (t.j. Dz. U. z 2021 r. poz. 217 z późn. zm.) (ustawa o rachunkowości) kierownik jednostki (czyli w przypadku spółki z o.o. – członek zarządu), o ile odrębne przepisy nie stanowią inaczej, ponosi odpowiedzialność za wykonywanie obowiązków w zakresie rachunkowości określonych ustawą, w tym z tytułu nadzoru, również w przypadku, gdy określone obowiązki w zakresie rachunkowości – z wyłączeniem odpowiedzialności za przeprowadzenie inwentaryzacji w formie spisu z natury – zostaną powierzone innej osobie lub przedsiębiorcy, za ich zgodą.

Przyjęcie odpowiedzialności przez inną osobę lub przedsiębiorcę powinno być stwierdzone w formie pisemnej. W przypadku gdy kierownikiem jednostki jest organ wieloosobowy, np. zarząd, a nie została wskazana osoba odpowiedzialna, odpowiedzialność ponoszą wszyscy członkowie tego organu.

Odpowiedzialność kierownika jednostki powstaje więc także w przypadku, gdy określone obowiązki w zakresie rachunkowości zostaną powierzone innej osobie za jej zgodą, czy samodzielnej księgowej lub gdy są wykonywane przez biuro rachunkowe, choć jest to już odpowiedzialność z tytułu nadzoru.

Dodatkowo, art. 4 ust. 1 i 3 ustawy o rachunkowości nakłada obowiązek stosowania przez spółkę przyjętej polityki rachunkowości. Prowadzenie rachunkowości spółki, która obejmuje m.in.:

  • określenie zasad (polityki) rachunkowości stosowanych w spółce oraz
  • prowadzenie na podstawie dowodów księgowych ksiąg rachunkowych,

odpowiedzialność ponosi kierownik tej jednostki, czyli zarząd spółki.

W ramach wykonywania tych obowiązków zarząd powinien ustalić w formie pisemnej dokumentację opisującą przyjęte zasady (politykę) rachunkowości, w której obligatoryjnie należy między innymi określić sposób prowadzenia ksiąg rachunkowych – w tym co najmniej zawrzeć postanowienia odnoszące się do zakładowego planu kont – ustalającego wykaz kont księgi głównej, przyjęte zasady klasyfikacji zdarzeń, zasady prowadzenia kont ksiąg pomocniczych oraz ich powiązania z kontami księgi głównej (art. 10 ust. 1 pkt 3 ustawy).

Spółka łamie przytoczone przepisy ustawy o rachunkowości gdy:

  • nie ustala polityki rachunkowości w całości lub części
  • nie aktualizuje polityki rachunkowości,
  • ustala politykę rachunkowości niespójną wewnętrznie,
  • politykę rachunkowości ustalają nieuprawnione osoby.

Głównym obowiązkiem zarządu jest zapewnienie, aby jednostkowe i skonsolidowane sprawozdania finansowe i sprawozdanie z działalności rzetelnie i jasno przedstawiały jej sytuację majątkową i finansową oraz wynik finansowy. Jeżeli sprawozdanie finansowe i sprawozdanie z działalności nie zostały sporządzone zgodnie z przepisami ustawy o rachunkowości, to kierownik jednostki i członkowie rady nadzorczej lub innego organu nadzorującego odpowiadają solidarnie wobec spółki za szkody wyrządzone działaniem albo zaniechaniem działania.

Ponadto, zgodnie z art.  4a ustawy o rachunkowości kierownik jednostki oraz członkowie rady nadzorczej lub innego organu nadzorującego jednostki, w tym również zarządu są zobowiązani do zapewnienia, aby sprawozdanie finansowe, skonsolidowane sprawozdanie finansowe, sprawozdanie z działalności oraz sprawozdanie z działalności grupy kapitałowej spełniały wymagania przewidziane w ustawie.

Wskazane osoby odpowiadają solidarnie wobec spółki za szkodę wyrządzoną działaniem lub zaniechaniem stanowiącym naruszenie powyższego obowiązku.

 

  1. Odpowiedzialność członków zarządu spółki z o o. za naruszenie zakazu konkurencji

Zgodnie z art. 211 ksh członek zarządu nie może bez zgody spółki zajmować się interesami konkurencyjnymi ani też uczestniczyć w spółce konkurencyjnej jako:

  • wspólnik spółki cywilnej,
  • spółki osobowej,
  • członek organu spółki kapitałowej lub
  • uczestniczyć w innej konkurencyjnej osobie prawnej jako członek organu.

Zakaz ten obejmuje także udział w konkurencyjnej spółce kapitałowej w przypadku posiadania przez członka zarządu co najmniej 10% udziałów lub akcji tej spółki albo prawa do powołania co najmniej jednego członka zarządu.

Jeżeli umowa spółki nie stanowi inaczej, zgody na zajmowanie się interesami konkurencyjnymi udziela organ uprawniony do powołania zarządu, czyli w przypadku spółki z o.o., zgromadzenie wspólników tej spółki.

Art. 211 ksh regulujący zakaz konkurencji członków zarządu w spółce z o.o. nie określa następstw naruszenia zakazu konkurencji.

Spółka z o.o. ma jednak możliwość skorzystania:

  • z instrumentów o charakterze organizacyjnym, takich jak zawieszenie członka zarządu lub odwołanie go z pełnionej funkcji;
  • z działań o charakterze odszkodowawczym tj. wytoczenie przez spółkę sprawy przeciwko członkowi zarządu o naprawienie szkody wyrządzonej spółce

jeżeli członek zarządu swoim działaniem wyrządził spółce znaczną szkodę majątkową, Spółka ma prawo także pociągnąć członka zarządu do odpowiedzialności karnej.

Jako interes konkurencyjny należy zakwalifikować nie tylko wykonywanie pracy lub usług na rzecz podmiotu prowadzącego działalność konkurencyjną, ale także takie zachowania członka zarządu, które mogą niekorzystnie wpływać na sytuację majątkową spółki poprzez:

  • ułatwianie takiemu podmiotowi prowadzenia działalności gospodarczej,
  • doradzanie,
  • dostarczanie towarów,
  • udzielanie kredytów,
  • przekazywanie informacji o kontrahentach spółki czy metodach produkcji,

czyli dokonywania czynności na rzecz innego podmiotu prowadzącego działalność konkurencyjną. Taka sytuacja tym bardziej zachodzi, gdy członek zarządu zawiera z takim podmiotem umowę o świadczenie usług przez reprezentowaną spółkę, niosącą dla niej niekorzystne skutki finansowe[4].

Więcej o działalności konkurencyjnej znajdziesz tu.

 

  1. Odpowiedzialność członków zarządu spółki z o. o. za naruszenie tajemnicy przedsiębiorstwa

Zgodnie z art. 11 ustawy z dnia 16 kwietnia 1993 r. o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji,  czynem nieuczciwej konkurencji jest ujawnienie, wykorzystanie lub pozyskanie cudzych informacji stanowiących tajemnicę przedsiębiorstwa. Jeżeli członek zarządu ujawni lub wykorzysta informacje stanowiące tajemnicę przedsiębiorstwa spółki, może to rodzić odpowiedzialność:

  • cywilną m.in. w postaci zapłaty odszkodowania spółce oraz
  • karną, w przypadku wyrządzenia spółce poważnej szkody, zagrożoną karą grzywny, karą ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

Więcej o naruszeniu tajemnicy przedsiębiorstwa znajdziesz tu.

 

Powyższe regulacje wyznaczają zakres odpowiedzialności członka zarządu za realizację strategii przyjętej przez zarządzaną spółkę. Strategia ta powinna obejmować także optymalne wykorzystywanie zasobów własności intelektualnej (IP- intellectual property). Członkowie zarządu decydując o finansach spółki winni mieć świadomość tego, jak z jednej strony zmniejszyć koszty (m.in. podejmowanie decyzji, które niematerialne składniki przedsiębiorstwa należy nadal chronić, a z ochrony, których należy zrezygnować, bo generują jedynie zbędny wydatek), z drugiej strony, jak zwiększyć zyski (weryfikując czy w maksymalny sposób spółka wykorzystuje IP, czy posiada aktywa, które nie są wykorzystywane, albo te, z których może czerpać większe zyski). Aby nie narazić się na zarzut niewykonywania lub nienależytego wykonania obowiązków skutkujących poniesieniem przez spółkę szkody, członkowie zarządu powinni zapewnić nabycie i zabezpieczenie praw IP na wypadek bankructwa bądź zwolnień pracowniczych. Poza tym, od zarządu zależy bowiem stworzenie organizacji firmy zorientowanej na własność intelektualną, poprzez stymulowanie innowacyjności i kreatywności wśród pracowników, szybkie reagowanie na wartościowe pomysły, współpracę poszczególnych działów firmy nad innowacjami. Zarząd powinien mieć świadomość procesu: od analizy tego w jaki sposób powstaje produkt, co wchodzi w jego skład, w jaki sposób jest pakowany, sprzedawany i za jaką cenę jest umieszczany na półce sklepowej, aż po kampanie marketingowe i promocje – wszystkie te elementy są chronione prawami IP.

Narzędziem wspierającym zarząd w tych działaniach jest audyt własności intelektualnej. Dzięki raportowi z audytu, zarząd nie tylko uzyska potwierdzenie zgodność działalności firmy z przepisami prawnymi czy wewnętrznymi procedurami, ale także pozyska wiedzę, która pozwoli na opracowanie bądź weryfikację strategii własności intelektualnej firmy, optymalne przygotowanie praw IP. To zaś, w dalszej perspektywie, pozwoli utrzymać i poprawić pozycję firmy na rynku. Jeśli zarządzasz spółką z o. o. sprawdź czy ponosisz ryzyko osobiste i za podmiot zbiorowy. Zapraszamy do kontaktu

 

Photo: jonathan-francisca-YHbcum51JB0-unsplash

 

[1] Zgodnie z art. 115 § 5 i 7 kk „Mieniem znacznej wartości jest mienie, którego wartość w czasie popełnienia czynu zabronionego przekracza 200 000 złotych”.
[2] Zgodnie z art. 115 § 6 i 7a kk „Mieniem wielkiej wartości jest mienie, którego wartość w czasie popełnienia czynu zabronionego przekracza 1 000 000 złotych”.
[3] Uchwała SN podjętej w składzie siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 13 maja 2009 roku (sygn. I UZP 4/2009).
[4] Wyrok SN z 24.07.2014 r., II CSK 627/13, LEX nr 1545031.

 

Więcej informacji dotyczących praw własności intelektualnej, o których warto wiedzieć znajdziesz na naszym blogu.

Udostępnij ten wpis innym, którzy mogą być zainteresowani wykorzystaniem własności intelektualnej, aby nasza wiedza pomogła im w optymalnym zabezpieczeniu i efektywnym zarządzaniu wartościami niematerialnymi i prawnymi: prawami autorskimi, prawami własności przemysłowej (znaki towarowe, wzory użytkowe i przemysłowe, patenty), tajemnicą przedsiębiorstwa, wizerunkiem i wielu innymi. Od lat zajmujemy się tworzeniem i negocjacjami umów, prowadzimy spory sądowe, rejestracje w urzędach patentowych. Doradzamy, prowadzimy audyty własności intelektualnej, zajmujemy się sukcesją marek rodzinnych. Pomagamy pozasądowo rozwiązywać konflikty. Powiedź o nas innym, może potrzebują tej informacji 🙂 

Wpis ten zamieszczony jest jedynie w celu informacyjnym i nie może być traktowany jako porada prawna. Jeśli chcesz uzyskać pomoc prawną w Twojej sprawie, skontaktuj się z nami

Nie daj złowić się. Zachowaj cyber czujność.

Phishing to atak nakierowany na kradzież tożsamości klienta banku i uzyskanie w ten sposób dostępu do środków finansowych zgromadzonych na jego koncie. Aby „złowić” ofiarę sprawcy wykorzystując charakterystyczną szatę graficzną stosowaną w danym banku, układ pisma oraz treść, najczęściej preparują wiadomości poczty elektronicznej tak, by zdawały się pochodzić od banku. Do wiadomości e-mail załączony jest link. Jeżeli użytkownik postąpi zgodnie ze wskazówkami i skorzysta z linku, zostanie przekierowany na stronę internetową łudząco podobną do strony logowania banku. Jeśli na tej stronie ujawni swoje dane uwierzytelniające: identyfikator, hasło numeru PIN lub dane potrzebne do autoryzacji transakcji (kody jednorazowe), to sprawca, może następnie, korzystając już z prawdziwego serwisu bankowości internetowej, uzyskać dostęp do zgromadzonych na koncie środków ofiary[1]. 

Z końcem maja pojawiła się informacją, iż hakerzy włamali się do skrzynek mailowych adwokatów, trwa obecnie wyjaśnianie prawdziwości tej sensacji[2]. Ze statystyk policji wynika, że tylko w 2020 r., w Polsce wykryto ponad 55 tys. działań o charakterze cyberprzestępczym. Niemal o połowę więcej niż w poprzednim roku i liczba ta lawinowo rośnie. Co więcej, wraz ze wzrostem incydentów w Internecie, spada ich wykrywalność. Powodem tego może być coraz lepsze przygotowanie hakerów do podejmowanych działań. Jeśli korzystasz z telefonu lub komputera być może cyber-oszuści usiłowali złowić Twoje dane i pieniądze.

Początkowo czyny, polegające na posługiwaniu się komputerem do naruszania dóbr prawnych tradycyjnie chronionych przez prawo karne były nazywane przestępstwami komputerowymi. Jednakże wraz z rozwojem dostępu do Internetu, w tym także sprzętów służących do komunikowania się przez Internet takich jak smartfony, tablety itp. przestępstwa te zaczęły być stosowane nie tylko przy wykorzystaniu komputerów. Zaczęto określać je cyberprzestępczością.

W skali ogólnoświatowej najbardziej typowym rodzajem cyberprzestępczości są ataki wirusów i destrukcyjnych programów tzw. maleware lub ransomeware, czyli programy, które mają na celu zablokować zawirusowane urządzenie w celu np. uzyskania okupu. Celem ataku hakerów są już nie tylko wielkie koncerny, ale także zwykli obywatele. Wraz z rozwojem działalności online, które każdy z nas podejmuje codziennie w coraz to szerszym zakresie spraw, rośnie także pomysłowość przestępców na sposoby wyłudzania informacji, dzięki którym dokonują np. kradzieży pieniędzy z kont bankowych lub wyłudzają pieniądze w inny sposób. Jeszcze kilka lat temu Internet dla wielu osób był czymś zupełnie obcym, dziś jednak, zwłaszcza w dobie pandemii coraz częściej sięgamy po wirtualne narzędzia pozwalające na kontakt ze znajomymi, zrobienie zakupów online, czy zapłacenie rachunków. Transformacja cyfrowa znacząco postępuje, a nawet pokolenie emerytów coraz bieglej posługuje się komputerem. To stwarza realne zagrożenie ze strony hakerów. 

Rodzaje przestępstw dokonywanych wirtualnie

Przestępstwa komputerowe dzielą się na:

  • oszustwo związane z wykorzystaniem komputera,
  • zniszczenie danych lub programów komputerowych,
  • obrażanie innych osób w sieci,
  • wejście do systemu komputerowego przez osobę nieuprawnioną,
  • podsłuch i szpiegostwo komputerowe,
  • bezprawne kopiowanie, rozpowszechnianie lub publikowanie programów komputerowych prawnie chronionych,
  • podszywanie się pod inne osoby lub pod firmy,
  • modyfikacja danych lub programów komputerowych,
  • używanie prawnie chronionego programu komputerowego bez upoważnienia.

Powyższe sytuacje mogą dotyczyć każdego. Weźmy na przykład taki zwyczajny sms:

Po kliknięciu w podany link zostajemy przeniesieni na zupełnie inna stronę niż PGE. 

Możemy się spotkać z różnego rodzaju oszustwami internetowymi, podszywaniem się pod kogoś innego lub wyłudzaniem informacji przy wykorzystaniu następujących metod:

 

  • Phishing – metoda polegająca na wysyłaniu przez hakera e-maili, które rzekomo pochodzą od instytucji lub osób upoważnionych do administrowania wrażliwymi danymi bankowymi lub zarządzającymi księgowością. Przestępcy wysyłają wiadomości e-mail, które łudząco przypominają te, które wysyłają nam np. banki czy instytucje państwowe. Tego typu wiadomości często zawierają odnośnik do fałszywej strony, która również bardzo przypomina oryginalną i bardzo dobrze znaną nam stronę (zazwyczaj różnią się one detalami) lub proszą o przekazanie dodatkowych danych, czy zapłatę faktury. Po ścignięciu załączonych plików lub wejściu w umieszczony w wiadomości link, ściągamy na komputer lub tablet oprogramowanie, które instaluje na nim wirusy, a następnie zezwala hakerom na dostęp do naszych danych, profili bankowych itp.;

 

  • Vishing – jest to metoda podobna do phishingu, polegająca na kontakcie telefonicznym, w którym przestępca podszywa się pod reprezentanta różnych organów, instytucji państwowych, czy przedstawiciela usług np. bankowych. Dzięki podawaniu się za takie instytucje wzbudza w odbiory zaufanie i próbuje wydobyć dane osobowe, loginy lub hasła dostępowe do portali i serwisów;

 

  • Smishing – jest to metoda wyłudzania danych poprzez fałszywe wiadomości sms, np. zawierające link z przekierowaniem do fałszywej strony pod pretekstem potwierdzenia transakcji bankowej lub weryfikacji ostatnich transakcji. Inny rodzaj ataku smishingowego polega na podszywaniu się np. pod operatora sieci komórkowej, który rzekomo wysyła nam fantastyczną ofertę nowej usługi lub nowego telefonu. W wiadomości wskazuje, iż wystarczy kliknąć łącze lub zadzwonić pod podany numer telefonu. Wtedy haker prosi o weryfikację wszystkich danych, od numeru SSN po numer karty kredytowej;

 

  • Pharming – polega na modyfikacji zawartości adresu www w celu przekierowania użytkownika na fałszywą stronę, mimo wpisania prawidłowego adresu strony w celu gromadzenia informacji i rozpowszechniania złośliwego oprogramowania. Dzięki temu działaniu hakerzy mogą przekierować np. klientów banku na własną stronę, dzięki czemu uzyskają dostęp do bankowości mobilnej każdego klienta, który zaloguje się do swojego banku, nawet nie podejrzewając, że strona banku została zhakowana. Modyfikacji mogą podlegać jednak także inne serwisy, w których zbierane są różnego rodzaju dane, a następnie wykorzystane do zupełnie innych celów przestępczych. Pharming koncentruje się na technicznej modyfikacji systemów IT, jak np. serwera DNS lub routera, a nie próbach nakłaniania użytkowników do odwiedzenia niebezpiecznych stron internetowych, z tego względu jest rzadziej stosowany, wymaga bowiem złamania zabezpieczeń atakowanego sprzętu;

 

  • Cyberstalking – jest to nękanie drugiej osoby przez Internet, poprzez wysyłanie niechcianych wiadomości w mediach społecznościowych, komunikatorach, pocztą elektroniczną. Cele tego typu działań mogą być różne, od utrudnienia życia osobom znanym, publicznym, prze próbę wyłudzenia „okupu” w zamian za święty spokój;

 

  • Przestępstwem o nieco innym charakterze jest skimming – czyli kradzież danych zapisanych na karcie płatniczej. Skimming jest jednym z najpopularniejszych, a zarazem najpoważniejszych przestępstw dotyczących bankowości online. Polega ono na kradzieży danych zapisanych na karcie płatniczej poprzez kopiowanie paska magnetycznego i stworzenia duplikatu karty, a następnie wypłaty z niej pieniędzy. Do skimmingu może dojść niemal w każdym miejscu – urządzeniami kopiującymi mogą być terminale płatnicze, do których wkładamy kartę, a nawet same bankomaty, w których cyberprzestępcy montują takie urządzenia.

Innymi przykładami cyberprzestępstw są wszelkie oszustwa popełniane przez Internet, np. przez nieuczciwych sprzedawców na portalach aukcyjnych, czy naruszanie praw autorskich (nielegalne kopiowanie i rozpowszechnianie filmów, muzyki) itp. Dokonywanie zakupów przez Internet, niezależnie od tego czy robimy to za pośrednictwem sklepu internetowego, czy portali aukcyjnych, czy jeszcze innych „wirtualnych bazarków” powinno być poprzedzone choćby minimalnym reaserchem, czy strona, z której korzystamy jest stroną zweryfikowaną, czy zawiera pełne dane sprzedawcy, czy posiada opinie w Internecie. Każda najmniejsza wątpliwość w tym zakresie powinna powodować, że zapali nam się lampka przed dokonaniem zakupu. W takim wypadku warto skorzystać z możliwości zakupu za pobraniem lub z odbiorem osobistym.

 

Jak się chronić przed cyberatakami?

Głównym sposobem, by nie dać się oszukać przy pomocy komputera czy telefonu jest metoda ograniczonego zaufania i weryfikacja każdej wiadomości czy strony, która wzbudza nasz niepokój. Zanim klikniesz w link otrzymany w wiadomości od banku czy operatora, zastanów się, czy na pewno korzystasz z usług instytucji, od której otrzymałeś wiadomość? Czy link, który otrzymałeś nie wygląda jakoś inaczej, niż ten z którego korzystasz na co dzień?

Oprócz tego warto stosować takie zabezpieczenia jak:

  • twórz silne hasła, w szczególności do maila, kont społecznościowych oraz kont bankowych, a tam gdzie to możliwe, stosuj uwierzytelnianie dwuskładnikowe – pamiętaj, by nie używać tego samego hasła w kilku miejscach!
  • instaluj oprogramowania antywirusowego, zarówno na komputerze jak i w telefonie czy tablecie,
  • w miarę możliwości powstrzymaj się od korzystania z publicznych sieci internetowych, korzystaj tylko z tych znanych, zwłaszcza gdy robisz zakupy online czy inne operacje bankowe, 
  • nie pobieraj plików, których źródło nie jest ci znane,
  • regularne aktualizuj oprogramowania, skanuj system w poszukiwaniu wirusów oraz czyść pamięć podręczną i pliki cookies w przeglądarce.

 

Po jakie przepisy możemy sięgnąć?

Cyberprzestępczości poświęcono kilka przepisów kodeksu karnego:

  • bezprawne uzyskanie informacji – art. 267  1 kk – Kto bez uprawnienia uzyskuje dostęp do informacji dla niego nieprzeznaczonej, otwierając zamknięte pismo, podłączając się do sieci telekomunikacyjnej lub przełamując albo omijając elektroniczne, magnetyczne, informatyczne lub inne szczególne jej zabezpieczenie, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.
  • utrudnianie zapoznania się z informacją – 268 §  1 kk – Kto, nie będąc do tego uprawnionym, niszczy, uszkadza, usuwa lub zmienia zapis istotnej informacji albo w inny sposób udaremnia lub znacznie utrudnia osobie uprawnionej zapoznanie się z nią, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.
  • niszczenie danych informatycznych – art. 268a §  1 kk – Kto, nie będąc do tego uprawnionym, niszczy, uszkadza, usuwa, zmienia lub utrudnia dostęp do danych informatycznych albo w istotnym stopniu zakłóca lub uniemożliwia automatyczne przetwarzanie, gromadzenie lub przekazywanie takich danych, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

ściganie powyższych przestępstwa następuje na wniosek pokrzywdzonego

  • uszkodzenie danych informatycznych – art. 269 §  1 kk – Kto niszczy, uszkadza, usuwa lub zmienia dane informatyczne o szczególnym znaczeniu dla obronności kraju, bezpieczeństwa w komunikacji, funkcjonowania administracji rządowej, innego organu państwowego lub instytucji państwowej albo samorządu terytorialnego albo zakłóca lub uniemożliwia automatyczne przetwarzanie, gromadzenie lub przekazywanie takich danych, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.
  • zakłócenie systemu komputerowego – art. 269akk – Kto, nie będąc do tego uprawnionym, przez transmisję, zniszczenie, usunięcie, uszkodzenie, utrudnienie dostępu lub zmianę danych informatycznych, w istotnym stopniu zakłóca pracę systemu informatycznego, systemu teleinformatycznego lub sieci teleinformatycznej, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

Cyber-atak może stanowić naruszenie autorskich praw majątkowych do programu komputerowego uregulowane art. 79 ustawy o prawie autorskim, a w szczególnych przypadkach, może stanowić naruszenie baz danych, chronionych ustawą o ochronie baz danych.

Może także naruszać przepisy RODO i przepisy ustawy o ochronie danych osobowych. 

 

Zgodnie z art. 30 ustawy z dnia 5 lipca 2018 r. o krajowym systemie cyberbezpieczeństwa każdy może zgłaszać incydenty cyberataków do CSIRT NASK. W zgłoszeniu należy podać:

  1. nazwę podmiotu lub systemu informacyjnego, w którym wystąpił incydent;
  2. opis incydentu;
  3. inne istotne informacje.

A gdy zdarzy Ci się podobna sytuacja, możesz skorzystać z naszego wzoru albo skontaktować się z nami.

 

Photo by Siti Daisah on Unsplash

[1] Aleksandra Kiedrowicz-Wywiał „Pharming i jego penalizacja” Prokuratura i Prawo 6, 2011, str .24, poza tym Szerzej na temat różnych postaci ataków typu phishing: Phishing i antyphishing w bankowości internetowej, Boston IT Security Review 2008, nr 4, s. 50.
[2] https://wiadomosci.wp.pl/wyciekly-dane-polskich-adwokatow-jest-oferta-w-sieci-6645651268197312a

 

Więcej informacji dotyczących praw własności intelektualnej, o których warto wiedzieć znajdziesz na naszym blogu.

Udostępnij ten wpis innym, którzy mogą być zainteresowani wykorzystaniem własności intelektualnej, aby nasza wiedza pomogła im w optymalnym zabezpieczeniu i efektywnym zarządzaniu wartościami niematerialnymi i prawnymi: prawami autorskimi, prawami własności przemysłowej (znaki towarowe, wzory użytkowe i przemysłowe, patenty), tajemnicą przedsiębiorstwa, wizerunkiem i wielu innymi. Od lat zajmujemy się tworzeniem i negocjacjami umów, prowadzimy spory sądowe, rejestracje w urzędach patentowych. Doradzamy, prowadzimy audyty własności intelektualnej, zajmujemy się sukcesją marek rodzinnych. Pomagamy pozasądowo rozwiązywać konflikty. Powiedź o nas innym, może potrzebują tej informacji.  

Swoboda wypowiedzi artystycznej. Czy oddamy za miskę ryżu?

„Doświadczenia państw posttotalitarnych uświadamiają znaczenie, jakie dla społeczeństw ma współcześnie swoboda wypowiedzi artystycznej: tak jak obecność powietrza traktujemy jako rzecz oczywistą dopóki nie zacznie nam go brakować, tak i znaczenie nieskrępowanego zasadniczo rozwoju sztuki dostrzegamy dopiero w momencie, kiedy władza państwowa dozna ambicji decydowania, jaka sztuka winna się rozwijać, a jaka stanowi entartete Kunst[1]

Artyści bardzo często poprzez swoją twórczość chcą dać wyraz temu z czym się nie zgadzają, co w ich ocenie jest niezgodne z prawem, z obyczajami czy ze zwykłym ludzkim podejściem. Nie powinno to z jednej strony dziwić, w końcu sytuacje otaczające nas na co dzień są najlepszą inspiracją. W prawie autorskim dopuszczalne jest także inspirowanie się czyimś utworem, pod warunkiem, że nowy utwór jest samodzielnym tworem i nie zawiera elementów twórczych pochodzących z cudzego utworu. W takim przypadku twórca nie musi uzyskiwać zgody od twórcy utworu inspirowanego. Granica pomiędzy inspiracją, a opracowaniem jest bardzo cienka i łatwo jest ją przekroczyć. Nie musimy mierzyć się z problemem granic inspiracji jeśli korzystamy z utworów znajdujących się w domenie publicznej.

 

Twórczość artystyczna rządzi się swoimi prawami. Oczywiście, z jednej strony każdy ma obowiązek przestrzegania prawa i nic też nie może być podstawą do legalizowania czynów karalnych, z drugiej – w twórczości istnieje wiele gatunków, które ze względu na swoją specyfikę „stąpają na granicy prawa”. Prawo autorskie dopuszcza takie prawa gatunku twórczości, jak parodia, karykatura, pastisz, których istotą jest czerpanie z dorobku innych. Jak więc odróżnić twórczość od zwykłego aktu wandalizmu? Gdzie są granice korzystania z cudzej twórczości? Jak „wyrażać siebie”, swoje emocje, silne doznania tak, aby respektować prawa innych? Jak sprawić, aby swoboda artystyczna nie była „kopciuszkiem wśród swobód, rzadko w świetle jupiterów i nigdy w światłach ramapy” [2]

 

W dzisiejszym wpisie kawałek pracy kancelarii „od kuchni”. Na styku teorii i praktyki. Zwykle nasza praca zaczyna się tak: przychodzi Klient do prawnika i pyta … tym razem my pytamy o kulisy pracy artystycznej, motywacje do tworzenia oraz pomysły. Pretekstem do tego wpisu jest nowy utwór zespołu The Managers o tytule „Za miskę ryżu”. Zanim przejdziemy do teorii, porozmawiamy o tym jak w praktyce wygląda swoboda artystyczna.

 

Lewandowski Gradek Lewandowska: Panie Piotrze, skąd pojawił się pomysł na piosenkę o takim tytule?

Piotr Malepszy: Nie podoba mi się pycha i bezczelność z jaką rządzący łamią wszelkie zasady. Bardzo jest mi przykro, że tzw. suweren jest w stanie nie zauważyć bezczelnej wypowiedzi premiera. Tytuł piosenki jest oczywiście świadomym nawiązaniem do poglądów Mateusza Morawieckiego nagranych podczas „prywatnej rozmowy” w restauracji Sowa i Przyjaciele.

LGL: Z jakich źródeł czerpiecie inspirację?

PM: Nie mam specjalnych źródeł. Widzę co się dzieje dookoła. Obserwuję ten taniec suwerena do muzyki granej przez PiS. „Za miskę ryżu” to utwór w zachowany w stylistyce punk rocka a ta muzyka zawsze była antysytemowa. Jest także wyrazem mojego zdziwienia, że daliśmy się tak tanio kupić. I tego jak wielu z nas tego nie widzi.

LGL: Czy utwór „Za miskę ryżu” miał być manifestem przeciwko temu co dzieje się wokół nas?

PM: Jest raczej komentarzem, wyrażeniem opinii. Jest powiedzeniem „widzimy co robicie”. To nie jest piosenka anty pisowa. No, może w jednym momencie tak jest 😉 To jest raczej piosenka anty suwerenowa. PiS sam się nie wybrał. Ludziom wystarczyło obiecać rybę i już nie chcą wędki. To jest bardzo smutne.

Manifest to za duże słowo. Ale tak – jestem przeciwny temu co się dzieje wokół nas. Jestem przeciwny przede wszystkim jednak temu, że wielu z nas akceptuje to co zgotował nam obecny rząd.

LGL: Czy uważa Pan, że artystom wolno więcej? Czy właśnie dzięki twórczości mogą lub wręcz powinni wyrażać oni sprzeciw wobec tego co dzieje się na świecie ale także wobec poglądów religijnych czy np. ideologicznych?

PM: Uważam, że  nikomu nie powinno być wolno więcej. Artystom wolno wyrażać swoje poglądy inaczej. Z wykorzystaniem swojej wyobraźni i swoich umiejętności. Sztuka powinna być i jest wykorzystywana do wyrażania swoich poglądów. I nikomu nie wolno tego zabronić.

Uważam, że w krajach demokratycznych prawo powinno być respektowane przez wszystkich. Oczywiście można dyskutować czy Polska nadal takim krajem jest. Mam nadzieję, że już niedługo sytuacja się zmieni i takie dyskusje nie będą już musiały być prowadzone. Każdy artysta, tak jak każdy człowiek, ma prawo do posiadania i wyrażania swoich poglądów.  Jedni mogą być „za”, inni „przeciw”. Na pewno nie można artystom, demonstrantom, ludziom zabraniać wyrażać swoich poglądów w sposób pokojowy. A prawdziwy przekaz artystyczny jest przecież zawsze przekazem pokojowym.

Uważam, że to organizacje religijne i ideologiczne powinny mieć zakaz ingerowania w przekaz artystyczny. Sprzeciw artystów wobec działań organizacji religijnych czy ideologicznych jest raczej reakcja na ingerencję w sferę, od której  te organizacje powinny się trzymać z daleka.

Duchowni i ideolodzy mówią ludziom jak mają żyć i co robić, aby zasłużyć na nagrodę w przyszłości. Artyści natomiast pokazują jak można wykorzystać to co mamy do dyspozycji tu i teraz. Proszę zwrócić uwagę, że artyści nie korzystają z mocy nadprzyrodzonych czy wiedzy tajemnej. Tworzą z dostępnych materiałów, prezentują swoją sztukę dostępnymi środkami. Tylko od ich sprawności i talentu zależy czy ich sztuka będzie akceptowana lub nie. Nie mogą nikogo spalić na stosie czy podać do sądu za to, że komuś się ich dzieło nie podoba. Niestety w druga stronę to działa nieco inaczej.

Artyści są jak wynalazcy.  Z tego co jest dostępne tworzą rzeczy, które zmieniają naszą rzeczywistość. Różnica polega tylko na tym, że wynalazcy odnoszą się raczej do sfery technologicznej a artyści do sfery duchowej. Duchowni i ideolodzy mają raczej niewiele wspólnego ze strefą technologiczną. Natomiast sfera duchowa jest tą gdzie może pojawić się konkurencja z  artystami. Wiadomo jak się traktuje konkurencję.

 

Czym właściwie jest swoboda artystyczna?

Definicji swobody artystycznej nie znajdziemy w przepisach prawa. „Swoboda” za słownikiem języka polskiego to 1. «możliwość postępowania lub zachowywania się bez konieczności ulegania przymusowi lub ograniczeniom» 2. «naturalna łatwość zachowywania się lub robienia czegoś. Natomiast „artystyczny”: 1. «związany ze sztuką lub z artystą» 2. «posiadający walory artystyczne». Propozycję definicji normatywnej znajdziemy w publikacji M. Górskiego „Swoboda wypowiedzi artystycznej. Standardy krajowe i międzynarodowe” Warszawa 2019. Zdaniem autora wypowiedź artystyczną można zdefiniować jako ekspresję indywidualnej sfery wrażliwości twórcy, która oddziałuje na indywidualną sferę wrażliwości odbiorcy.

Wydaje się więc, że aby móc mówić o swobodzie artystycznej, zachowanie danej osoby musi mieć element twórczy. Wynika to z założenia, że wypowiedzią artystyczną jest ekspresja sfery wrażliwości (uczuć) twórcy. Próbując ustalić twórczy charakter wypowiedzi , należy sięgnąć do  definicji utworu wynikającej z prawa autorskiego.  Zgodnie z nią przedmiotem prawa autorskiego (utworem) jest „każdy przejaw działalności twórczej o indywidualnym charakterze”. Nie próbując oceniać wartości sztuki, prawo musi jednak stworzyć definicję „wypowiedzi artystycznej” (ang. artistic expression), skoro pojęciem tym nie tylko operuje, ale też z ustalenia, że dana wypowiedź jest artystyczną, wywodzi prawnie doniosłe konsekwencje.

Trzeba zgodzić się z tezą postawioną przez M Górskiego, że „Skoro wypowiedź artystyczna, ze swej definicji, ma wyrażać i poruszać uczucia, to trudno jej czynić zarzut z tego, że uczucia te niekiedy porusza w sposób bolesny dla odbiorców (…) Prawo powinno powstrzymywać się od surowego ingerowania w sferę wypowiedzi artystycznej, bo konsekwencje w postaci represji prawnej nie powinny zachodzić w odniesieniu do tego, co dzieje się w sferze pozarozumowej, a jeżeli takie konsekwencje miałyby zostać uznane za dopuszczalne, to powinny być wstrzemięźliwe z uwagi na samą naturę ekspresji artystycznej[3]

Doświadczenia wyniesione z minionych stuleci, kiedy to artyści odpowiadali za rzekomą obsceniczność czy też polityczną niepoprawność tworzonych i wystawianych dzieł, spowodowały, że współcześnie prawnicy niejako intuicyjnie przyjmują, iż swoboda wypowiedzi artystycznej cechuje się mniejszą dopuszczalnością ingerencji ją ograniczających. Nie wartościując sztuki, musimy więc ustalić, czym ona jest jako kategoria normatywna.[4]

Twórczość artystyczna jest to proces, który można rozumieć jako wypowiedź artystyczną, stanowiący szczególną formę przekazu. Umożliwienie twórcom wyrażania swojego światopoglądu, przekonań, opinii za pośrednictwem dzieł artystycznych jest bardzo istotnym elementem wolności, a przez to także społeczeństwa demokratycznego. To właśnie poprzez twórczość bardzo często wyrażane są sprzeciwy przeciwko naruszaniu praw i wolności człowieka, równouprawnieniu czy naruszaniu praw danej grupy etnicznej/ideologicznej. Nie oznacza to jednak, że twórczość artystyczna pozwala na nadinterpretację wolności, ani tym bardziej nie daje jej prawa bycia wolnością absolutną, ponad prawem i godnością drugiego człowieka.

 

A co na temat swobody artystycznej mówią przepisy?

Twórcy uważają, że granice swobody artystycznej nie wyznaczają przepisy prawa lecz czynniki artystyczne i estetyczne. Te znowu mogą być bardzo szerokie i ciężko jest określić ich ramy. Estetyka każdego człowieka zaczyna i kończy się zupełnie gdzie indziej, a upublicznione dzieła, choć zdaniem artysty mogą być niezwykłe, zdaniem zwykłego człowieka mogą godzić w jego uczucia, estetykę czy poglądy.

Z teoretycznego punktu widzenia, zasada wolności twórczości artystycznej zagwarantowana została przez akt prawny o najwyższej mocy – Konstytucję Rzeczypospolitej Polskiej. Zgodnie z art. 73 Każdemu zapewnia się wolność twórczości artystycznej, badań naukowych oraz ogłaszania ich wyników, wolność nauczania, a także wolność korzystania z dóbr kultury.  

Międzynarodowe regulacje w zakresie wolności wypowiedzi są gwarantowane przez:

  • Art. 19 Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka (PDPC):

„Każdy człowiek ma prawo wolności opinii i wyrażania jej; prawo to obejmuje swobodę posiadania niezależnej opinii, poszukiwania, otrzymywania i rozpowszechniania informacji i poglądów wszelkimi środkami, bez względu na granice. Każdy człowiek ma prawo wolności opinii i wyrażania jej; prawo to obejmuje swobodę posiadania niezależnej opinii, poszukiwania, otrzymywania i rozpowszechniania informacji i poglądów wszelkimi środkami, bez względu na granice”.

  • Art. 19 Międzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych:

„1. Każdy człowiek ma prawo do posiadania bez przeszkód własnych poglądów.

2. Każdy człowiek ma prawo do swobodnego wyrażania opinii; prawo to obejmuje swobodę poszukiwania, otrzymywania i rozpowszechniania wszelkich informacji i poglądów, bez względu na granice państwowe, ustnie, pismem lub drukiem, w postaci dzieła sztuki bądź w jakikolwiek inny sposób według własnego wyboru.

3. Realizacja praw przewidzianych w ustępie 2 niniejszego artykułu pociąga za sobą specjalne obowiązki i specjalną odpowiedzialność. Może ona w konsekwencji podlegać pewnym ograniczeniom, które powinny być jednak wyraźnie przewidziane przez ustawę i które są niezbędne w celu: poszanowania praw i dobrego imienia innych; ochrony bezpieczeństwa państwowego lub porządku publicznego albo zdrowia lub moralności publicznej”.

  • Art. 10 Europejskiej Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności (EKPC):

„1. Każdy ma prawo do wolności wyrażania opinii. Prawo to obejmuje wolność posiadania poglądów oraz otrzymywania i przekazywania informacji i idei bez ingerencji władz publicznych i bez względu na granice państwowe. Niniejszy przepis nie wyklucza prawa Państw do poddania procedurze zezwoleń przedsiębiorstw radiowych, telewizyjnych lub kinematograficznych

Korzystanie z tych wolności pociągających za sobą obowiązki i odpowiedzialność może podlegać takim wymogom formalnym, warunkom, ograniczeniom i sankcjom, jakie są przewidziane przez ustawę i niezbędne w społeczeństwie demokratycznym w interesie bezpieczeństwa państwowego, integralności terytorialnej lub bezpieczeństwa publicznego ze względu na konieczność zapobieżenia zakłóceniu porządku lub przestępstwu, z uwagi na ochronę zdrowia i moralności, ochronę dobrego imienia i praw innych osób oraz ze względu na zapobieżenie ujawnieniu informacji poufnych lub na zagwarantowanie powagi i bezstronności władzy sądowej”.

 

W art. 27 PDPC zadeklarowano, że każdy człowiek ma prawo do swobodnego uczestniczenia w życiu kulturalnym społeczeństwa, do korzystania ze sztuki, do uczestniczenia w postępie nauki i korzystania z jego dobrodziejstw. Każdy człowiek ma także prawo do ochrony moralnych i materialnych korzyści wynikających z jakiejkolwiek jego działalności naukowej, literackiej lub artystycznej.

Podobnie też stanowi Europejska Konwencja Praw Człowieka dając każdemu wolność posiadania poglądów oraz otrzymywania i przekazywania informacji i idei bez ingerencji władz publicznych i bez względu na granice państwa, a także wolność  twórczości artystycznej, badań naukowych oraz ogłaszania ich wyników, wolność nauczania, a także wolność korzystania z dóbr kultury. Sztuka pełni tutaj szczególną rolę w dekonstruowaniu kultury, zwyczaju, obyczaju. W tym rozumieniu sztuka zaczyna się nierzadko dopiero wtedy, gdy łamane są normy moralne, religijne, obyczajowe, a nawet prawne.[5]

W ramach rozważań karnoprawnych wskazuje się na zespół przesłanek pomocnych w ocenie twórczego i artystycznego charakteru danego działalności:

  • cel artystyczny – działanie nakierowane na ekspresję, przekazanie pewnych koncepcji, poglądu, podzielenie się emocjami;
  • charakter artystyczny dzieła – wykonanie odpowiadające standardom sztuki oraz próba zaspokojenia potrzeb społecznych w tym obszarze;
  • szczególne właściwości twórcy – profesjonalizm w danej dziedzinie sztuki[6]

 

Swoboda artystyczna to nie prawo do wandalizmu

Oczywiście należy zaznaczyć, że nawet prawo do twórczości nie daje nam prawa do łamania innych praw. Odróżnić jednak trzeba przejaw swobody artystycznej przejawiający się w tekście piosenki, namalowanym obrazie, od sposobu jego publikacji. Posługując się prostym przykładem, namalowanie graffiti na cudzej ścianie nie powoduje, że twórca nie powinien odpowiadać za zamach na cudze mienie nieruchome. Przyczyną jego odpowiedzialności nie będzie jednak to, że przekroczył granice wolności sztuki, ale to, że zniszczył cudze mienie. Artystyczny wymiar jego czynu może ewentualnie powodować mitygowanie odpowiedzialności karnej, a w skrajnym przypadku jej wyłączenie, ale nie eliminuje odpowiedzialności za przestępstwo użyte przez artystę do stworzenia dzieła sztuki.[7] Nie można karać twórcy za jego manifest artystyczny wyrażony w utworze, pod rozwagę należy jednak skierować to, jakich czynów się podejmujemy, by ten manifest wyrazić.

Przykładem może być wyrok Europejskiego Trybunału Praw Człowieka z 27.02.2018 r., 39496/11, w sprawie SINKOVA v. UKRAINA[8], w którym trybunał oceniał działania artystki – coś, co uznała za performance artystyczny mający na celu wyrażenie protestu przeciwko marnotrawieniu gazu ziemnego przez państwo przy jednoczesnym ignorowaniu niskiego standardu życia weteranów wojennych. Artystka usmażyła jajka na Pomniku Wiecznej Chwały. Jej działanie zostało sfilmowane, artystka przygotowała oświadczenie wyjaśniające jej stanowisko i umieściła nagranie wraz z oświadczeniem w Internecie. Została oskarżona i skazana z powodu usmażenia jajek na Wiecznym Ogniu, uznanego przez sądy krajowe za zbezczeszczenie Grobu Nieznanego Żołnierza, co stanowi przestępstwo na podstawie ukraińskiego kodeksu karnego. Postawiony jej zarzut nie dotyczył ani późniejszego rozpowszechnienia przedmiotowego nagrania, ani treści raczej sarkastycznego i prowokacyjnego komentarza towarzyszącego nagraniu.

 

Swoboda artystyczna i jej granice

W praktyce nierzadko zdarza się jednak, iż awangardowych artystów dotykają dotkliwe sankcje w postaci zamykania wystaw, zajęcia czy niszczenia prac, a nawet wszczęcia postępowania karnego, czy stosowania środków przymusu w celu powstrzymania od wygłaszania swojej twórczości.

Chyba do najczęściej kierowanych na drogę sądową spraw, dotyczą te o obrazę uczuć religijnych. Tematyka religijna należy do chętnie poruszanych przez artystów problemów. Większości jest na pewno znana sprawa Pussy Riot – rosyjskiej grupy feministycznej, która została skazana na karę pozbawienia wolności za performance artystyczny w soborze, krytykujący władze publiczne i cerkiewne oraz za umieszczenie w serwisie internetowym nagrania z takiego przedstawienia artystycznego. Europejski Trybunał Praw Człowieka wskazał, iż w tej sprawie skarżące chciały skierować uwagę swych współobywateli i Rosyjskiego Kościoła Prawosławnego na ich niezgodę na sytuację polityczną w Rosji oraz na stanowisko patriarchy Kiryła oraz części innych przedstawicieli duchowieństwa w odniesieniu do protestów ulicznych w wielu rosyjskich miastach, spowodowanych wyborami parlamentarnymi i zbliżającymi się wyborami prezydenckimi w Rosji. Trybunał podkreślił, iż zgodnie z międzynarodowymi standardami ochrony wolności wyrażania opinii, ograniczenia takiej wolności w formie sankcji karnych są jedynie dopuszczalne w przypadkach podżegania do nienawiści, czego nie stwierdził w sprawie Pussy Riot. Pomimo, że performance artystyczny miał miejsce w miejscu kulty religijnego, to nie przeszkodził w prowadzeniu obrządku religijnego. Trybunał nie był w stanie wskazać na jakikolwiek element analizy przeprowadzonej przez sądy krajowe, który pozwoliłby na uznanie zachowania skarżących za podżeganie do nienawiści. Tym samym ETPC uznał, iż pozbawienie wolności stanowiło naruszenie art. 10 EKPC.[9] 

Uczucia religijne są jedną z najczęściej chronionych przed naruszeniem wolności, jednak do najczęściej poruszanej tematyki z pewnością należy polityka, a w zasadzie jej oddziaływanie na prawa obywateli. Gdyby przyjrzeć się memom pojawiającym się w Internecie, z pewnością na podium znalazłyby się te z politykami w roli głównej. Twórczość artystyczna to często manifest przeciwko temu co dzieje się wokół. Najlepsze piosenki protestacyjne podejmują aktualne problemy, ale wykraczają też poza swoje epoki, aby przemówić do przyszłych pokoleń.

 

Zespołowi The Managers życzymy sukcesów artystycznych a naszą rozmowę kończymy słowami A Górskiego[10]Wolność wypowiedzi artystycznej jest kategorią interesu publicznego. Zabezpiecza, co do zasady nieskrępowaną, swobodę kreacji i samorealizacji jednostki, której realizacja służy jednak nie tylko autorowi wypowiedzi artystycznej, ale przede wszystkim całej ludzkości.”

 

[1] M. Górski, Rozdział 13 Wnioski końcowe [w:] Swoboda wypowiedzi artystycznej. Standardy krajowe i międzynarodowe, Warszawa 2019.
[2] Za M. Górskim  [w:] Swoboda wypowiedzi artystycznej. Standardy krajowe i międzynarodowe, Warszawa 2019.P Keatns „Freedom of artistic expression. Essays on Culture and Legal Censure” Oxford 2013, s 150
[3] M. Górski, Rozdział 13 Wnioski końcowe [w:] Swoboda wypowiedzi artystycznej. Standardy krajowe i międzynarodowe, Warszawa 2019.
[4] M. Górski, Rozdział 5 Istota wypowiedzi artystycznej [w:] Swoboda wypowiedzi artystycznej. Standardy krajowe i międzynarodowe, Warszawa 2019.
[5] F. Ciepły, O kontratypie sztuki, s. 27; H. Kiereś, Spór o sztukę, s. 19–32; C. Moryc, Odpowiedzialność artysty, s. 5. 
[6] M. Safjan, L. Bosek (red.), Konstytucja RP. Tom I. Komentarz do art. 1–86, Warszawa 2016
[7] M. Górski, Swoboda wypowiedzi artystycznej jako kategoria interesu publicznego [w:] Swoboda wypowiedzi artystycznej. Standardy krajowe i międzynarodowe, Warszawa 2019.
[8] LEX nr 2446025,
[9] Wyrok ETPC z 17.07.2018 r., 38004/12, MARIYA ALEKHINA I INNI v. ROSJA, LEX nr 2522653.
[10] M. Górski, Rozdział 12 Wnioski końcowe [w:] Swoboda wypowiedzi artystycznej. Standardy krajowe i międzynarodowe, Warszawa 2019.

 

Udostępnij ten wpis innym, którzy mogą być zainteresowani wykorzystaniem własności intelektualnej, aby nasza wiedza pomogła im w optymalnym zabezpieczeniu i efektywnym zarządzaniu wartościami niematerialnymi i prawnymi: prawami autorskimi, prawami własności przemysłowej (znaki towarowe, wzory użytkowe i przemysłowe, patenty), tajemnicą przedsiębiorstwa, wizerunkiem i wielu innymi. Od lat zajmujemy się tworzeniem i negocjacjami umów, prowadzimy spory sądowe, rejestracje w urzędach patentowych. Doradzamy, prowadzimy audyty własności intelektualnej, zajmujemy się sukcesją marek rodzinnych. Pomagamy pozasądowo rozwiązywać konflikty. Powiedź o nas innym, może potrzebują tej informacji 🙂

Wpis ten zamieszczony jest jedynie w celu informacyjnym i nie może być traktowany jako porada prawna. Jeśli chcesz uzyskać pomoc prawną w Twojej sprawie, skontaktuj się z nami

ochrona i egzekwowanie praw własności intelektualnej cz. 4 – postępowanie przed organami celnymi w sprawach dotyczących własności intelektualnej

W 2019 r. zatrzymano ponad 41 mln sztuk podrobionych produktów. Szacowana wartość ich oryginalnych odpowiedników wynosi nieco ponad 720 mln euro. W ponad 91% przypadków zatrzymań towary zostały zniszczone w ramach standardowej procedury lub procedury dla małych przesyłek, albo wszczęto postępowanie sądowe w celu stwierdzenia naruszenia prawa, albo też towary te były traktowane jako część postępowania karnego.

W 5,4 % procedur towary zostały zwolnione, ponieważ posiadacz prawa nie podjął żadnych działań po otrzymaniu powiadomienia od organów celnych (0,8 % z tych 5,4 % dotyczyło postępowań z urzędu)[1]. Nie wszyscy bowiem wiedzą, że można ustanowić przedstawiciela ds. prawnych, który będzie otrzymywać powiadomienia od organów celnych dotyczące zatrzymania danych towarów. Pełnomocnik jest osobą kontaktową we wszystkich kwestiach prawnych, współpracującą  z  organami  celnymi  w wymianie dokumentacji dotyczącej zatrzymania towarów.

Obrót towarami naruszającymi prawa własności intelektualnej wyrządza znaczną szkodę uprawnionym, użytkownikom lub grupom producentów, oraz przestrzegającym prawa wytwórcom i handlowcom. Taki obrót może również wprowadzać w błąd konsumentów, a w niektórych przypadkach mógłby zagrażać ich zdrowiu i bezpieczeństwu.

Jak wynika z przedstawionych danych, poza postępowaniami prowadzonymi przed sądami cywilnymi i karnymi, w zakresie ochrony praw własności intelektualnej, znaczącą rolę odgrywa również administracja państwowa w postaci służby celno – skarbowej. Uprawnienia i obowiązki organów celnych oraz zasady przywozu i wywozu towarów na obszar celny Unii Europejskiej reguluje ustawa z dnia 19 marca 2004 r. Prawo celne (t.j. Dz. U. z 2020 r. poz. 1382).

Do zadań Służby Celno-Skarbowej należy realizacja polityki w zakresie przywozu i wywozu towarów oraz wykonywanie innych zadań wynikających z przepisów odrębnych:

  • sprawowanie kontroli celnej obrotu towarowego zagranicą;
  • wymiar i pobór należności celnych i podatkowych w części naliczanej na granicy państwa (VAT, akcyza, podatek od gier i dopłat – ustawa o grach hazardowych);
  • zwalczanie przemytu i przeciwdziałanie oszustwom;
  • rozpoznawanie, wykrywanie i zapobieganie przestępstw i wykroczeń przeciwko:
      • zdrowiu – przeciwdziałanie narkomanii;
      • dobrom kultury – ochrona zabytków, opieka nad zabytkami i archiwaliami
      • prawom własności przemysłowej;
      • przyrodzie – CITES i ochrona gatunkowa;
      • ograniczeniom obrotu towarami i technologiami o znaczeniu strategicznym dla bezpieczeństwa państwa;
      • środowisku
  • oraz ściganie ich sprawców, jeżeli zostały ujawnione przez służbę celną.

 

Czynności kontrolne wykonywane przez służbę celną polegają na sprawdzeniu prawidłowości przestrzegania przepisów prawa przez zobowiązane do tego podmioty związane z przywozem i wywozem towarów w obrocie między obszarem celnym Unii Europejskiej a państwami trzecimi. Funkcjonariusze wykonujący kontrole są uprawnieni do przeprowadzania rewizji towarów, wyrobów i środków transportu, w tym z użyciem, między innymi, urządzeń technicznych.

Służba celna realizuje również zadania w zakresie przestrzegania przepisów o ochronie praw własności intelektualnej, w ramach Działu Ochrony Praw Własności Intelektualnej i Operacji TIR współpracując z właścicielami praw. Jedną z form współpracy jest możliwość złożenia wniosku o podjęcie działania przez organy celne (o ochronę celną) ale istnieją trzy tryby postępowania przy zawieszeniu zwolnieniu/zatrzymaniu towarów, w wypadku podejrzenia naruszenia praw własności intelektualnej:

  1. działanie „na wniosek”: krajowy bądź unijny

  1. działanie „z urzędu”

  2. niszczenie towarów w małych przesyłkach

 

Regulacje dotyczące wskazanych powyżej procedur znajdują się w:

  1. Rozporządzeniu Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 608/2013 z dnia 12 czerwca 2013 r. w sprawie egzekwowania praw własności intelektualnej przez organy celne oraz uchylające rozporządzenie Rady (WE) nr 1383/2003 (Dz. Urz. UE L Nr 181 z dnia 29.06.2013 r.) („rozporządzenie 608/2013”)
  2. Rozporządzeniu Wykonawczym Komisji (UE) nr 1452/2013 z dnia 4 grudnia 2013 r. ustanawiającym formularze przewidziane w rozporządzeniu Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 608/2013 w sprawie egzekwowania praw własności intelektualnej przez organy celne, a także
  3. Rozporządzeniu Wykonawczym Komisji (UE) nr 2020/1209 z dnia 13 sierpnia 2020 r. zmieniającym rozporządzenie wykonawcze (UE) nr 1352/2013 ustanawiające formularze przewidziane w rozporządzeniu Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 608/2013 w sprawie egzekwowania praw własności intelektualnej przez organy celne ( Dz.U. UE L 274/3 z 21.08.2020).

 

Towary naruszające lub podejrzane o naruszenie praw własności intelektualnej

Towary naruszające prawo własności intelektualnej, czyli do których mogą mieć zastosowanie wskazane procedury, dzielimy na:

  1. towary podrobione (art. 2 ust. 5 rozporządzenia 608/2013)
    • towary oznaczone bez zezwolenia znakiem towarowym, który jest identyczny z zarejestrowanym znakiem towarowym lub którego istotnych aspektów nie można odróżnić od takiego znaku towarowego;
    • etykiety, naklejki, broszury, instrukcje użytkowania, dokumenty gwarancyjne oznaczone symbolem – który jest identyczny z zarejestrowanym znakiem towarowym lub którego istotnych aspektów nie można odróżnić od takiego znaku towarowego;
    • towary oznaczone bez zezwolenia oznaczeniem geograficznym i opatrzone bądź opisane nazwą lub terminem, które są chronione w odniesieniu do tego oznaczenia geograficznego;
    • opakowania oznaczone znakiem towarowym lub oznaczeniem geograficznym na warunkach jw.
  1. towary pirackie (art. 2 ust. 6 rozporządzenia 608/2013)
    • towary, które są kopią lub zawierają kopie wykonane bez zgody uprawnionego z praw autorskich lub praw pokrewnych, lub prawa do wzoru przemysłowego

 

Towary podejrzane o naruszenie prawa własności intelektualnej (art. 2 ust. 7 rozporządzenia 608/2013), czyli towary w   odniesieniu   do których istnieją uzasadnione przesłanki, że w państwie członkowskim, w którym je ujawniono są:

  1. towarami będącymi przedmiotem działania naruszającego prawo do:
    • znaku towarowego;
    • patentu
    • wzoru użytkowego
    • wzory przemysłowego
    • oznaczenia geograficznego
    • dodatkowego prawa ochronnego
    • prawa do ochrony odmian roślin
    • topografii układu scalonego
    • nazwy handlowej
    • prawa autorskiego lub prawa pokrewnego
  2. urządzeniami, produktami lub częściami składowymi, zaprojektowanymi, wyprodukowanymi lub przystosowanymi głównie w celu umożliwienia lub ułatwienia obejścia technologii, urządzeń lub części składowych mających zapobiegać lub ograniczać, w normalnym trybie funkcjonowania, działania w odniesieniu do utworów niedopuszczonych  przez  posiadacza  prawa  autorskiego  lub  jakiegokolwiek  prawa pokrewnemu  prawu  autorskiemu i które  mają  związek  z  działaniem  naruszającymi te prawa w tym państwie członkowskim;
  3. jakąkolwiek formą lub matrycą specjalnie zaprojektowaną lub przystosowaną do wytwarzania towarów naruszających prawo własności intelektualnej, jeżeli taka forma lub  matryca  ma  związek z  działaniem  naruszającym  prawo  własności  intelektualnej w tym państwie członkowskim.

 

Działanie „na wniosek” krajowy

Wniosek może zostać złożony przez osoby uprawnione do wszczęcia postępowania, w celu ustalenia, czy zostało naruszone prawo własności intelektualnej, czyli m.in. uprawnionego z prawa własności intelektualnej w przypadku naruszenia prawa do: znaku towarowego, wynalazku, wzoru użytkowego, wzory przemysłowego, oznaczenia geograficznego, dodatkowego prawa ochronnego, prawa do ochrony odmian roślin, topografii układu scalonego, nazwy handlowej, prawa autorskiego lub prawa pokrewnego.

Złożenie wniosku nie wymaga uiszczenia żadnej opłaty, ale posiadacz decyzji zwraca koszty  poniesione  przez  organy  celne  lub  inne  strony działające w  imieniu  organów  celnych  od  chwili  zatrzymania  lub  zawieszenia  zwolnienia  towarów, w tym koszty przechowywania i obsługi towarów oraz zniszczenia towarów pod kontrolą celną zgodnie z procedurami określonymi w rozporządzeniu.

  • wniosek może zostać złożony w dowolnym momencie
  • wniosek składa się do Dyrektora Izby Celnej w Warszawie wskazując na Dział Ochrony Praw Własności Intelektualnej i Operacji TIR
  • wniosek należy złożyć na formularzu dostępnym tutaj

W odniesieniu do tego samego prawa własności intelektualnej chronionego w tym państwie członkowskim możliwe jest złożenie tylko jednego wniosku krajowego.

Formularz wniosku o podjęcie działań oraz załączone do niego dokumenty powinny zawierać następujące informacje:

  1. dane dotyczące wnioskodawcy;
  2. status wnioskodawcy (czy jest uprawnionym z prawa, czy innym podmiotem uprawnionym do złożenia wniosku np. licencjobiorcą) wraz z odpowiednim dokumentem w przypadku np. licencjobiorcy – dokumentem upoważniającym go do korzystania z danego prawa;
  3. informacje dotyczące danych przedstawiciela wyznaczonego przez wnioskodawcę do zajmowania się kwestiami prawnymi i technicznymi, wraz ze szczegółowymi danymi adresowymi;

 

Uwaga! We wniosku można wskazać:

  • przedstawiciela ds. technicznych – który powinien udzielać organom celnym  wszelkich  informacji  koniecznych do identyfikacji towarów pod kątem możliwości naruszenia praw własności intelektualnej oraz
  • przedstawiciel ds. prawnych, który będzie osobą kontaktową we wszystkich kwestiach prawnych i współpracuje  z  organami  celnymi  w wymianie  dokumentacji  dotyczącej  konkretnego zatrzymania towarów. Przedstawiciel ds. prawnych będzie otrzymywać również powiadomienia od organów celnych dotyczące zatrzymania.

Przedstawicielem ds. prawnych i technicznych możne być ta sama osoba,  jednak  musi  ona  posiadać  niezbędną  wiedzę  z  zakresu  obydwu  tych  dziedzin, aby:

  1. wskazać prawa własności intelektualnej, których dotyczy wniosek;
  2. przekazać szczegółowe i techniczne dane dotyczące towarów oryginalnych;
  3. udzielić informacji, które są niezbędne, aby organy celne mogły rozpoznać towary;
  4. udzielić informacji mających znaczenie dla dokonywanej przez organy celne analizy i oceny ryzyka naruszenia konkretnego prawa.

 

Wniosek powinien zostać rozpatrzony w terminie 30 dni roboczych od otrzymania wniosku. Decyzja o udzieleniu ochrony celnej wydawana jest na czas określony nie dłuższy niż 1 rok. Po upływie tego okresu ochrona celna może zostać przedłużona na kolejny okres. Wniosek  o  przedłużenie  okresu  ochrony  powinien  być  skierowany  nie  później  niż  30  dni roboczych przed upływem okresu ochrony.

 

W przypadku powiadomienia o zawieszeniu zwolnienia towarów lub o ich zatrzymaniu, w ciągu 10 dni (a w przypadku towarów łatwo psujących się 3 dni):

  1. posiadacz decyzji musi potwierdzić organom celnym w formie pisemnej, że w jego przekonaniu naruszono prawo własności intelektualnej,
  2. posiadać decyzji wyraził zgodę na zniszczenie towarów oraz
  3. osoba dokonująca zgłoszenia celnego lub posiadacz towarów potwierdził zgodę na zniszczenie towarów.

 

Po spełnieniu 3 wskazanych powyżej warunków towary zostaną zniszczone pod kontrolą organów celnych bez konieczności ustalania, czy prawo własności intelektualnej zostało naruszone zgodnie z prawem państwa członkowskiego, w którym ujawniono te towary,. Dodatkowo jeżeli osoba dokonująca zgłoszenia celnego lub posiadacz towarów nie potwierdzili swojej zgody na zniszczenie towarów ani nie powiadomili organów celnych o swoim sprzeciwie w tych terminach, organy celne mogą uznać, że zgłaszający lub posiadacz towarów potwierdzili swoją zgodę na zniszczenie tych towarów.

 

Jeżeli posiadacz decyzji nie wyda zgody na niszczenie towarów, towary te zostaną zwolnione.

Jeżeli zgłaszający lub posiadacz towarów nie potwierdzili zgody na zniszczenie towarów i w przypadku, gdy organy celne nie uznały, że zgłaszający lub posiadacz towarów potwierdzili swoją zgodę na zniszczenie, organy celne niezwłocznie informują o tym posiadacza decyzji. Posiadacz decyzji ma 10 dni, a w przypadku towarów łatwopsujących się – 3 dni na wszczęcie postępowania w celu ustalenia, czy zostało naruszone prawo własności intelektualnej. Jeżeli posiadacz decyzji w ciągu 10 dni (posiadacz decyzji może złożyć wniosek o przedłużenie tego terminu o maksymalnie kolejne 10 dni, ale należy odpowiednio uzasadnić ten wniosek) nie powiadomi organu celnego o wszczęciu postępowania towary zostaną zwolnione.

 

Działanie „na wniosek” unijny

Podstawową zasadą jest, iż wniosek unijny może zostać złożony tylko w odniesieniu do praw własności intelektualnej opartych na prawie Unii wywołujących skutki w całej Unii Europejskiej, np. unijny znak towarowy, wzór wspólnotowy, oznaczenia geograficzne objęte ochroną w całej UE.

Wykaz właściwych organów celnych w państwach członkowskich uprawnionych do przyjęcia i rozpatrywania wniosków o podjęcie działania udostępniony jest tutaj, ale możliwe jest również złożenie wniosku do polskiego organu celnego właściwego w tej sprawie, czyli do Dyrektora Izby Celnej w Warszawie wskazując na Dział Ochrony Praw Własności Intelektualnej i Operacji TIR.

W pozostałych kwestiach zastosowanie mają zasady opisane przy wniosku krajowym.

 

Działanie „z urzędu”

Wobec towarów podejrzanych o naruszenie praw własności intelektualnej organy celne podejmują również działania przed złożeniem wniosku, jest to tzw. zatrzymanie „ex officio”, czyli „z urzędu”. W takich sytuacjach towar zostaje zatrzymany. Organy celne powiadamiają zgłaszającego lub posiadacza towarów o zawieszeniu zwolnienia towarów lub o ich zatrzymaniu w ciągu jednego dnia roboczego od tego zawieszenia lub zatrzymania. Uprawniony ma 4 dni robocze, od momentu powiadomienia na złożenie wniosku o podjęcie działań. W wypadku, gdy wniosek nie zostanie złożony organy celne zwalniają towary lub kończą ich zatrzymanie. Taki wniosek jest uwzględniany jedynie w odniesieniu do zawieszenia zwolnienia lub zatrzymania tych konkretnych towarów i nie dotyczy działań na przyszłość, czyli nie wywołuje skutków jak działanie „na wniosek”. Termin na powiadomienie wnioskodawcy o decyzji uwzględniającej lub odrzucającej wniosek złożony w związku z zatrzymaniem „ex officio” wynosi 2 dni robocze od otrzymania wniosku.

 

Procedura tzw. małych przesyłek

Osoba składająca wniosek o objęcie ochroną celną określa wolę stosowania przez organy celne specjalnej procedury dotyczącej niszczenia towarów w małych przesyłkach. Jednocześnie zobowiązuje się do ponoszenia kosztów związanych z przeprowadzonym w ramach tej procedury zniszczeniem towarów. Zastosowanie tej procedury jest możliwe przy spełnieniu łącznie następujących warunków:

  1. towary są podejrzane o to, iż są podrobione lub pirackie;
  2. nie są to towary łatwo psujące się;
  3. towary objęte są decyzją uwzględniającą wniosek;
  4. posiadacz decyzji wyraził wolę stosowania procedury określonej w 26 rozporządzenia 608/2013;
  5. znajdują się w przesyłce kurierskiej lub pocztowej, która zawiera nie więcej niż 3 jednostki towaru, lub której waga brutto nie przekracza 2 kilogramów.

 

Procedura ta umożliwia, w przypadku zgody posiadacza towarów lub zgłaszającego, zniszczenie takich towarów pod kontrolą celną bez każdorazowego angażowania właściciela praw własności intelektualnej.

 

Informacje uzyskane od organu celnego posiadacz decyzji o udzielonej ochronie celnej może ujawnić bądź wykorzystać wyłącznie do:

  • wszczęcia postępowania w celu ustalenia, czy naruszone zostało prawo własności intelektualnej, oraz w trakcie takiego postępowania;
  • w związku z postępowaniem karnym dotyczącym naruszenia prawa własności intelektualnej i prowadzonym przez  organy  ścigania, prokuraturę lub sąd w państwie, w  którym ujawniono towary naruszające lub podejrzane o naruszenie praw IP;
  • wszczęcia postępowania karnego w związku z naruszeniem praw IP;
  • dochodzenia odszkodowania od naruszyciela praw IP;
  • uzgodnienia z osobą dokonującą zgłoszenia celnego lub posiadaczem towarów, możliwości zniszczenia towarów;
  • uzgodnienia z osobą dokonującą zgłoszenia celnego lub posiadaczem towarów kwoty gwarancji, koniecznej do zabezpieczenia interesów posiadacza

 

Poza wymienionymi działania służby celnej obejmuje:

  1. inicjowanie i koordynowanie współpracy z uprawnionymi z praw własności intelektualnej w celu wypracowania metod skutecznego zwalczania naruszeń prawa własności intelektualnej;
  2. analiza stosowania przepisów i inicjatywy legislacyjne z zakresu praw własności intelektualnej;
  3. nadzór nad prawidłowością postępowania organów celnych – bieżąca analiza przepisów wspólnotowych, międzynarodowych i krajowych dotyczących własności intelektualnej – współpraca z administracją rządową i organizacjami pozarządowymi odpowiedzialnymi za ochronę praw własności intelektualnej;
  4. zatwierdzanie wniosków o ochronę celną i wydawanie decyzji w tym przedmiocie;
  5. wpisywanie decyzji do systemu VINCI (dla wniosków krajowych) lub COPIS (dla wniosków unijnych);
  6. przesłanie decyzji do wszystkich izb celno-skarbowych.

Decyzja uwzględniająca wniosek nie uprawnia jej posiadacza do odszkodowania w przypadku, gdy towary podejrzane o naruszenie prawa własności intelektualnej nie zostały wykryte przez organ celny i zostały zwolnione lub gdy nie podjęto działań w celu ich zatrzymania. Dlatego warto ustanowić przedstawiciela d/s prawnych. Jeżeli chcesz zapobiec naruszeniom swoich praw własności intelektualnej i złożyć wniosek o ochronę celną skontaktuj się z nami. Jeżeli potrzebujesz przedstawiciela ds. prawnych, który będzie osobą kontaktową w twoimi imieniu z organami celnymi, a także będzie odpowiedzialny za wszelką dokumentacji napisz do nas.

 

Photo by Ian Taylor on Unsplash

[1] Sprawozdanie na temat egzekwowania przepisów celnych UE egzekwowania praw własności intelektualnej prawa własności intelektualnej na granicy UE za 2019 r. https://ec.europa.eu/taxation_customs/sites/taxation/files/ipr_report_2020.5464_en_04.pdf.

 

Więcej informacji dotyczących praw własności intelektualnej, o których warto wiedzieć znajdziesz na naszym blogu.

Udostępnij ten wpis innym, którzy mogą być zainteresowani wykorzystaniem własności intelektualnej, aby nasza wiedza pomogła im w optymalnym zabezpieczeniu i efektywnym zarządzaniu wartościami niematerialnymi i prawnymi: prawami autorskimi, prawami własności przemysłowej (znaki towarowe, wzory użytkowe i przemysłowe, patenty), tajemnicą przedsiębiorstwa, wizerunkiem i wielu innymi. Od lat zajmujemy się tworzeniem i negocjacjami umów, prowadzimy spory sądowe, rejestracje w urzędach patentowych. Doradzamy, prowadzimy audyty własności intelektualnej, zajmujemy się sukcesją marek rodzinnych. Pomagamy pozasądowo rozwiązywać konflikty. Powiedź o nas innym, może potrzebują tej informacji 🙂 

 

Fałszywe zestawy do testowania, nieoryginalne środki ochrony indywidualnej, podróbki leków, kradzież … własności intelektualnej – cz. 1. podstawowe informacje z zakresu regulacji karnych

Tylko w ostatnich miesiącach w Polsce wykryto magazyn 40 tys. luksusowych perfum, 1500 szt. ubrań na kwotę prawie 7 mln. zł [1], 4 tys. szt. zabawek z podrobionymi znakami towarowymi znanych firm [2], ponad tysiąc nielegalnych zaślepek do poduszek powietrznych (!) różnych marek samochodowych [3], dwa magazyny z kosmetykami, odzieżą, zegarkami, biżuterią i perfumami z nielegalnie naniesionymi znakami towarowymi znanych światowych marek o wartości 10 mln. zł [4], 24-letniemu mężczyźnie postawiono blisko 7 tysięcy zarzutów o nielegalne rozpowszechnianie gier w wersji cyfrowej [5]. Poza tym wyeliminowano z rynku UE 1.346 ton

podrobionych pestycydów o wartości 94 mln euro, polski udział w tej operacji to ponad 70 ton zabezpieczonego towaru [6], zatrzymano trzy osoby podejrzane o sprzedaż w Internecie podrabianych interfejsów do diagnostyki samochodowej z pirackim oprogramowaniem [7], udaremniono nielegalne rozpowszechnianie sygnału płatnych telewizji cyfrowych [8]. To przykłady niedawno ujawnionych zatrzymań z publikowanych przez Policję informacji. O większości naruszeń własności intelektualnej nie dowiemy się z prasy. 

 

Naruszanie własności intelektualnej (intellectual property – IP) to nie tylko szkody gospodarcze, ale także zagrożenie dla zdrowia, bezpieczeństwa konsumentów i środowiska wynikające z podrabiania towarów. Sprawcy nie tylko kradną cudzą własność intelektualną ale narażają nas na niebezpieczeństwo korzystania z produktów bez atestów czy zawierających szkodliwe substancje, wprowadzając w błąd co do faktycznej jakości i wartości nabywanych produktów. Według raportu EUiPO i OECD nawet wybuch pandemii COVID-19 pod koniec 2019 r. stał się okazją do produkcji fałszach zestawów do testowania, nieoryginalnych środków ochrony indywidualnej oraz podrobionych leków[9]

Takie działania naruszycieli mogą powodować nie tylko odpowiedzialność cywilną związaną z zapłatą odszkodowania czy usunięciem skutków naruszeń ale także odpowiedzialność karną.

W sprawie o każde przestępstwo pokrzywdzony (bądź inna uprawniona osoba) legitymowany jest do złożenia wniosku o naprawienie szkody lub zadośćuczynienie za doznaną krzywdę. Osoby pokrzywdzone w pierwszej kolejności często sięgają po regulacje karne ze względu na zdecydowanie mniejsze koszty oraz możliwość uzyskania kompensaty szkody już w ramach rozstrzygnięcia wydanego w procesie karnym. Odzwierciedlają to dane statystyczne: w latach 2009 – 2011 za popełnienie czynów niedozwolonych przeciwko prawom własności intelektualnej prawomocnie w postępowaniach karnych skazano 7 004 osoby, w tym samym okresie w sądach cywilnych liczba spraw dotyczących naruszenia dóbr intelektualnych wyniosła 4 763[10].

Na gruncie własności intelektualnej możemy mieć również do czynienia z przestępstwami opisanymi w kodeksie karnym (kk): przeciwko czci i nietykalności cielesnej takimi jak zniesławienie (art. 212 kk) albo zniewaga (art. 216 kk), a także innych występujących łącznie takich jak: wyłudzenie podstępem poświadczenia nieprawdy (art. 272 kk), przywłaszczenie (art. 284 kk) czy oszustwo (art. 286 kk).

W ustawach regulujących własność intelektualną: o prawie autorskim i prawach pokrewnych, prawie własności przemysłowej i o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji zawarte zostały przepisy szczególne względem kodeksu karnego dotyczące przestępstw i wykroczeń związanych z naruszeniem własności intelektualnej. Ze względu na obszerny zakres tej tematyki podzieliłam ją na 4 wpisy na naszym blogu:

  1. podstawowe informacje z zakresu regulacji karnych;
  2. czyny niedozwolone związane z utworami i przedmiotami praw pokrewnych;
  3. czyny niedozwolone związane z przedmiotami własności przemysłowej;
  4. czyny niedozwolone związane z czynami nieuczciwej konkurencji.

cz. 1 podstawowe informacje z zakresu regulacji karnych

W celu ułatwienia zrozumienia regulacji karnych dotyczących własności intelektualnych należ zacząć od odpowiedzi wyjaśniających podstawowe pojęcia i zasady, którymi posługuje się prawo karne.

 

Jakie są podstawowe czynniki niezbędne do pociągnięcia osoby do odpowiedzialności karnej?

Aby doszło do pociągnięcia sprawcy do odpowiedzialności karnej konieczne są:

  1. popełnienie czynu zabronionego;
  2. groźba kary;
  3. przez ustawę obowiązującą w czasie jego popełnienia;
  4. wina sprawcy;
  5. wyższa społeczna szkodliwość czynu, niż znikoma.

 

Czym jest czyn zabroniony i jakie są jego rodzaje?

Czynem zabronionym jest zachowanie o znamionach określonych w ustawie karnej. Czyny zabronione możemy podzielić na:

    1. przestępstwa, które dzielmy na:
      • zbrodnie – czyny zabronione zagrożone karą pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 3 albo karą surowszą
      • występki – czyny zabronione zagrożone grzywną powyżej 30 stawek dziennych albo powyżej 5000 złotych, karą ograniczenia wolności przekraczającą miesiąc albo karą pozbawienia wolności przekraczającą miesiąc
    2. wykroczenia – czyny zabronione zagrożone karą aresztu, ograniczenia wolności, grzywny do 5000 złotych lub nagany.

Czyli nie każdy czyn zabroniony jest przestępstwem.

Czyny zabronione możemy również podzielić na 3 ich typy uzależnione od społecznej szkodliwości czynu:

    • podstawowy
    • kwalifikowany – o zwiększonej społecznej szkodliwości czynu niż typ podstawowy
    • uprzywilejowany – o zmniejszonej społecznej szkodliwości czynu niż typ podstawowy

 

Jak dokonywana jest ocena społecznej szkodliwości czynu?

Dokonując oceny stopnia społecznej szkodliwości czynu sąd bierze pod uwagę następujące czynniki:

  1. rodzaj i charakter naruszonego dobra,
  2. rozmiary wyrządzonej lub grożącej szkody,
  3. sposób i okoliczności popełnienia czynu,
  4. wagę naruszonych przez sprawcę obowiązków,
  5. postać zamiaru, motywację sprawcy, rodzaj naruszonych reguł ostrożności i stopień ich naruszenia.

 

Jakie możemy wyróżnić tryby ścigania sprawcy?

W zależności od popełnionego czynu zabronionego przewidziane są różne tryby ścigania sprawcy. Możemy podzielić jej na:

  1. ścigane z oskarżenia publicznego
    • ścigane z urzędu
    • ścigane na wniosek
  2. ścigane z oskarżenia prywatnego.

Jeżeli w ustawie nie został wskazany tryb ścigania czynu zabronionego oznacza to, że czyn ten ścigany jest z urzędu. Ściganie na wniosek lub z oskarżenia prywatnego jest zawsze wprost wskazane w ustawie.

 

sprawy ścigane z oskarżenia publicznego

W sprawach z oskarżenia publicznego prokurator sporządza akt oskarżenia lub zatwierdza akt oskarżenia sporządzony przez Policję w dochodzeniu i wnosi go do sądu albo sam wydaje postanowienie o umorzeniu, o zawieszeniu albo o uzupełnieniu śledztwa lub dochodzenia w ciągu 14 dni od daty zamknięcia śledztwa albo od otrzymania aktu oskarżenia sporządzonego przez Policję w dochodzeniu.

Tryb ścigania z urzędu oznacza, że organ powołany do ścigania przestępstw (prokurator, Policja) jest obowiązany do wszczęcia i przeprowadzenia postępowania przygotowawczego, a oskarżyciel publiczny także do wniesienia i popierania oskarżenia o czyn ścigany z urzędu.

Tryb ścigania na wniosek oznacza, że postępowania może zostać zainicjowane w chwili złożenia wniosku o ściganie pochodzącego od osoby uprawnionej (najczęściej pokrzywdzonego):

  • ustnie do protokołu przesłuchania pokrzywdzonego w charakterze świadka, także w chwili przyjęcia od niego zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa, lub
  • pisemnie

Ważne jest aby z informacji ustnej lub pisemnej w sposób wyraźny wynikało żądanie pokrzywdzonego ścigania sprawcy (zob. post. SN z 16 marca 2011 r., IV KK 26/10). Po złożeniu wniosku dalsze czynności będą podejmowane przez organy ścigania. Wniosek o ściganie można cofnąć do rozpoczęcia przewodu sądowego na pierwszej rozprawie głównej. W postępowaniu przygotowawczym następuje to za zgodą prokuratora, a w postępowaniu sądowym za zgodą sądu. Cofnięcie wniosku nie wymaga jego uzasadnienia, ale ponowne złożenie wniosku o ściganie w tej samej sprawie jest niedopuszczalne.

sprawy ścigane z oskarżenia prywatnego 

W sprawach z oskarżenia prywatnego postępowanie wszczyna się z chwilą złożenia do sądu przez pokrzywdzonego prywatnego aktu oskarżenia. Nie ma fazy postępowania przygotowawczego ale możliwe jest złożenia wniosku o ściganie na policję w celu zabezpieczenia dowód na potrzeby postępowania. W przypadku gdy interes społeczny będzie tego wymagał przestępstwo prywatnoskargowe może zostać objęte ściganiem z urzędu.

Oskarżyciel prywatny może zainicjować postępowanie prywatnoskargowe

  • przez złożenie pisemnej lub ustnej skargi na Policji (zgodnie z art. 488 § 1 kpk Policja na żądanie pokrzywdzonego przyjmuje skargę i w razie potrzeby zabezpiecza dowody, po czym przesyła skargę do sądu)
  • wniesienie prywatnego aktu oskarżenia
  • oświadczenie, że pokrzywdzony podtrzymuje oskarżenia publiczne jako prywatne w przypadku odstąpienia prokuratora od oskarżenia złożone w terminie 14 dni od daty powiadomienia go o odstąpieniu przez prokuratora od oskarżenia

Skarga pokrzywdzonego 

  • nie jest tak bardzo sformalizowana jak prywatny akt oskarżenia, może być porównywana do zawiadomienia o przestępstwie, gdyż może nawet odnosić się do anonimowego sprawcy, którego ustaleniem zajmie się Policja
  • skarga zastępuje akt oskarżenia
  • jeśli skarga jest pisemna, Policja przyjmuje ją, rejestruje w odpowiednim dzienniku korespondencyjnym i przesyła sądowi
  • jeśli skarga jest ustnie składana, to funkcjonariusz przyjmujący ją, zobowiązany jest do sporządzenia protokołu
  • w postępowaniu prywatnoskargowym brak jest postępowania przygotowawczego

Prywatny akt oskarżenia

  • prywatny akt oskarżenia jest mniej sformalizowany od publicznego aktu oskarżenia (nie wymaga pomocy prawnika) wystarczy wskazać osobę oskarżonego, zarzucany mu czyn oraz dowody, na których opiera się oskarżenie
  • zwrot “oznaczenie osoby oskarżonego”, a nie podanie jego danych osobowych oznacza, iż w większości przypadków wystarczy podać dane umożliwiające identyfikację oskarżonego (np. nick którym posługuje się w Internecie) jeśli dokładne dane oskarżonego nie są znane pokrzywdzonemu
  • określenie czynu zabronionego nie wymaga podania konkretnego przepisu prawa, wystarczy opisać zdarzenie z którym wiąże się popełnienie czynu zabronionego
  • konieczne jest jednak wskazanie dowodów, dołączenie odpowiedniej liczby odpisów prywatnego aktu oskarżenia i dokonanie opłaty (w sierpniu 2020 r. jest to kwota 300 zł) jest ona ustalana na podstawie rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie wysokości zryczałtowanej równowartości wydatków w sprawach z oskarżenia prywatnego

 

Jakie są rodzaje czynów zabronionych związane z własnością intelektualną, jaka grozi kara i jak są ścigane?

tabeli gotowej do pobrania przedstawione zostało zestawienie czynów niedozwolonych uregulowanych w przepisach szczególnych względem kodeksu karnego, czyli prawie autorskim, ustawie o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji oraz prawie własności przemysłowej.

USTAWA


CZYN


KARA


PODSTAWA PRAWNA


TRYB ŚCIGANIA


Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych

 

Przywłaszczenie autorstwa

 

 


grzywna,

kara ograniczenia wolności,

kara pozbawienia wolności do lat 3


art. 115 ust. 1


Z urzędu


Rozpowszechnianie utworu bez podania nazwiska lub pseudonimu twórcy


grzywna,

kara ograniczenia wolności,

kara pozbawienia wolności do lat 3


art. 115 ust. 1


Z urzędu


Zniekształcenie utworu


grzywna,

kara ograniczenia wolności,

kara pozbawienia wolności do lat 3


Art. 115 ust. 2


Z urzędu


Inne niż wskazane powyżej naruszenie praw autorskich lub praw pokrewnych w celu osiągnięcia korzyści majątkowej


grzywna,

kara ograniczenia wolności,

kara pozbawienia wolności do roku


Art. 115 ust. 3


Z urzędu


Rozpowszechniania utworu bez pozwolenia


grzywna,

kara ograniczenia wolności,

kara pozbawienia wolności do lat 2


art. 116 ust. 1


Na wniosek pokrzywdzonego


Rozpowszechnianie w utworu bez pozwolenia w celu osiągnięcia korzyści majątkowej


kara pozbawienia wolności do lat 3 art. 116 ust. 2 Na wniosek pokrzywdzonego
Rozpowszechnianie utworu bez pozwolenia jako stałe źródło dochodu albo kierowanie lub organizowanie takiej działalności kara pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 5 Art. 116 ust. 3 Z urzędu
Nieumyślne rozpowszechnianie utworu bez pozwolenia grzywna,

kara ograniczenia wolności,

kara pozbawienia wolności do roku

Art. 116 ust. 4 Na wniosek pokrzywdzonego
Nielegalne utrwalanie albo zwielokrotnianie grzywna,

kara ograniczenia wolności,

kara pozbawienia wolności do lat 2

Art. 117 ust. 1 Na wniosek pokrzywdzonego
Nielegalne utrwalane albo zwielokrotnianie jako stałe źródło dochodu albo kierowanie lub organizowanie takiej działalności kara pozbawienia wolności do lat 3 art. 117 ust. 2 Z urzędu
Paserstwo kara pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat Art. 118 ust. 1 Na wniosek pokrzywdzonego
Paserstwo jako stałe źródło dochodu albo kierowanie lub organizowanie takiej działalności kara pozbawienia wolności od roku do 5 lat Art. 118 ust. 2 Z urzędu
Jeżeli sprawca powinien i może przypuszczać, że przedmiot został uzyskany za pomocą czynu zabronionego grzywna,

kara ograniczenia wolności,

kara pozbawienia wolności do lat 2

Art. 118 ust. 3 Z urzędu
Tworzenie urządzeń do niedozwolonego usuwania lub obchodzenia zabezpieczeń technicznych grzywna,

kara ograniczenia wolności,

kara pozbawienia wolności do lat 3

Art. 1181 ust. 1 Na wniosek pokrzywdzonego
Posiadanie, przechowywanie lub wykorzystywanie takich urządzeń lub ich komponentów grzywna,

kara ograniczenia wolności,

kara pozbawienia wolności do roku

Art. 1181 ust. 2 Na wniosek pokrzywdzonego
Naruszenie prawa do kontroli utworu grzywna,

kara ograniczenia wolności,

kara pozbawienia wolności do roku

Art. 119 Na wniosek pokrzywdzonego
Odmowa udzielenia informacji o wpływach z korzystania z utworu grzywna,

kara ograniczenia wolności,

kara pozbawienia wolności do roku

Art. 119 Na wniosek pokrzywdzonego
Ustawa z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej

 

Przywłaszczenie autorstwa cudzego projektu wynalazczego grzywna,

kara ograniczenia wolności,

kara pozbawienia wolności do roku

Art. 303 ust. 1 Na wniosek pokrzywdzonego
Przywłaszczenie autorstwa cudzego projektu wynalazczego w celu osiągnięcia korzyści majątkowej grzywna,

kara ograniczenia wolności,

kara pozbawienia wolności do 2 lat

Art. 303 ust. 2 Na wniosek pokrzywdzonego
Zgłoszenie cudzego wynalazku, wzoru lub topografii grzywna,

kara ograniczenia wolności,

kara pozbawienia wolności do 2 lat

Art. 304 ust. 1 Na wniosek pokrzywdzonego
Ujawnienie informacji o cudzych wynalazkach, wzorach, topografiach grzywna,

kara ograniczenia wolności,

kara pozbawienia wolności do 2 lat

art. 304 ust. 2 Na wniosek pokrzywdzonego
Nieumyślne ujawnienie informacji o cudzych wynalazkach, wzorach, topografiach będąc zobowiązanym do zachowania tych informacji w tajemnicy grzywna Art. 304 ust. 3 Na wniosek pokrzywdzonego
Oznaczanie towarów podrobionym znakiem towarowym grzywna,

kara ograniczenia wolności,

kara pozbawienia wolności do 2 lat

Art. 305 ust. 1 Na wniosek pokrzywdzonego
Oznaczenie towarów podrobionym znakiem towarowym w przypadku mniejszej wagi grzywna Art. 305 ust. 2 Na wniosek pokrzywdzonego
Oznaczenie towarów podrobionym znakiem towarowym jako stałe źródło dochodu albo dotyczy towarów o znacznej wartości kara pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 5 art. 305 ust. 3 Z urzędu
Oznaczanie i wprowadzanie do obrotu przedmiotów mających wywołać mylne mniemanie o istnieniu ochrony prawnej grzywna, areszt Art. 307 ust. 1 Na żądanie pokrzywdzonego (wykroczenie)
Wprowadzanie, przygotowanie lub przechowywanie do obrotu przedmiotów wiedząc o ich mylnym oznaczeniu o istnieniu ochrony prawnej (dotyczy innych przedmiotów niż znaki towarowe) grzywna, areszt Art. 307 ust. 2 Na żądanie pokrzywdzonego

(wykroczenie)

Wprowadzenie do obrotu towarów z fałszywym wyróżnikiem (dotyczy znaków towarowych) grzywna Art. 308 Na żądanie pokrzywdzonego

(wykroczenie)

Ustawa z dnia 16 kwietnia 1993 r. o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji

 

Naruszenie tajemnicy przedsiębiorstwa przez osobę obowiązaną do jej zachowania grzywna,

kara ograniczenia wolności,

kara pozbawienia wolności do 2 lat

Art. 23 ust. 1 Na wniosek pokrzywdzonego
Naruszenie tajemnicy przedsiębiorstwa przez osobę, która uzyskała ją bezprawnie grzywna,

kara ograniczenia wolności,

kara pozbawienia wolności do 2 lat

Art. 23 ust. 2 Na wniosek pokrzywdzonego
Naruszenie tajemnicy przedsiębiorstwa z którą sprawca zapoznał się biorąc udział w rozprawie lub w innych czynnościach postępowania sądowego grzywna,

kara ograniczenia wolności,

kara pozbawienia wolności do 2 lat

Art. 23 ust. 3 Na wniosek pokrzywdzonego
Naśladownictwo zewnętrznej postaci produktu grzywna,

kara ograniczenia wolności,

kara pozbawienia wolności do 2 lat

Art. 24 Na wniosek pokrzywdzonego
Organizowanie lub kierowanie systemem sprzedaży lawinowej kara pozbawienia wolności od 6 miesięcy do 8 lat Art. 24a Na wniosek pokrzywdzonego
Fałszywe oznaczenie lub brak oznaczenia towarów lub usług grzywna, areszt Art. 25 ust. 1 Na żądanie pokrzywdzonego

(wykroczenie)

Dopuszczenie się czynu nieuczciwej konkurencji w zakresie reklamy grzywna, areszt  

Art. 25 ust. 2

Na żądanie pokrzywdzonego

(wykroczenie)

Dopuszczenie się czynu nieuczciwej konkurencji w zakresie sprzedaży premiowanej grzywna, areszt Art. 25 ust. 2 Na żądanie pokrzywdzonego

(wykroczenie)

Rozpowszechnianie fałszywych informacji o przedsiębiorstwie (cudzym) grzywna, areszt Art. 26 ust. 1 Na żądanie pokrzywdzonego

(wykroczenie)

Rozpowszechnianie fałszywych informacji o przedsiębiorstwie (swoim) w celu osiągnięcia korzyści majątkowej lub osobistej grzywna, areszt Art. 26 ust. 2 Na żądanie pokrzywdzonego

(wykroczenie)

 

Ze sprawozdania z 2020 r. na temat statusu ochrony praw własności intelektualnej przygotowanego przez EUIPO (Urząd Unii Europejskiej ds. Własności intelektualnej) wynika, że naruszenie praw IP stanowi dochodową działalność przestępczą o stosunkowo niskim poziomie ryzyka, jeśli chodzi o prawdopodobieństwo wykrycia i ewentualnego ukarania. Zorganizowane grupy przestępcze są w dużym stopniu zaangażowane w podrabianie i piractwo, a przestępstwa związane z własnością intelektualną często powiązane są z innymi rodzajami przestępstw, takimi jak pranie pieniędzy, handel ludźmi i sporadycznie praca przymusowa [9].

 

Jeżeli padłeś ofiarą przestępstwa i chcesz dokonać zawiadomienia o jego popełnieniu lub złożyć wniosek o ściganie sprawcy skorzystaj z przygotowanych przez nas wzorów:

 

Jeśli zainteresował Cię temat, zapraszamy do lektury kolejnych wpisów cz. 2 na temat karnych aspektów prawa autorskiego związane z utworami i przedmiotami praw pokrewnych, cz. 3 dotyczącej własności przemysłowej oraz cz. 4 opisującej czyny nieuczciwej konkurencji.

 

Więcej informacji dotyczących praw własności intelektualnej, o których warto wiedzieć znajdziesz na https://lgl-iplaw.pl/warto-wiedziec/

 

[1] https://policja.pl/pol/aktualnosci/182023,Zabezpieczyli-towar-o-wartosci-prawie-7-milionow-zlotych.html
[2] https://policja.pl/pol/aktualnosci/121503,Zlikwidowano-linie-produkcyjna-podrobionych-zabawek.html
[3] https://policja.pl/pol/aktualnosci/177881,Policjanci-zabezpieczyli-nielegalne-produkty.html
[4] https://policja.pl/pol/aktualnosci/178859,Zabezpieczono-podrobki-o-wartosci-blisko-10-mln-zlotych.html
[5] https://policja.pl/pol/aktualnosci/184856,Blisko-9-tys-zarzutow-za-nielegalne-rozpowszechnianie-gier.html
[6] https://policja.pl/pol/aktualnosci/189584,Operacja-Silver-Axe.html
[7] https://policja.pl/pol/aktualnosci/191291,Policjanci-zabezpieczyli-pirackie-oprogramowanie-diagnostyczne.html
[8] https://policja.pl/pol/aktualnosci/190671,Kolejne-zarzuty-w-sprawie-pirackiego-serwisu-streamingowego.html
[9] W marcu 2020 r. EUIPO i OECD opublikowały wspólnie przeprowadzone badanie na temat sfałszowanych leków, które wykazało, że nie tylko leki „poprawiające komfort życia”, ale również leki stosowane w leczeniu poważnych chorób, w tym antybiotyki, leki stosowane w terapiach przeciwnowotworowych są często fałszowane, co może przynieść śmiertelne skutki dla pacjentów https://euipo.europa.eu/tunnel-web/secure/webdav/guest/document_library/observatory/documents/reports/2020_Status_Report_on_IPR_infringement/2020_Status_Report_on_IPR_infringement_exec_pl.pdf
[10] http://www.prawoautorskie.gov.pl/media/konsultacje_-_program_na_rzecz_ochrony/2016_10_13_PROPOZYCJA_DZIALAN_obieg_wer_ost.pdf

Szczęśliwa “13-stka” obowiązkowych elementów umowy licencyjnej na używanie znaku towarowego

Uprawniony z prawa ochronnego na znak towarowy może udzielić innej osobie upoważnienia do używania znaku, zawierając z nią umowę licencyjną.

Umowa licencyjna to dobry sposób z jednej strony na czerpanie korzyści z posiadanego prawa ochronnego na znak towarowy, z drugiej strony na uzyskanie prawa do używania cudzego znaku i amortyzację kosztów z tego tytułu.

Photo by Laurenz Heymann on Unsplash

 

Poniżej znajduje się lista 13 elementów, o których powinieneś pamiętać zawierając umowę licencyjną na znak towarowy:

 

1. oznaczenie stron

Prawidłowe oznaczenie stron umowy to ważny element, który powinna zawierać każda umowa. Nie mogą istnieć żadne wątpliwości kto udziela licencji na znak towarowy i komu ta licencja jest udzielana. Szczególne istotne ważne jest to, aby doprecyzować czy umowa zawierana jest np. z Janem Kowalskim, czy Janem Kowalskim prowadzącym działalność gospodarczą pod firmą „Jan Kowalski”. Kolejną trudność często nastręcza prawidłowe określenie strony, którą jest spółka cywilna. Na gruncie prawa cywilnego spółka cywilna nie ma osobowości prawnej i nie może być podmiotem umowy. Należy w takim przypadku określić, że umowa zawierana jest pomiędzy „Janem Kowalskim prowadzącym działalność gospodarczą (…) i Anną Kowalską prowadzącą działalność gospodarczą (…) działającymi w ramach spółki cywilnej pod nazwą (…)”.

 

2. oznaczenie znaku towarowego, na który ma zostać udzielona licencja

Istotne jest dokładne określenie przedmiotu umowy, czyli na jaki znak towarowy zostaje udzielona licencja. W zależności od tego czy licencja udzielana jest na znak towarowy już zarejestrowany czy dopiero zgłoszony w celu uzyskania prawa ochronnego należy w umowie wskazać znak, urząd w jakim znak został zgłoszony lub zarejestrowany, zakres terytorium na jakim udzielona jest ochrona oraz numer zgłoszenia lub numer prawa ochronnego (w przypadku znaków zgłoszony i rejestrowanych w EUIPO będzie to ten sam numer). Jeżeli znak towarowy, na który udzielana jest licencja nie jest znakiem słownym, należy do umowy, w formie załącznika, dołączyć przedstawienie licencjonowanego znaku w formie wydruku lub na nośniku danych w przypadku znaków multimedialnych lub dźwiękowych. Jeśli istnieje księga znaku zawierająca zasady umieszczania i reprodukcji znaku, to także warto załączyć ją do umowy w całości bądź wyciąg z księgi.

 

3. określenie produktów dla oznaczania, których udzielona zostaje licencja  

Do umowy powinna być dołączona dokładna lista towarów i/lub usług dla których oznaczania upoważniony będzie licencjobiorca. Należy pamiętać, że licencjodawca może upoważnić licencjobiorcę do używania znaku towarowego tylko dla tych towarów i/lub usług dla których sam uzyskał prawo lub dokonał zgłoszenia. Aby sprawdzić dla oznaczania jakich towarów lub usług znak został zgłoszony lub zarejestrowany możesz skorzystać z bazy https://www.tmdn.org/tmview/#/tmview. W przypadku znaku zarejestrowanego licencjodawca może również ustalić z licencjobiorcą, że kopia świadectwa ochronne na licencjonowany znak towarowy będzie stanowiła załącznik do umowy.

 

4. określenie terytorium na jakim licencjobiorca będzie upoważniony do używania znaku

Prawa własności przemysłowej, w tym prawa ochronne na znaki towarowe, to prawa terytorialne. Oznacza to, że monopol na używanie danego oznaczenia dla określonych towarów i usług uzyskuje się na określonym terytorium zgodnie z żądaniem ochrony. Licencjodawca może udzielić licencji w takim zakresie w jakim sam posiada prawo ochronne ale również możliwe jest udzielenie licencji tylko na części terytorium, np. licencjodawca posiada prawo ochronne na znak towarowy we wszystkich państwach Unii Europejskiej, a licencji udziela na korzystanie ze znaku tylko w Polsce.

5. ustalenie wynagrodzenia za używanie znaku – opłata licencyjna i oświadczenie licencjodawcy o uiszczeniu opłat za ochronę znaku

Opłata licencyjna jest jednym z głównych czynników, dla których licencjodawca decyduje się na udzielenie licencji na korzystanie z jego znaku towarowego. Forma opłaty licencyjnej może być różna w zależności od ustaleń stron oraz okresu na jaki licencja zostaje udzielona. Co do zasady, opłata licencyjna można być jednorazowa lub okresowa np. roczna, kwartalna. Istnieje również możliwości uzależnienie wysokości opłaty licencyjnej od ilości sprzedanych towarów oznaczonych znakiem itd. W takim przypadku, licencjodawca powinien w umowie odpowiednio zabezpieczyć możliwości weryfikacji, czyli licencjobiorca uiszcza opłatę licencyjną w odpowiedniej wysokości. Należy pamiętać, że w przypadku braku odpłatności licencji zawartej pomiędzy przedsiębiorcami dojdzie do przysporzenia po stronie licencjobiorcy, którym zainteresuje się urząd skarbowy. 

Oświadczenie licencjodawcy o uiszczeniu opłaty za ochronę znaku jest istotne z punktu widzenia licencjobiorcy, szczególnie wtedy, gdy dotyczy to opłaty wnoszonej do urzędu patentowego za pierwszy okres ochrony. W przypadku braku jej uiszczenia we wskazanym przez urząd terminie decyzja warunkowa na udzielenie prawa ochronnego na znak towarowy wygaśnie, a tym samym licencjodawca utraci monopol na korzystanie z tego znaku towarowego.

 

6. zobowiązanie licencjodawcy do utrzymania prawa ochronnego na znak towarowy będący przedmiotem umowy

Licencjobiorca powinien mieć pełną wiedzę dotyczącą znaku towarowego z którego chce korzystać. Istotne jest, aby ustalić na dzień zawierania umowy do kiedy przysługuje licencjodawcy ochrona na znak towarowy oraz czy licencjodawca zamierza przedłużyć ochronę na kolejny 10-letni okres. Jeżeli umowa licencji na znak towarowy zawierana jest na dłuższy okres np. 10 lat, a licencjobiorca ma długoterminowe plany biznesowe związane ze znakiem warto jest zobowiązać licencjodawcę do utrzymywania prawa ochronnego na czas obowiązywania umowy.

 

7. określenie czy licencja jest wyłączna czy niewyłączna

Określenie rodzaju licencji jest bardzo ważne z punktu licencjobiorcy. Licencja wyłączną oznacza, że licencjobiorca będzie jedynym podmiotem upoważnionym do używania znaku towarowy. W przypadku licencji niewyłącznej oznacza to, że licencjodawca będzie mógł udzielić prawa używania znaku nieograniczonej liczbie licencjobiorców, którzy w pewnym sensie będą konkurować ze sobą. Jeżeli strony nie określą rodzaju licencji w umowie z mocy ustawy będzie to oznaczało, że udzielona licencja jest licencją niewyłączna.

 

8. ustalenie czy licencjobiorca jest uprawniony do udzielania dalszych licencji (sublicencji)

To postanowienie jest bardzo ważne dla licencjodawcy. Jeżeli w umowie nie zostanie zawarte postanowienie wyłączające możliwość udzielania sublicencji, czyli dalszych upoważnień na korzystanie ze znaku towarowego przez licencjobiorcę, to na podstawie ustawy prawo własności przemysłowej licencjobiorca będzie uprawniony do udzielania dalszych zezwoleń na korzystanie ze znaku towarowego. Trzeba pamiętać, że umowa licencji wyłącznej zawsze musi być zawarta w formie pisemnej!

 

9. określenie zasad używania znaku

Licencjodawca powinien jak najdokładniej określić zasady używania znaku towarowego przez licencjobiorcę np. poprzez określenie w jaki sposób znak może być umieszczanych na towarach, w jakim miejscu ma być umieszczany oraz w jakiej formie (w tym przypadku dodatkowo powinny zostać doprecyzowane różne warianty znaku towarowego jakimi może posługiwać się licencjobiorca).

 

10. określenie zasad kontroli wykonywanej przez licencjodawcę dotyczącej używania znaku

W interesie licencjodawcy jest kontrola prawidłowości korzystania ze znaku przez licencjobiorcę. Strony powinny ustalić przebieg kontroli w taki sposób, aby nie zakłócał on działalności przedsiębiorstwa licencjobiorcy. Licencjobiorca powinien mieć możliwość weryfikacji korzystania przez licencjobiorcę ze znaku zgodnie z postanowieniami umowy, czyli czy przestrzega granic terytorialnych używania znaku, zakresu towarów na jaki została mu udzielona zgoda na korzystanie ze znaku oraz sposobu oznaczenia towarów.

 

11. ustalenie obowiązku wskazywania przez licencjobiorcę oznaczenia „lic.” w sąsiedztwie znaku towarowego lub jego brak

W zależności od decyzji stron:

  1. licencjobiorca może być zobowiązany do wskazywania oznaczenia „lic.” w sąsiedztwie znaku albo
  2. licencjobiorca według swojego uznania może korzystać z oznaczenia „lic.” w sąsiedztwie znaku, w tym wypadku możliwe będzie wystąpienie przez licencjodawcę z żądaniem korzystania z oznaczenia „lic.” w sąsiedztwie znaku, które to żądanie licencjobiorca będzie zobowiązany spełnić
  3. licencjobiorca może nie mieć prawa do wskazywania oznaczenia „lic.” w sąsiedztwie znaku.

 

12. ustalenia dotyczące wpisu licencji do rejestru znaków towarów

Wpis do rejestru znaków towarowych również jest zależny od decyzji stron. Strony mogą postanowić, że licencja nie zostanie wpisana do rejestru lub ujawnić licencję w rejestrze. W przypadku wpisu licencji do rejestru należy uregulować zasady, która ze stron dokona wpisu oraz pokryje koszt wpisu.

 

13. postanowienia dotyczące zabezpieczenia licencjodawcy w przypadku naruszenia przez licencjobiorcę zasad korzystania ze znaku towarowego np. kara umowna

Istotnym jest, aby licencjodawca zabezpieczył swoje interesy i zawarł w umowie postanowienia na wypadek, gdy licencjobiorca naruszy postanowienia umowy, w tym przede wszystkim zasady korzystania ze znaku. Najskuteczniejszym i najpowszechniejszym tego typu zabezpieczeniem jest zastosowanie kary umownej. Wysokość kary umownej powinna być ustalona w oparciu o wartość znaku towarowego, którego licencja dotyczy. W przypadku braku jakichkolwiek postanowień zabezpieczających licencjodawcę będą miały zastosowanie zasady ogólne zawarte w kodeksie cywilnym, czyli obowiązek naprawienia szkody wynikłej z niewykonania lub nienależytego wynikania zobowiązania. Należy jednak pamiętać, że w takim przypadku licencjodawca będzie zobowiązany do wykazania szkody jaką poniósł i tego, że szkoda ta ma związek z działaniem bądź zaniechaniem licencjobiorcy.

 

Tę “szczęśliwą 13-stkę” stosujemy w przygotowywanych przez nas umowach. Strony mogą dowolnie modyfikować te elementy ale nie powinny ich pomijać. Jeśli potrzebujesz pomocy w sprawach dotyczących znaków towarowych skontaktuj się z nami lub skorzystaj z wzoru umowy licencyjnej 

 

Więcej informacji dotyczących praw własności intelektualnej, o których warto wiedzieć znajdziesz na https://lgl-iplaw.pl/warto-wiedziec/