W ostatnich kilkunastu miesiącach nieodłącznym tematem debaty publicznej jest potrzeba regulacji sztucznej inteligencji. Jeszcze do niedawna wydawało się, że to Unia Europejska będzie pierwszym demokratycznym systemem prawnym, który przyjmie systemowe prawo w zakresie sztucznej inteligencji. Tymczasem, podczas gdy w UE ciągle trwają prace nad „AI Act”, o czym pisaliśmy m.in. tutaj, w USA, w październiku 2023 r. ogłoszono rozporządzenie wykonawcze prezydenta Joe Bidena, mające być odpowiedzią na zagrożenia wiążące się wykorzystaniem sztucznej inteligencji. Jednocześnie, zarówno Europę, jak i USA, w przyjęciu regulacji dotyczących AI wyprzedził rząd chiński, wprowadzając w lecie 2023 r. przepisy odnoszące się do kilku kluczowych aspektów w obszarze tej technologii.

W zakresie prawa nowych technologii, eksperci często wskazują na zjawisko nazywane „efektem Brukseli”, polegające na tym, że unijne regulacje sektora cyfrowego rzutują na cały świat, czego przykładem było przyjęcie RODO. W istocie, niejednokrotnie państwa świata demokratycznego wzorują się na standardach wprowadzanych przez UE, gdyż oferują one wyższą ochronę praw obywateli. Jednak to Chiny jako pierwsze skupiły uwagę wokół kwestii uregulowania sztucznej inteligencji już kilka lat temu.

Aksjologia, a sztuczna inteligencja

Punktem wyjścia do rozważań na temat regulacji w zakresie sztucznej inteligencji jest wprowadzenie takich standardów, które będą współgrały z konkretnym systemem prawnym oraz jego fundamentalnymi wartościami. Dlatego też, w dyskusjach o aktach prawnych dotyczących AI w krajach szeroko pojętego zachodu tak często podkreśla się konieczność zachowania norm demokratycznych. Tymczasem w Chinach kwestia ta ma się zupełnie inaczej.

Czy jest możliwe, aby legislacje państw zachodnich były choć trochę podobne do rozwiązań proponowanych przez Państwo Środka? Czy jednak różnice aksjologiczne są nie do pogodzenia?

Potrzeba jak najszybszej regulacji sztucznej inteligencji

Coraz częściej podnosi się natychmiastową potrzebę wprowadzenia regulacji w zakresie sztucznej inteligencji. Pozostawienie tego sektora „samoregulacji” czołowych przedsiębiorstw technologicznych stanowi bowiem zbyt dużo ryzyko dla społeczeństwa. Wykorzystanie sztucznej inteligencji i jej postępujący rozwój jest źródłem zainteresowania i dochodów kluczowych firm, stąd tak wiele sektorów gospodarki koncentruje się na tej technologii. Jednocześnie już dziś sztuczna inteligencja powoduje zagrożenia dla naszej prywatności, równego traktowania czy wolności słowa. Oprócz tych zagrożeń, wśród ryzyk związanych z AI zwraca się też uwagę na zagrożenie atakami cybernetyczne.

Najnowsze regulacje w zakresie sztucznej inteligencji w USA. Rozporządzenie Joe Bidena

W ostatnim tygodniu października 2023 r. prezydent USA, Joe Biden, podpisał rozporządzenie wykonawcze, które, cytując za Białym Domem: „ustanawia nowe standardy bezpieczeństwa i ochrony sztucznej inteligencji, chroni prywatność Amerykanów, wspiera równość i prawa obywatelskie, staje w obronie konsumentów i pracowników, promuje innowacje i konkurencję, wspiera amerykańskie przywództwo na całym świecie” (ang. „establishes new standards for AI safety and security, protects Americans’ privacy, advances equity and civil rights, stands up for consumers and workers, promotes innovation and competition, advances American leadership around the world”).[1]

Rozporządzenie  jest wyrazem strategii aktualnej administracji USA, prowadzącej działania na rzecz zapewnienia bezpiecznego i godnego zaufania rozwoju sztucznej inteligencji. Znaczenie wydanego aktu prezydent USA podkreślił w rozmowie z dziennikarzami: „W miarę jak sztuczna inteligencja poszerza granice ludzkich możliwości i testuje granice ludzkiego rozumienia, to przełomowe rozporządzenie wykonawcze stanowi świadectwo tego, co reprezentujemy. A jest to bezpieczeństwo, pewność, zaufanie, otwartość, amerykańskie przywództwo i niezaprzeczalne prawa nadane przez naszego stwórcę, których żadne stworzenie nie może odebrać”.[2] Podobne wartości i kierunek legislacji, jakie w zakresie regulacji technologii AI prezentują USA, przyświeca także Unii Europejskiej.

Warto przy tym zauważyć, że dla amerykańskiej administracji kwestia uregulowania sztucznej inteligencji ma także znaczenie polityczne, w zakresie w jakim przyjęte prawo ma pomóc pełnić USA rolę globalnego lidera w zakresie cyberbezpieczeństwa i nowych technologii.

Kluczowe postanowienia amerykańskiego aktu to:

Ochrona prywatności Amerykanów

Joe Biden wyraźnie zaadresował potrzebę ochrony danych osobowych. Wykorzystywanie przez firmy danych do szkolenia systemów sztucznej inteligencji jest jednym z największych problemów, stąd planuje się opracowanie wytycznych dla agencji federalnych, służącym ocenie efektywności ochrony danych. Istotne postanowienie to także przyspieszenie procesu zatrudniania specjalistów z dziedziny sztucznej inteligencji w celu skutecznej realizacji postanowień rozporządzenia.

Promowanie równości i praw obywatelskich

    Zjawisko tzw. dyskryminacji algorytmicznej może prowadzić do nadużyć w wymiarze sprawiedliwości, opieki zdrowotnej i mieszkalnictwa. Dlatego też, prezydent USA podkreśla wagę zapewnienia transparentności wytycznych w przyznawaniu świadczeń oraz programu szkoleń w departamentach i urzędach w celu pomocy technicznej. Równie ważne jest także zagwarantowanie uczciwości w systemie wymiaru sprawiedliwości w sprawach karnych przy wydawaniu wyroków oraz innych czynnościach.

    Ochrona konsumentów, pacjentów i studentów

      Z racji, że systemy sztucznej inteligencji mogą wprowadzać konsumentów w błąd, Departament Zdrowia i Opieki Społecznej będzie pracował nad raportami o niebezpiecznych praktykach w zakresie opieki zdrowotnej z udziałem sztucznej inteligencji. Innowacyjnym rozwiązaniem proponowanym przez administrację Bidena jest wsparcie nauczycieli we wdrażaniu rozwiązań opierających się na wykorzystaniu sztucznej inteligencji w procesie edukacji, takich jak m.in. spersonalizowane korepetycje.

      Wsparcie dla pracowników

        Nieodłącznym elementem gwałtownego postępu technologicznego jest zmiana struktury rynku pracy, z czym wiążą się zagrożenia społeczne takie jak bezrobocie. Prezydent USA wyszedł więc temu naprzeciw i opracował program działania opierający się rozwiązaniu problemu poprzez: „rozwiązanie kwestii przenoszenia stanowisk pracy; ustalenia standardów pracy, takich jak: równość, zdrowie i bezpieczeństwo w miejscu pracy, zbieranie danych”.

        Promocja innowacji i konkurencyjności

          USA mają zwiększyć liczbę prowadzonych badań w dziedzinie nowych technologii i wspierać postęp „uczciwego, otwartego i konkurencyjnego” ekosystemu sztucznej inteligencji. Joe Biden obiecuje również pomoc małym przedsiębiorcom w dostępie do istotnych zasobów w zakresie sztucznej inteligencji.[3] 

          Rozporządzenie wykonawcze prezydenta USA jest zatem wyrazem chęci rozwoju nowych technologii, jednak przy kontroli państwowej z zachowaniem demokratycznych wartości, która jest nieodłącznym elementem ochrony obywateli przed zagrożeniami płynącymi z wykorzystania systemów sztucznej inteligencji.

            Regulacje sztucznej inteligencji w Chinach

            W Chinach, tak jak w innych państwach, przepisy ogólne odnoszące się do ochrony danych, cyberbezpieczeństwa, nieuczciwej konkurencji i handlu elektronicznego, znajdują zastosowanie także do szeroko pojętej sztucznej inteligencji. Mimo to, w Państwie Środka, Chińska Administracja Cyberprzestrzeni (ang. Cyberspace Administration of China; chin. 国家互联网信息办公室) wprowadziła przepisy regulujące stricte wykorzystanie systemów sztucznej inteligencji, a konkretnie:

            • Algorithm Recommendation Regulation (dotyczy wykorzystania technologii rekomendacji algorytmów w Internecie)
            • Deep Synthesis Regulation (przepisy dotyczące tzw. “głębokiej syntezy” mające służyć zapobieganiu wykorzystania deepfake’ów dla dezinformacji w Internecie)
            • Generative AI Regulation (mające zastosowanie do technologii generatywnej sztucznej inteligencji)
            • Draft Ethical Review Measure (po wdrożeniu, regulacja miałaby zastosowanie do wszelkich działań naukowych i technologicznych z udziałem ludzi, zwierząt laboratoryjnych, które wiązałyby się z ryzykiem etycznym)[4]

            Algorytmy promujące wartości socjalistyczne

            Chińskie regulacje w zakresie sztucznej inteligencji kładą nacisk na algorytmy rekomendujące treści w Internecie oraz na algorytmy AI generujące obrazy czy teksty. Kontrola nad materiałami rekomendowanymi użytkownikom jest kluczowa dla Chin, zgodnie z instytucją wszechobecnej cenzury niepożądanych przez partię komunistyczną treści. Dlatego też, regulacje mają służyć temu, aby sztuczna inteligencja uczyła się tylko z danych które będą spójne z poprawnością  polityczną.[5] Celem wspomnianych regulacji jest przede wszystkim kontrola państwa nad przepływem informacji. Chińskie regulacje wprowadzają konieczność oznaczania danych do szkolenia algorytmów, aby przyświecały celom politycznym partii. Narzucono także obowiązek przechodzenia regularnych audytów bezpieczeństwa. Co więcej, w Chinach wprowadzono rejestr algorytmów, będący bazą danych zawierającą kluczowe z punktu widzenia partii informacje, mające wpływ na późniejsze rekomendowane treści.

            Generatywna sztuczną inteligencją po chińsku

            W chińskim prawie sztucznej inteligencji, poza standardowymi środkami ochrony przed zagrożeniami wiążącymi się ze sztuczną inteligencją, takimi jak ochrona własności intelektualnej i danych osobowych, oznaczanie treści czy zakaz dyskryminacji, nie zabrakło specyficznych dla Chin rozwiązań. Partia komunistyczna widzi bowiem generatywną sztuczną inteligencję jako jeszcze większe ryzyko dla sprawowania kontroli nad informacjami dostarczanymi obywatelom, niż jest nim dla Chin sam Internet.[6] Uwagę przykuwają takie regulacje, jak:

            • konieczność oznaczania treści zgodnie z przepisami „głębokiej syntezy”
            • jeśli model generatywnej sztucznej inteligencji ma możliwość kształtowania opinii publicznej lub zdolność do mobilizacji społecznej, firmy muszą uzyskać licencję na świadczenie publiczne usług generatywnej sztucznej inteligencji i dokonać oceny bezpieczeństwa treści[7]

            Treści generowane przez AI w Chinach muszą przestrzegać wartości socjalizmu, nie mogą w żaden sposób podżegać przeciwko państwu oraz sprzyjać ochronie ładu gospodarczego i społecznego. Wszystkie przytoczone wyżej regulacje odnoszące się do sztucznej inteligencji uzupełniają się nawzajem, co ma zapewnić jak największą kontrolę przez państwo.

            Różnice i podobieństwa w regulacjach

            Nie sposób nie zauważyć różnić systemów wartości leżących u podstaw przytaczanych regulacjami. Stany Zjednoczone opowiadają się za tzw. „lekkim” podejściem do regulacji wykorzystania systemów sztucznej inteligencji i mimo nadania priorytetu ochronie bezpieczeństwa i prywatności, administracji Bidena zależy na wspieraniu rozwoju nowych technologii. W Chinach, jednym z priorytetów nowych przepisów jest cenzura polityczna, przybierająca dla niepoznaki miano walki z dezinformacją.

            W Państwie Środka to właśnie utrzymywanie cenzury było pobudką ku tak szybkiemu dostrzeżeniu zagrożenia płynącego z wykorzystania sztucznej inteligencji i podjęcia kroków ku kontroli państwowej nad tym sektorem. Komunistyczna partia Chin nie może sobie pozwolić na szeroki dostęp do treści niepoprawnych politycznie i niezgodnych z socjalistycznymi wartościami. W opozycji do tego podejścia stoją regulacje wprowadzane przez systemy zachodnie (przede wszystkim USA i UE), które, jeśli kontrolują dane, na jakich uczą się systemy sztucznej inteligencji to przez wzgląd na ochronę własności intelektualnej i nie sprzeciwiają się fundamentowi demokratycznego państwa, czyli wolności słowa.

            W regulacjach chińskich i amerykańskich można też odnaleźć pewne standardowe podobieństwa. Należą do nich przede wszystkim zakaz dyskryminacji, ochrona pracowników, którzy są zarządzani przez systemy sztucznej inteligencji czy transparentność w oznaczaniu generowanych treści.[8]

            Photo by Alex Shuper on Unsplash

            [1] https://www.whitehouse.gov/briefing-room/statements-releases/2023/10/30/fact-sheet-president-biden-issues-executive-order-on-safe-secure-and-trustworthy-artificial-intelligence/ (dostęp: 16.11.2023)
            [2] https://businessinsider.com.pl/technologie/nowe-technologie/usa-oglasza-silne-globalne-dzialania-w-kwestii-bezpieczenstwa-ai-robi-sie-powaznie/wy1fe5f (dostęp: 16.11.2023)
            [3] https://www.whitehouse.gov/briefing-room/statements-releases/2023/10/30/fact-sheet-president-biden-issues-executive-order-on-safe-secure-and-trustworthy-artificial-intelligence/ (dostęp: 20.11.2023)
            [4] https://www.lw.com/admin/upload/SiteAttachments/Chinas-New-AI-Regulations.pdf (dostęp: 20.11.2023)
            [5] https://cyberdefence24.pl/cybermagazyn/cybermagazyn-jak-powstaja-chinskie-regulacje-sztucznej-inteligencji (dostęp: 20.11.2023)
            [6] https://www.forbes.com/sites/forbeseq/2023/07/18/how-does-chinas-approach-to-ai-regulation-differ-from-the-us-and-eu/?sh=61ef561b351c (dostęp: 20.11.2023)
            [7] https://www.dataprotectionreport.com/2023/07/china-finalises-its-generative-ai-regulation/ (dostęp: 20.11.2023)
            [8] https://www.forbes.com/sites/forbeseq/2023/07/18/how-does-chinas-approach-to-ai-regulation-differ-from-the-us-and-eu/?sh=61ef561b351c (dostęp: 20.11.2023)
            Udostępnij