27173
post-template-default,single,single-post,postid-27173,single-format-standard,theme-stockholm,cookies-not-set,stockholm-core-1.1,woocommerce-no-js,select-child-theme-ver-5.1.8.1573676579,select-theme-ver-5.1.8,ajax_fade,page_not_loaded,menu-animation-underline,popup-menu-fade,wpb-js-composer js-comp-ver-6.0.5,vc_responsive

O domenie publicznej i innych możliwościach legalnego korzystania z cudzej twórczości

Gdy tworzymy własne dzieło bardzo często mamy ochotę sięgać do cudzej twórczości: uszczknąć kawałeczek tekstu, użyć wycinka obrazu czy kilku taktów piosenki. Wiemy, że można cytować, ale jak duży fragment wolno wykorzystać? Jak poprawnie przytoczyć cudzą twórczość, nie narażając się na zarzut plagiatu? Tym bardziej, gdy zamierzamy komercyjnie wykorzystać nasze dzieło. Czasami mamy ochotę zaczerpnąć więcej. Przykładowo: piszesz opowiadanie, którego akcję chcesz osadzić w stworzonym przez kogoś uniwersum? Wydaje się, że zarabianie jest w takiej sytuacji wykluczone, a nowopowstały utwór miałby jedynie charakter twórczości fanowskiej? Niekoniecznie. W tym wpisie znajdziesz podpowiedzi jak legalnie korzystać z obcej twórczości, także komercyjnie.  

Okazuje się, że możliwość zarobku uzależniona jest od tego, jaki status ma utwór, do którego w swojej pracy chcesz nawiązać. Inaczej sprawa będzie przedstawiać się w przypadku „Wiedźmina” A. Sapkowskiego, inaczej zaś, gdy chcesz skorzystać z grafik autorstwa Artura Szyka. Dzieje się tak, ponieważ utwory drugiego z autorów, z dniem 1 stycznia 2022 trafiły do domeny publicznej. W zeszłym roku pisaliśmy o utworach, które zagościły w domenie publicznej w 2021 r., teraz zaś naszedł czas na omówienie tego zagadnienia w roku 2022!

 

Czym jest domena publiczna?

Historycznie określenie „domena publiczna” używane było w anglosaskim systemie common law w odniesieniu do nieruchomości należących do monarchy, a dopiero potem zostało zaadaptowane jako pojęcie z zakresu prawa autorskiego.[1] Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (t.j. z 2021 r. poz. 1062 – dalej: Pr. autorskiego) nie zawiera definicji legalnej sformułowania „domena publiczna”. Doktryna podaje jednak, że pojęcie to postrzega się powszechnie jako „twórczość, z której można korzystać bez ograniczeń wynikających z uprawnień, jakie przysługują posiadaczom autorskich praw majątkowych, ponieważ prawa te wygasły lub przedmiotowa twórczość nigdy nie była lub nie jest przedmiotem prawa autorskiego. Tak więc domenę publiczną możemy rozumieć jako abstrakcyjny zbiór utworów, które nie są kontrolowane, zabezpieczone czy zawłaszczone przez kogokolwiek na mocy prawa własności intelektualnej. Utwory te (jak sama nazwa wskazuje) są <własnością publiczną> dostępną dla każdego, do wykorzystania w dowolnym celu. Tak rozumiana koncepcja domeny publicznej powoduje, że znajdujące się w niej utwory powinny być udostępniane swobodnie w sposób bezwarunkowy”[2]. W praktyce oznacza to, że każdy może bez ograniczeń posługiwać się utworami znajdującymi się w domenie publicznej w dowolnym celu, także komercyjnym. Niewykluczone jest również tworzenie na ich podstawie utworów zależnych, czy dokonywanie szeroko pojętych modyfikacji. A ponieważ zdaniem wielu żyjemy w tzw. „kulturze remiksu”[3] będącej powrotem do dekadenckiej myśli modernizmu o treści „wszystko już było” – praktyka swobodnego czerpania z cudzej twórczości jest dla współczesnych twórców szczególnie istotna.

 

Zasady przechodzenia twórczości do domeny publicznej.

Przede wszystkim należy zastanowić się, co właściwie może być częścią domeny publicznej. W praktyce będą to takie efekty przejawu ludzkiej twórczości, które:

  • nigdy nie zostały objęte ochroną prawnoautorską – np. anonimowe utwory fotograficzne powstałe przed wejściem w życie obecnej ustawy o prawie autorskim, tj. przed rokiem 1994;
  • nie stanowią przedmiotu prawa autorskiego – wymienione w art. 4 Pr. autorskiego: akty normatywne lub ich urzędowe projekty, urzędowe dokumenty, materiały, znaki i symbole, opublikowane opisy patentowe lub ochronne, proste informacje prasowe;
  • stanowią utwór w rozumieniu art. 1 Pr. autorskiego – czyli mają indywidualny charakter ustalony w jakiejkolwiek postaci, niezależnie od wartości, przeznaczenia i sposobu wyrażenia, ale ochrona autorskich praw majątkowych w stosunku do nich wygasła
  • stanowią utwór w rozumieniu art. 1 Pr. autorskiego , ich ochrona nie wygasła ale przeszły do domeny publicznej nie na skutek upływu określonej liczby lat, ale na skutek przekazania przez twórcę swojej twórczości na użytek publiczny bądź zrzeczenia się praw majątkowych.

Dodatkowo do swobodnego, nawet komercyjnego użytku mogą być stosowane także utwory lub ich fragmenty po odwołaniu się do prawem objętych wyjątków (np. polskie prawo cytatu czy amerykański fair use) albo po ich dobrowolnym udostępnieniu przez twórcę (np. kwestia licencji Creative Commons) – o tym więcej trochę dalej 🙂

 

Rys. 1 Schemat przechodzenia utworów do domeny publicznej – przejawy twórczości znajdujące się w domenie publicznej zostały oznaczone na zielono. Stan na rok 2014, więc w 2022 r. schemat pozostaje aktualny przy zastąpieniu „1943” wyrażeniem „1951”, źródło: Domena publiczna – Wikipedia, wolna encyklopedia

 

Minimalny okres trwania praw majątkowych od śmierci twórcy lub innych zdarzeń je warunkujących, ustalony na podstawie konwencji berneńskiej z dnia 9 września 1886 r. o ochronie dzieł literackich i artystycznych, wynosi 50 lat i może być wydłużony przez sygnatariuszy konwencji na terenie ich państw. W prawie polskim okres ten został wyznaczony na 70 lat. W art. 36 Pr. autorskiego, szczegółowo określono momenty, od których należy liczyć czas do momentu wygaśnięcia majątkowych praw autorskich:

„Z zastrzeżeniem wyjątków przewidzianych w ustawie, autorskie prawa majątkowe gasną z upływem lat siedemdziesięciu:

  1. od śmierci twórcy, a do utworów współautorskich – od śmierci współtwórcy, który przeżył pozostałych;
  2. w odniesieniu do utworu, którego twórca nie jest znany – od daty pierwszego  rozpowszechnienia, chyba że pseudonim nie pozostawia wątpliwości co do tożsamości autora lub jeżeli autor ujawnił swoją tożsamość;
  3. w odniesieniu do utworu, do którego autorskie prawa majątkowe przysługują  z mocy ustawy innej osobie niż twórca – od daty rozpowszechnienia utworu, a gdy utwór nie został rozpowszechniony – od daty jego ustalenia;
  4. w odniesieniu do utworu audiowizualnego – od śmierci najpóźniej zmarłej  z wymienionych osób: głównego reżysera, autora scenariusza, autora dialogów, kompozytora muzyki skomponowanej do utworu audiowizualnego;
  5. w odniesieniu do utworu słowno-muzycznego, jeżeli utwór słowny i utwór  muzyczny zostały stworzone specjalnie dla danego utworu słowno-muzycznego – od śmierci później zmarłej z wymienionych osób: autora utworu słownego albo kompozytora utworu muzycznego”.

Dodatkowo art. 37 Pr. autorskiego dookreśla, że: „Jeżeli bieg terminu wygaśnięcia autorskich praw majątkowych rozpoczyna się od rozpowszechnienia utworu, a utwór rozpowszechniono w częściach, odcinkach, fragmentach lub wkładkach, bieg terminu liczy się oddzielnie od daty rozpowszechnienia każdej z wymienionych części”.

 

Co istotne, zgodnie z art. 38 Pr. autorskiego, momentem przejścia danego utworu do domeny publicznej nie jest data dzienna jego publikacji, rozpowszechnienia, ustalenia bądź śmierci jego twórcy/twórców, a pierwszy dzień następujący po zakończeniu roku, w którym upłynął określony przepisami prawa czas od daty publikacji, rozpowszechnienia, ustalenia lub śmierci. To oznacza, że 1 stycznia 2022 r. do domeny publicznej przeszły utwory, które w zależności od przepisów prawa autorskiego obowiązujących w konkretnym kraju:

  1. zostały stworzone przez autorów zmarłych w 1951 r. (system 70 lat od roku śmierci autora obowiązuje na terenie Rosji, Wielkiej Brytanii, Ameryki Południowej oraz większości państw Unii Europejskiej, w tym Polski);
  2. zostały stworzone przez autorów zmarłych w 1951 r. (system 50 lat od roku śmierci autora obowiązuje np. w Kanadzie, Nowej Zelandii i większości państw Azji oraz Afryki);
  3. zostały stworzone w 1926 r., a w przypadku nagrań dźwięku przed 1923 r. (system 95 lat od opublikowania utworu lub 120 lat od jego powstania w zależności od tego, które wygasa jako pierwsze, niezależnie od daty śmierci jego twórcy, obowiązuje w Stanach Zjednoczonych na szczeblu federalnym. Na podstawie tytułu 17 par. 302 United States Copyright Act możliwe jest w niektórych przypadkach zastosowanie zasady 70 lat od śmierci twórcy).[4]

 

Utwory, które znalazły się w 2022 r. w domenie publicznej.

Pełną listę twórców, których dzieła przeszły wraz z początkiem tego roku do domeny publicznej, można znaleźć w wielu bazach internetowych. Do najpopularniejszych należą takie serwisy jak:

  • https://en.wikipedia.org/wiki/2022_in_public_domain
  • https://domenapubliczna.org/zasoby/
  • http://otwartezasoby.pl
  • https://polona.pl/
  • https://europeana.eu
  • https://publicdomainreview.org/features/entering-the-public-domain/2022/.

Z perspektywy polskiej najważniejszymi utworami rodzimych twórców, z których od tego roku można swobodnie korzystać w ramach domeny publicznej, są prace Tadeusza Borowskiego, pisarza literatury wojennej, więźnia Auschwitz i Dachau (wśród jego opowiadań, znanych wielu osobom z licealnych lat, znajdują się m.in.: „Proszę państwa do gazu”, „Dzień na Harmenzach”, „Kamienny świat” czy „Pożegnanie z Marią”). Ponadto w domenie publicznej znalazły się również prace malarza Józefa Hechta oraz ilustratora książkowego Artura Szyka.

Wśród najbardziej znanych utworów twórców zagranicznych można wymienić: prace filozofa Ludwiga Wittgensteina, film „Faust” F.W. Murnau, „Zabójstwo Rogera Ackroyda” A. Christie, utwory Louisa Armstronga, „Zamek” F. Kafki, „Słońce też wschodzi” E. Hemingwaya, opowiadanie „Kraina mgieł” A.C. Doyle’a oraz powieść „Maszeńka” V. Nabokova[5].

 

Od tego roku, można posługiwać się tymi utworami lub ich częściami w dowolny sposób, nie musząc pytać o zgodę uprawnionych z autorskich praw majątkowych (nadal jednak konieczne jest oznaczenie źródła i autora, jako że jest to cecha autorskich praw osobistych, które ze swej natury nie wygasną nigdy!).

 

Zdecydowanie największym echem w sieci odbija się jednak przejście do domeny publicznej „Kubusia Puchatka” (znanego w Polsce również jako „Fredzia Phi-Phi”, o czym możecie przeczytać w naszym wpisie dot. prawnoautorskich aspektów tłumaczeń.  W tym przypadku jednak, przed wykorzystaniem tego utworu należy mieć na uwadze praktykę koncernu The Walt Disney Company, który wiele lat temu postanowił wzmocnić ochronę należących do niego autorskich praw majątkowych do postaci misia o małym rozumku i jego przyjaciół ze Stumilowego Lasu, w oparciu o ochronę przyznaną znakom towarowym. System prawa własności przemysłowej, do którego przedmiotów wliczają się również znak towarowe, istnieje równolegle do ochrony przyznanej przez prawo autorskie, ma jednak nad prawem autorskim tę przewagę, że 10-letnie okresy ochrony na dany znak towarowy mogą być przedłużane właściwie w nieskończoność. Dzięki takiemu działaniu, firma Disney (znana z tego, że „nigdy nie przegrywa” w sprawie jakichkolwiek naruszeń ich autorskich praw majątkowych[6]) ma prawa wyłączne do korzystania z postaci stworzonych przez Milne’a na terytoriach, na których dokonano rejestracji odpowiednich znaków towarowych.[7] Prowadzi to do konkluzji, że mimo automatycznego znalezienia się danego utworu w domenie publicznej, warto każdorazowo sprawdzić, czy uprawnionemu z autorskich praw majątkowych nie przysługują inne prawa wyłączne przyznane za pomocą prawa własności przemysłowej.

 

W tym kontekście warto nadmienić, że po upływie okresu ochrony przyznanej odpowiednio: znakom towarowym (10 lat z możliwością powtarzania), patentom (ochrona trwa 20 lat), wzorom użytkowych (ochrona trwa 10 lat) czy wzorom przemysłowych (maksymalna ochrona może trwać 25 lat), o ile uprawnieni do znaków towarowych nie zdecydują się na przedłużenie prawa ochronnego, te przedmioty prawa własności przemysłowej także trafiają do domeny publicznej i mogą być swobodnie używane na wszystkich polach eksploatacji, które obejmowało wygaszone prawo.

 

 

Jak korzystać z prawa cytatu?

Co jednak zrobić, gdy chcemy posłużyć się fragmentem cudzej twórczości, np. w pracy naukowej (czy nawet we wpisie na blogu 😉), a dzieło to nie znalazło się w domenie publicznej? Czy każdorazowo konieczne jest uzyskanie zgody autora utworu pierwotnego? Otóż nie! Pr. autorskie przewiduje szereg form tzw. „dozwolonego użytku”, czyli wyjątków od ogólnej zasady wymogu uzyskania zgody na korzystanie z cudzego utworu. Dzięki temu na zasadzie „przywileju bibliotek”: „Biblioteki, archiwa lub szkoły mogą udostępniać nieodpłatnie egzemplarze utworów dla celów badawczych lub poznawczych. Mogą również zlecać sporządzenie egzemplarzy w celu uzupełnienia swojego zbioru lub stworzenia bazy swoich zasobów” [8], a w ramach dozwolonego użytku w celach naukowych: „Instytucje naukowe i oświatowe mogą [niekomercyjnie – przyp. aut.] korzystać z utworów oraz utrwalać ich fragmenty w celach naukowych lub do prowadzenia własnych badań”[9].

Najważniejszą z perspektywy omawianego zagadnienia formą dozwolonego użytku jest „prawo cytatu”.

 

Artykuł 29 Pr. autorskiego, zawiera wyjaśnienie tego, czym jest ww. prawo: „Wolno przytaczać w utworach stanowiących samoistną całość urywki rozpowszechnionych utworów oraz rozpowszechnione utwory plastyczne, utwory fotograficzne lub drobne utwory w całości, w zakresie uzasadnionym celami cytatu, takimi jak wyjaśnianie, polemika, analiza krytyczna lub naukowa, nauczanie lub prawami gatunku twórczości”.

Przedstawiciele doktryny wskazują, że cytat zawiera w sobie element dosłowności, dzięki czemu jest wierny oryginałowi.[10] Powołując się zatem na prawo cytatu należy w cudzysłowie przytoczyć słowa autora utworu pierwotnego dosłownie, włącznie z oryginalnym zapisem, a więc ze wszystkimi błędami językowymi oraz interpunkcyjnymi, o ile takowe występują w przytaczanym tekście.

Co warto podkreślić – naruszeniem prawa cytatu nie jest parafraza, czyli przytoczenie myśli danego autora innymi słowami, bowiem prawo autorskie monopolizuje formę, sposób wyrażenia danej treści, a nie samą treść, pewne idee (art. 1 ust. 21 Pr. autorskiego). Trzeba jednak pamiętać, że przedstawienie identycznej treści w zmienionej formie może czasem godzić w cudze powszechne dobra osobiste, objęte ochroną na gruncie art. 23 i 24 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (t.j. z 2020 r. poz. 1740), takie jak chociażby twórczość naukowa.[11] Stąd część systemów bibliograficznych ujednolica często przypadki przytoczenia cudzego utworu w sposób sparafrazowany – np. poprzez zastosowanie skrótu „Zob.” czy „Por.” w modelu APA, czy łacińskiego słowa passim (łac. „tu i ówdzie”, gdy daną informację, na którą się powołujemy, można odnaleźć w wielu miejscach przytaczanego utworu). Zastosowanie się do zasad danego systemu bibliograficznego, a zatem przede wszystkim do reguł odnoszących się do prawidłowego oznaczenia autora, jest najlepszym sposobem na prawidłowe użycie prawa cytatu.

 

Należy też pamiętać, że sam tworzony przez nas utwór musi mieć postać samoistną, a więc twórczy i indywidualny charakter, gdyż inaczej prawo cytatu nie będzie miało zastosowania. Cytowany przez nas fragment musi wzbogacać nasz utwór, a nie mieć dla niego samodzielną wartość[12]. „Dzieło, w ramach którego umieszcza się cytat z cudzej twórczości, musi być samodzielnym, stanowiącym przedmiot prawa autorskiego utworem. Celem prawa cytatu jest bowiem stworzenie swobody twórczej w dziedzinie analizy i krytyki naukowej oraz wypowiedzi artystycznej. Jeśli brak własnej twórczości, to brak również uzasadnienia ograniczania cudzych praw autorskich”[13]. Dodatkowo judykatura i doktryna podkreślają, że „proste włączenie cudzego utworu do własnego nie uzasadnia samo w sobie możliwości skorzystania z cudzego utworu w ramach cytatu. Cytując, trzeba wykazać, że cudzy utwór jest używany w sposób uzasadniony treścią własnej wypowiedzi, w której cytat został wykorzystany, w szczególności w celu jej zilustrowania, obronienia opinii lub umożliwienia konfrontacji intelektualnej między wykorzystanym utworem a własnymi wypowiedziami”[14]. Jeśli zastanawiasz się, czy prawo cytatu zadziała w przypadku cytowania prac zagranicznych twórców, zerknij do naszego wpisu Udostępniasz własną twórczość za granicą? Cytujesz zagraniczne źródła? Sprawdź czy polskie prawo będzie cię chronić, który powinien rozwiać Twoje wątpliwości!

 

 

Czym są Licencje Creative Commons?

Oprócz swobodnego korzystania z dzieł znajdujących się w domenie publicznej oraz zastosowania wyjątków takich jak prawo cytatu, możliwe jest komercyjne wykorzystanie utworu opatrzonego odpowiednią licencją Creative Commons. Szczegółowo temat CC został opisany na naszym blogu tutaj: 15 stycznia dzień Wikipedii czyli o Creative Commons słów kilka, bo są „pewne prawa zastrzeżone”, stąd w niniejszym wpisie warto jedynie przypomnieć o istnieniu takiej możliwości, a także zaznaczyć, że licencja CC nie różni się funkcjonalnie od innych rodzajów licencji – zezwoleń autora utworu pierwotnego (zawartych np. w umowie) na wykorzystanie jego utworu pod pewnymi warunkami i na określonych polach eksploatacji, dlatego Creative Commons to coś odmiennego od domeny publicznej.

Oznaczenia charakterystyczne dla Creative Commons (inne niż konkretne oznaczenie domeny publicznej) nie wskazują automatycznie na to, że dany utwór należy do domeny publicznej, a więc korzystać można z niego jedynie w zakresie wyznaczonym przez konkretne w danym przypadku zasady określone przez wiele różnych, funkcjonujących w obrocie rodzajów oznaczeń CC. Warto wskazać, że mimo odmienności występujących między Creative Commons a domeną publiczną, twórca może od razu przekazać do niej swoje dzieło i w tym zakresie posłużyć się dla swojego utworu oznaczeniem „Creative Commons Zero”, które świadczy o tym, że wyzbył się swoich autorskich praw majątkowych i zezwolił wszystkim na korzystanie i rozporządzanie utworem na wszystkich istniejących polach eksploatacji.

Rys. 1 Po lewej – oznaczenie CC0, po prawej – oznaczenie utworów znajdujących się w domenie publicznej, źródło: https://www.blendfile.com/p/license.html

 

Zasoby znajdujące się w domenie publicznej (jeśli nie zostały objęte ochroną jako znaki towarowe) mogą być swobodnie wykorzystywane. Mniej swobodnie, bo zgodnie z zasadami dozwolonego użytku np. w postaci omówionego prawa cytatu, możesz korzystać z obcej twórczości także wtedy, gdy twórczość ta objęta jest ochroną prawnoautorską. Gdy chcesz skorzystać z cudzej twórczości w zakresie szerszym niż uzasadniony prawem cytatu, zapytaj twórcę o zgodę, ustal warunki korzystania z utworu. Pamiętaj, że nie zawsze konieczne jest zawieranie umów z samym twórcą. Czasami twórców reprezentują różne organizacje zbiorowego zarządzania prawami autorskimi i pokrewnymi, np. w Polsce jest to ZAiKS bądź różnego rodzaju ruchy działające na rzecz uwalniania utworów i zachęcające do nieodpłatnego ich upowszechniania tak jak opisana Creative Commons.

Odrębnym tematem jest tworzenie twórczości czysto fanowskiej, której immanentną częścią pozostaje jawne czerpanie elementów cudzego dzieła. Jednakże charakterystyczna cecha tego rodzaju utworów inspirowanych bądź zależnych to użytek niekomercyjny, co w większości wyklucza czerpanie finansowego zysku z dystrybucji tych prac. Jeśli jako wielbiciel czyjejś twórczości tworzysz fanowskie dzieło na jej podstawie, posługując się elementami uniwersum autora pierwotnego, przeczytaj nasz wpis Fanowskie komiksy doujinshi a prawa autorskie, aby poznać odpowiedzi na mogące nurtować Cię w tym kontekście pytania. Jeśli zaś chcesz doczytać więcej o różnicach między plagiatem, inspiracją a prawem cytatu w branży muzycznej, zerknij do naszego wpisu Prawo w muzyce – jeszcze inspiracja czy już plagiat?. Jeśli potrzebujesz pomocy prawnika sięgając do obcej twórczości, napisz/zadzwoń do nas 🙂

 

[1] M. Bania, Charakterystyka domeny publicznej [w:] „Domaine public payant” – geneza, podstawowe założenia i charakter instytucji, MOP 2014, nr 20, Legalis.
[2] Ibidem.
[3] Do tej myśli autorstwa L. Lessiga odwołuje się często chociażby K. Grzybczyk; zob. np. K. Grzybczyk, Rozdział III Kultura konwergencji (partycypacji, uczestnictwa, remiksu) [w:] Twórczość internautów w świetle regulacji prawa autorskiego na przykładzie fanfiction, Legalis.
[4] Zob. What Will Enter the Public Domain in 2022? – The Public Domain Review [dostęp: 14.01.2022 r.].
[5] Ibidem.
[6] Zob. K. Grzybczyk, Ikony popkultury a prawo własności intelektualnej. Jak znani i sławni chronią swoje prawa, Warszawa 2018, s. 78.
[7] Zob. https://lookreatywni.pl/baza-wiedzy/kubus-puchatek-w-domenie-publiczne-domena-publiczna-2022/ [dostęp: 14.01.2022 r.].
[8] Dozwolony użytek (legalnakultura.pl) [dostęp: 14.01.2022 r.].
[9] Ibidem.
[10] A. Niewęgłowski, Art. 29 I. Pojęcie cytatu [w:] Prawo autorskie. Komentarz, Lex.
[11] Zob. ibidem.
[12] Zob. ibidem.
[13] Wyrok SA w Gdańsku z 6.04.2017 r., V ACa 687/15, LEX nr 2343498.
[14] M. Gromotowicz, Granice prawa cytatu. Glosa do wyroku SN z dnia 9 sierpnia 2019 r., II CSK 7/18, OSP 2021, nr 3, s. 17

 

 

Photo by David Clode on Unsplash

 

 

Więcej informacji dotyczących praw własności intelektualnej, o których warto wiedzieć znajdziesz na naszym blogu.
Udostępnij ten wpis innym, którzy mogą być zainteresowani wykorzystaniem własności intelektualnej, aby nasza wiedza pomogła im w optymalnym zabezpieczeniu i efektywnym zarządzaniu wartościami niematerialnymi i prawnymi: prawami autorskimi, prawami własności przemysłowej (znaki towarowe, wzory użytkowe i przemysłowe, patenty), tajemnicą przedsiębiorstwa, wizerunkiem i wielu innymi. Od lat zajmujemy się tworzeniem i negocjacjami umów, prowadzimy spory sądowe, rejestracje w urzędach patentowych. Doradzamy, prowadzimy audyty własności intelektualnej, zajmujemy się sukcesją marek rodzinnych. Pomagamy pozasądowo rozwiązywać konflikty. Powiedź o nas innym, może potrzebują tej informacji 🙂 
Wpis ten zamieszczony jest jedynie w celu informacyjnym i nie może być traktowany jako porada prawna. Jeśli chcesz uzyskać pomoc prawną w Twojej sprawie, skontaktuj się z nami. 

Bądźmy w kontakcie

Podaj nam swoje imię i adres mailowy, jeśli chcesz otrzymywać wiadomości na temat nowych publikacji na naszych blogach o praktycznych aspektach własności intelektualnej (IP), ciekawych wydarzeniach, nowych usługach, wzorach, e-bookach czy narzędziach do zarządzania IP, warsztatach, szkoleniach i spotkaniach tematycznych.

Wyrażam zgodę na przesyłanie mi informacji handlowych na podany przeze mnie adres, przez Lewandowski Gradek Lewandowska sp.p. radców prawnych z siedzibą w Warszawie, ul. Mokotowska 41/2B NIP: 7010438256

Pod linkiem https://lgl-iplaw.pl/polityka-prywatnosci/ znajdziesz informacje na temat przetwarzania danych osobowych.

Julia Szcześniak

julia.szczesniak@lgl-iplaw.pl

Studentka IV roku prawa na Uniwersytecie Warszawskim. Obecnie Wiceprezeska Koła Naukowego Własności Intelektualnej „IP”.